- Kim był Andrzej Wajda?
- Jakie wykształcenie miał Andrzej Wajda?
- Czy Andrzej Wajda miał żonę?
- Czy Andrzej Wajda miał dzieci?
- Jakie filmy wyreżyserował Andrzej Wajda?
- Jaką tematykę w filmach poruszał Andrzej Wajda?
- Ile filmów wyreżyserował Andrzej Wajda?
- Jaką nagrodę odebrał Andrzej Wajda w 2000 roku?
- Kiedy zmarł Andrzej Wajda?
- Gdzie spoczął Andrzej Wajda?
Od malarstwa po reżyserię. Andrzej Wajda podążył za głosem pasji
Andrzej Wajda urodził się 6 marca 1926 roku w Suwałkach, w rodzinie głęboko zakorzenionej w tradycji patriotycznej. Jego ojciec Jakub, oficer Wojska Polskiego, został zamordowany w 1940 roku w Katyniu. Tragedia na zawsze odcisnęła piętno na psychice młodego artysty. Po wybuchu II wojny światowej, kontynuował naukę w tajnych kompletach i łączył ją z pracą fizyczną - pełnił funkcję magazyniera, a następnie tragarza i pomocnika bednarza. W połowie 1942 wstąpił do Armii Krajowej, gdzie sprawdzał się jako łącznik na terenie Radomia.
Po wojnie, w 1946 roku, Andrzej Wajda rozpoczął studia malarskie w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dołączył do Grupy Młodych Plastyków, którzy inspirowali się nurtami prymitywizmu, surrealizmu i abstrakcjonizmu. Po trzech latach, mężczyzna zrezygnował z edukacji w ASP. Pod wpływem twórczości Andrzeja Wróblewskiego, zrozumiał, że malarstwo nie jest jego drogą.
Kiedy go zobaczyłem, pomyślałem, że to, co ja chciałbym namalować, już zostało namalowane- cytuje jego słowa portal culture.pl.
W 1949 roku złożył dokumenty na reżyserię w Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi. Studia ukończył w 1953 roku, a dyplom odebrał dopiero w 1960 roku.
Droga po Nagrodę Oscara. Andrzej Wajda nie bał się poruszać trudnych tematów
Kariera filmowa Andrzeja Wajdy rozpoczęła się w latach 50. wraz z tworzeniem tzw. polskiej szkoły filmowej - nurtu, który szukał nowego języka, by opowiadać o wojnie, pamięci i ludzkiej kondycji. Jego pełnometrażowym debiutem reżyserskim był film "Pokolenie" (1954 r.) na podstawie powieści Bohdana Czeszki. Był on rozrachunkiem z okresem II wojny światowej - opowiadał o młodych aktywistach Gwardii Ludowej, którzy organizowali konspirację przeciwko hitlerowcom. Produkcję uznano za otwarcie trylogii Andrzeja Wajdy.
Drugim ogniwem trylogii wojennej twórcy był film "Kanał" (1956 r.) na podstawie opowiadania Jerzego Stefana Stawińskiego, który poruszył tematykę agonii powstania warszawskiego i żołnierzy Armii Krajowej. Produkcja otrzymała Srebrną Palmę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes, zwracając uwagę na polskie kino. W 1958 roku światło dzienne ujrzał "Popiół i diament" - na kanwie powieści Jerzego Andrzejewskiego. Dzieło ukazujące losy byłego żołnierza AK - Maćka Chełmickiego (Zbigniewa Cybulskiego) okazywało sympatię członkom polskiego podziemia - przez co m.in. nie zostało dopuszczone do uczestnictwa w Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji.
Przy akompaniamencie tang i fokstrotów bohater filmu, Maciek Chełmicki, szuka odpowiedzi, jak żyć dalej – jak zrzucić dławiący bagaż przeszłości, rozwiązuje odwieczny dylemat żołnierza. Słuchać, czy myśleć. A jednak Maciek zabije… Woli zabić człowieka, nawet wbrew sobie, niż oddać broń; postąpi jak przedstawiciel tego pokolenia, które liczy tylko na siebie i na pistolet dobrze ukryty, pewny i nie chybiący. Kocham tych nieustępliwych chłopców, rozumiem ich. Chcę moim skromnym filmem odkryć przed widzem kinowym ten skomplikowany i trudny świat pokolenia, do którego i ja sam należę- mówił na łamach książki "Wajda mówi o sobie".
