Roksana Węgiel przygotowywała męża do realiów życia w blasku fleszy. "Ciemna strona show-biznesu była mu zupełnie obca"
- Jak fani odkryli związek Roksany Węgiel i Kevina Mgleja?
- Dlaczego Roksana Węgiel musiała przygotować Kevina Mgleja na zainteresowanie opinii publicznej?
- Jak wyglądały początki kariery Roksany Węgiel?
- Z jakimi trudnymi stronami sławy mierzy się Roksana Węgiel?
Kevin Mglej nie znał ciemnej strony show-biznesu. Roksana Węgiel wiedziała, co ich czeka
Roksana Węgiel od najmłodszych lat funkcjonuje w świecie show-biznesu. Popularność zdobyła jako dziecko, występując w programie telewizyjnym dla dzieci, a później reprezentując Polskę podczas Eurowizji Junior. Z czasem przekonała się jednak, że sława poza sukcesami i wielkimi scenami ma także swoją drugą stronę - ciągłą obserwację, komentarze i zainteresowanie życiem prywatnym.
Kiedy w jej życiu pojawił się Kevin Mglej, wokalistka zdawała sobie sprawę, że ich relacja prędzej czy później stanie się tematem publicznych rozmów. W najnowszej rozmowie z VIVĄ!, artystka ujawniła, że musiała przygotować ukochanego na to, z czym sama mierzy się od lat.
Gdy zaczęliśmy spotykać się z Kevinem, musiałam go przygotować na to, co może się wydarzyć. [...] Ciemna strona show-biznesu była mu zupełnie obca. Nie wiedział, co to znaczy żyć pod presją, pod nieustającym ostrzałem opinii publicznej. Ja wiedziałam, co się wydarzy, gdy wyjdzie na jaw, że jesteśmy razem. Każde wydarzenie w moim życiu prywatnym było zawsze szeroko komentowane, a za mną podążali paparazzi. I tym razem się nie pomyliłam. Było dokładnie tak, jak przewidziałam- powiedziała.
Fani bardzo szybko zainteresowali się ich relacją. Potrafili wychwycić nawet najmniejsze szczegóły i analizować każdy element jej życia. W przypadku Kevina połączyli różne wskazówki - między innymi fragment zdjęcia, na którym zauważyli jego but.
Mam takie zamknięte grono fanów, które, wyobraź sobie, prowadzi śledztwa na temat tego, co się dzieje w moim życiu. W tym wypadku połączyli kropki i wyszło im, że mam chłopaka. Na jakimś zdjęciu zobaczyli kawałek buta Kevina, czego ja nawet nie zauważyłam, potem coś tam jeszcze wpadło im w oko. A potem wkroczyli detektywi z TikToka (śmiech). Nic się przed nimi nie ukryje i na to właśnie musiałam przygotować Kevina. Życiowo to Kevin ma większy bagaż doświadczeń, showbiznesowo ja, bo jestem w tym już dziewięć lat. I doświadczyłam wszystkiego, czego można doświadczyć, więc nic mnie już nie zdziwi- dodała.
Roksana Węgiel od początku pragnęła wielkiej kariery. Jej rodzice mieli obawy
W dalszej części rozmowy, 21-latka przyznała, że decyzja o wejściu do świata show-biznesu była przede wszystkim jej własnym marzeniem. To ona chciała śpiewać i brać udział w konkursach muzycznych, a rodzice wspierali ją w realizacji tych planów. Jednocześnie z czasem bliscy zaczęli dostrzegać, że popularność może mieć także trudne konsekwencje. Jak podkreśliła - na początku nikt nie spodziewał się, iż jej przygoda z muzyką zamieni się w pełnoprawną karierę.
[...] Mnie nikt do tego nie zmuszał. Sama w to brnęłam, a rodzice mnie nie powstrzymywali, bo sami nie wiedzieli, czym tak do końca jest show-biznes. A ja chciałam iść za ciosem, podobało mi się, że dostałam możliwość spełnić marzenie. Nikt nie wiedział, jak to będzie, bo nie było wcześniej takiej młodej osoby w show-biznesie jak ja. Lata temu była Natalia Kukulska, ale to inna historia. Była też Ewa Farna, ale ona, jak zaczynała, była ode mnie starsza i jej droga była inna niż moja. Wychowałam się na jej piosenkach. Ja miałam wybór, mogłam w to iść albo wrócić do starego życia. I nie żałuję, że pozwolono mi tak pokierować tym wszystkim, żebym mogła wykorzystać szansę. Nigdy nie wiadomo, czy kolejny raz będzie ci dany- podsumowała.