Gorzki finał sądowej batalii Cher. Wokalistka poniosła kosmiczne koszty procesu

Cher
Znamy datę premiery "Taskmastera"
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Batalia sądowa pomiędzy Cher a Mary Bono, wdową po jej byłym mężu i partnerze scenicznym Sonnym Bono, oficjalnie dobiegła końca. Choć legendarna wokalistka zdołała obronić swoje prawa do kultowych przebojów i wywalczyć zaległe tantiemy, o pełnej wygranej nie ma mowy. Sędzia federalny podjął decyzję, która mocno uderzyła artystkę po kieszeni - 80-letnia gwiazda sama musi pokryć ponad milion dolarów kosztów adwokackich, co sprawia, że cały spór okazał się dla niej wyjątkowo kosztowny.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • O co Cher pozwała Mary Bono?
  • Ile pieniędzy na adwokatów wydała Cher w trakcie procesu?
  • Dlaczego sąd odmówił Cher zwrotu kosztów adwokackich?
  • Ile tantiem wywalczyła Cher w sądzie?
  • Kim jest Mary Bono i jak była związana z Sonnym Bono?
  • Jakie piosenki były przedmiotem sporu sądowego Cher?
  • Ile procent zysków z piosenek Sonny & Cher przysługuje artystce?

O co Cher pozwała wdowę po Sonnym Bono?

Kłopoty rozpoczęły się w październiku 2021 roku, kiedy to Cher wystąpiła na drogę sądową przeciwko Mary Bono. Przedmiotem sporu były gigantyczne kwoty z praw autorskich i tantiem generowanych przez ponadczasowe utwory duetu Sonny & Cher, takie jak "I Got You Babe" czy "The Beat Goes On". Na mocy umowy rozwodowej z 1978 roku artystce przysługiwała połowa wszystkich zysków z nagrań. Wdowa po muzyku próbowała jednak zablokować wypłaty, powołując się na specyficzne zapisy amerykańskiej ustawy o prawie autorskim z 1976 roku.

Sprawa znalazła swój pierwszy finał w maju 2024 roku, kiedy kalifornijski sąd przyznał rację artystce i nakazał wypłacenie jej ponad 418 tys. dolarów z tytułu zaległych tantiem. Wtedy wydawało się, że piosenkarka odniosła pełne zwycięstwo, jednak prawne formalności ciągnęły się jeszcze przez kolejne miesiące.

Dlaczego sędzia odrzucił wniosek gwiazdy?

Na początku 2026 roku pełnomocnicy Cher złożyli do sądu wniosek o nakazanie Mary Bono zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dokładnie 1 023 605,30 dolarów (prawie 3,9 mln zł). Prawnicy argumentowali, że ogromne wydatki były bezpośrednim skutkiem konieczności obrony praw artystki - "poniosła te wydatki, skutecznie prowadząc postępowanie przeciwko Mary Bono". Jednak 17 lipca sędzia John A. Kronstadt ostatecznie oddalił ten wniosek, orzekając, że Cher nie otrzyma ani centa zwrotu.

Sędzia uzasadnił swoją decyzję faktem, że istotą sporu nie było samo naruszenie federalnego prawa autorskiego, lecz wywiązanie się z zapisów prywatnej umowy cywilnoprawnej. W efekcie federalne przepisy pozwalające na zwrot kosztów prawnych nie miały w tym przypadku zastosowania. Po podliczeniu wygranych tantiem oraz kosztów sądowych i adwokackich (które wzrosły o kolejne 10 tys. dolarów w samej końcówce sprawy), bilans finansowy kilkuletniej batalii okazał się dla artystki ujemny.

Cher
Cher
Źródło zdjęcia: Getty Images
Cher
Cher
Źródło zdjęcia: Getty Images North America

Czytaj też: Córki Michała Wiśniewskiego przeszły ogromną metamorfozę. Fabienne, Etiennette i Vivienne zachwycają wyglądem

Autorka/Autor: MO