Andrzej Wajda wierzył, że film może być czymś więcej niż tylko rozrywką. Chciał przekazywać morały, diagnozować Polskę jego obecnych czasów.
Kiedy zaczynałem pracę reżyserską, wierzyłem, że kino może być czymś więcej niż przyjemnością, rozrywką, sztuką. Wierzyłem, że ono może zmieniać świat, przekształcać ludzką świadomość. Dzisiaj jest już inaczej, ale dla mnie kino jest ciągle najważniejsze. Zrobiłem sporo filmów, ale też mam świadomość, że te filmy zrobiły mnie- mówił w wywiadzie z Barbarą Hollender.
W kolejnych dekadach Andrzej Wajda podejmował rozmaite tematy. Na tapetę wziął adaptacje klasyków literatury, m.in. "Popioły" (1965 r.), "Wesele" (1972 r.), "Ziemia obiecana" (1974 r.) czy "Pan Tadeusz" (1999 r.). Ostatni z nich zaangażował prawdziwą plejadę polskich aktorów, m.in. Grażynę Szapołowską, Bogusława Lindę, Andrzeja Seweryna czy Daniela Olbrychskiego.
Reżyser uważany był także za przedstawiciela kina moralnego niepokoju - nurtu, który powstał w Polsce w latach 70. i 80., koncentrującego się na indywidualnej odpowiedzialności jednostki wobec społecznych i politycznych dylematów. Filmy takie jak "Człowiek z marmuru" (1976 r.) czy "Człowiek z żelaza" (1981 r.) ukazywały życie ludzi zaangażowanych w polityczne przemiany Polski, mierząc się z konsekwencjami własnych wyborów i kompromisów moralnych.
Filmografia Andrzeja Wajdy zawierała także martyrologiczne obrazy, m.in. "Katyń" (2007 r.) - przedstawiając dramat zamordowanych oficerów polskich w sowieckim obozie. Kolejne filmy, takie jak "Wałęsa. Człowiek z nadziei" (2013 r.) kontynuowały tę tendencję, pokazując jednostkę w zderzeniu z historią i władzą.
Ukronowaniem prężnej kariery polskiego reżysera była Nagroda Akademii Filmowej za całokształt twórczości, którą otrzymał w 2000 roku. W swoim oscarowym przemówieniu podkreślił, że statuetkę odbiera w imieniu polskiego kina i wszystkich tych, którzy "nie mieli szansy opowiedzieć swojej historii".
Czterokrotnie stawał na ślubnym kobiercu. Andrzej Wajda nie przechodził obojętnie obok kobiet
Mówiąc o nazwisku Andrzeja Wajdy, nie sposób nie wspomnieć o jego barwnym życiu uczuciowym. Reżyser czterokrotnie stawał na ślubnym kobiercu, a jego relacje z kobietami były intensywne i często pełne konfliktów. W czasie studiów na Akademii Sztuk Pięknych poznał Gabrielę Obrembę, która szybko zawróciła mu w głowie. W 1951 roku powiedzieli sobie sakramentalne "tak", jednak osiem lat później doszło do ich rozwodu. Niedługo po rozstaniu, w 1959 roku, poślubił Zofię Żuchowską, która przyjęła jego nazwisko. Małżeństwo także nie przetrwało próby czasu, a ich rozwód odbył się w 1967 roku.
W 1961 roku na planie filmu "Samson" Andrzej Wajda poznał Beatę Tyszkiewicz, obok której nie mógł przejść obojętnie. Ich płomienne uczucie pojawiło się, kiedy zaczęli współpracę nad produkcją "Popioły".
Bardzo był piękny. Poważny człowiek, który mówił poważne rzeczy. Dużo wiedział, umiał, słowem: autorytet. W związkach zawsze brakowało mi autorytetu. Tym razem nie- zdradziła aktorka w wywiadzie dla "Skarbu".
