Choć rozśmieszał miliony Polaków, jego życie nie było komedią. Adolf Dymsza odszedł z dala od wielkiej sceny
- Kim był Adolf Dymsza?
- Kiedy i gdzie urodził się Adolf Dymsza?
- Jak naprawdę nazywał się Adolf Dymsza?
- Jak nazywała się żona Adolfa Dymszy?
- Ile dzieci miał Adolf Dymsza?
- Jak nazywały się dzieci Adolfa Dymszy?
- Z jakimi tragediami rodzinnymi zmierzył się Adolf Dymsza?
- Z jakimi kontrowersjami zawodowymi mierzył się Adolf Dymsza?
- Czy Adolf Dymsza współpracował z Niemcami?
- Gdzie ostatnie lata życia spędził Adolf Dymsza?
- Kiedy i gdzie zmarł Adolf Dymsza?
- Ile lat w chwili śmierci miał Adolf Dymsza?
- Gdzie został pochowany Adolf Dymsza?
Od Adolfa Bagińskiego po Adolfa Dymszę. Jak wyglądały początki kariery aktora?
Adolf Dymsza, a właściwie Adolf Bagiński, urodził się 7 kwietnia 1900 roku w Warszawie. Zanim trafił na scenę, pracował w kancelarii i uczył się w Szkole Handlowej Wawelberga. Pierwsze kroki na scenie kabaretowej stawiał w wieku 17 lat w warszawskich teatrzykach. Przełom nastąpił w latach 20., kiedy zaczął występować w legendarnym kabarecie "Qui Pro Quo".
To właśnie wtedy aktor zdecydował się przyjąć pseudonim "Dymsza". Według jednej z historii, to siostra Zuzanna Skowron, miała odpowiadać za jego wybór. Sam Dymsza podobno marzył o bardziej egzotycznym pseudonimie - "Scipio del Scampio" - który zapisał sobie na kartce. Los jednak spłatał figla. Gdy z teatru zadzwoniono z prośbą o szybkie podanie pseudonimu, kartka z wymyślną wersją miała się gdzieś zapodziać. W tej sytuacji Zuzanna, zapytana z zaskoczenia, miała spontanicznie rzucić nazwę "Dymsza".
Istnieje jednak również inna wersja tej historii, którą przywoływał sam artysta. Według niej inspiracją dla pseudonimu miało być nazwisko Leopolda Dymszy - posła do carskiej Dumy, które młody aktor wypatrzył w kalendarzu "Kuriera Porannego". Pomysł na zmianę nazwiska miał z kolei paść ze strony sekretarza teatru "Miraż", który uznał, że prawdziwe nazwisko Bagiński nie brzmi wystarczająco scenicznie.
Gdyby urodził się w Ameryce, zagnałby do rogu Charliego Chaplina. Adolf Dymsza prężnie rozwijał zawód
Lata 30. były dla Adolfa Dymszy okresem absolutnego triumfu. Występował w najpopularniejszych filmach i rewiach, a jego aranże znała cała Polska. Ogromną popularność przyniosły mu role w takich filmach jak "Antek policmajster" (1935), gdzie stworzył jedną z najbardziej ikonicznych postaci w swojej karierze. Równie dużym sukcesem okazały się: "Ada! To nie wypada!" (1936),"Paweł i Gaweł" (1938) oraz "Nikodem Dyzma" (1956).
Równolegle aktor był jedną z największych gwiazd scen rewiowych Warszawy. Występował w popularnych teatrzykach, takich jak "Qui Pro Quo" czy "Cyrulik Warszawski", gdzie błyskawicznie zdobywał sympatię widzów. Jego sceniczne kreacje często opierały się na typie warszawskiego cwaniaka - błyskotliwego, zadziornego, ale jednocześnie niezwykle sympatycznego bohatera.
To właśnie w tym okresie ukształtował się jego artystyczny znak rozpoznawczy -"Dodek", czyli postać, która łączyła żywiołowość i uliczny humor Warszawy.
Gdyby Dymsza urodził się w Ameryce, zagnałby do rogu Charliego Chaplina, Bustera Keatona i Harolda Loyda- pisał o nim Marian Hemar.
Jego życie prywatne nie było usłane różami. Adolf Dymsza zmierzył się z rodzinnymi tragediami
Choć na scenie świecił triumfy, życie osobiste Adolfa Dymszy było pełne dramatów. W 1929 roku poślubił tancerkę Zofią Olechnowicz, z którą stworzył wieloletnie małżeństwo. Para doczekała się trójki dzieci, jednak wspólna rodzinna przyszłość nie była im pisana. Wszystkie trzy pociechy zmarły na grypę.
Marząc o wielkiej rodzinie, Adolf i Zofia niedługo potem powitali na świecie cztery córki - Wisławę, Jadwigę (Zofię), Janinę oraz Anitę. Ostatnia z nich podążyła drogą artystyczną ojca.
Jego wybory zawodowe budziły spore kontrowersje. Czy Adolf Dymsza współpracował z Niemcami?
Okres II wojny światowej był dla Adolfa Dymszy jednym z najbardziej kontrowersyjnych i jednocześnie najtrudniejszych momentów życia. Po zamknięciu przedwojennych scen aktor nie zniknął całkowicie z Warszawy - zdecydował się występować w tzw. jawnych teatrach, które działały pod nadzorem niemieckich władz okupacyjnych. Właśnie ta decyzja stała się później źródłem największych sporów dotyczących jego biografii.
Po wojnie Dymszy zarzucano współpracę z okupantem, co w realiach powojennej Polski miało bardzo poważne konsekwencje środowiskowe. Został objęty swoistym "nieformalnym zakazem występów" - przez pewien czas odsunięto go od sceny i filmu, a jego nazwisko było pomijane w oficjalnym życiu teatralnym.
Część interpretacji wskazuje jednak, że gwiazdor nie tyle "współpracował" z okupantem w sensie ideologicznym, ile próbował przetrwać jako aktor i utrzymać kontakt z publicznością w warunkach wojennej rzeczywistości.
Adolf Dymsza umierał z dala od publiczności. Mierzył się z chorobą
Ostatnie lata życia Adolfa Dymszy były dalekie od blasku, z którym kojarzono go w okresie największej kariery. Z biegiem czasu jego stan zdrowia stopniowo się pogarszał - cierpiał na wadę słuchu, a w mediach pojawia się także informacja o chorobie Alzheimera.
Problemy zdrowotne sprawiły, że nie był już w stanie funkcjonować bez stałej opieki. Na ostatnie dwa lata życia został przeniesiony do Domu Opieki Społecznej w Górze Kalwarii. Duże kontrowersje wywoływał też fakt, że żadne z dzieci nie podjęło się próby opieki nad schorowanym ojcem.
Adolf Dymsza zmarł 20 sierpnia 1975 roku w wieku 75 lat. Jego śmierć nie odbiła się szerokim echem. Został pochowany w na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.