29 marca 1967 roku para powitała jedyną córkę - Karolinę. Niecałe dwa miesiące później zdecydowali się na ślub.
Gdy byłam mała, zabierał mnie na różne dziecięce filmy typu 'Godzilla'. Zabierał mnie też do wesołych miasteczek. Był bardzo opiekuńczy i czuły. Kiedy dorosłam, mniej chodziliśmy do kina - to wynikało z delikatności Taty, który nie chciał narzucać mi swojego stylu życia– wspominała Karolina Wajda w wywiadzie dla "Vivy!".
Niestety, 1,5 roku po narodzinach córki, małżonkowie podjęli decyzję o rozstaniu. Ciągła praca oraz pojawiająca się samotność sprawiły, że w 1968 roku ich związek był już przeszłością. W kuluarach spekulowano także o romansie Beaty Tyszkiewicz.
Koniec przychodził powoli, w pewnym momencie dopadła nas bezsilność. Teraz widzę, że nie dorosłam do takiego związku, nie wiedziałam, czego oczekuję od życia. Pięć lat byliśmy razem. Andrzej był zbyt dobry, a ja tego nie potrafiłam docenić- cytuje słowa aktorki portal Plejada.
Po rozwodzie z gwiazdą kina, Andrzej Wajda długo nie mógł odnaleźć szczęścia w miłości. Jednakże w latach 70. na jego drodze stanęła Krystyna Zachwatowicz - aktorka i scenografka. W 1974 roku stanęli na ślubnym kobiercu, spędzając ze sobą ponad 40 kolejnych lat.
Kiedy mówiłam, że szkoda, że nie poznaliśmy się wcześniej, mówił, że lepiej, że to nastąpiło po rozmaitych doświadczeniach. Że wszystkie błędy za nami. Dostałam od niego to samo, co on ode mnie. […] Nasze wspólne życie było bardzo dobre- wspominała Krystyna Zachwatowicz w "Gazecie Wyborczej".
Wyreżyserował dziesiątki filmów. Andrzej Wajda pozostawił po sobie pomnik
W ostatnich latach życia Andrzej Wajda nie zaprzestał działania. Jego film "Powidoki" (2016 r.), oparty na życiu artysty Władysława Strzemińskiego, stał się symbolicznym pożegnaniem z kinem i podsumowaniem refleksji nad wolnością. W obrazie po raz kolejny ukazał konflikt twórcy z opresyjną władzą, stawiając pytania o cenę niezależności i odpowiedzialność za własną sztukę.
Wolność niesie ze sobą problemy i nieoczekiwane komplikacje- mówił określając swój stosunek wobec wolnej Polski i jej kina po 1989 roku (cytat IMBD).
Pomimo problemów zdrowotnych, twórca aktywnie uczestniczył w wydarzeniach kulturalnych, spotkaniach z młodymi twórcami i debatach o kondycji współczesnego kina. Jego dorobek obejmuje ponad 60 filmów, z których wiele stało się ikonami polskiej kinematografii.
Na kilka dni przed śmiercią, Andrzej Wajda zachorował na zapalenie płuc i trafił do szpitala. Wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej, jednakże los okazał się bezlitosny. Ceniony reżyser zmarł 9 października 2016 roku w Warszawie. W chwili śmierci miał 90 lat. Urna z jego prochami została złożona na cmentarzu Salwatorskim w Krakowie.
"Twórcy. Legendy. Ludzie" to autorski cykl Aleksandry Piwowarczyk na tvn.pl, który przybliża sylwetki największych ikon XX wieku - artystów, muzyków, aktorów i reżyserów, którzy na zawsze zmienili oblicze kultury. Jak wyglądała ich droga do wielkiej kariery? Z jakimi problemami mierzyli się w codziennym życiu?
CZYTAJ TEŻ: Julia Wieniawa pierwszy raz wystąpiła z siostrą. "Też ma marzenia, żeby wejść w świat aktorski"
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: TVN/Getty Images