Michał Wiśniewski jednak trafi do więzienia? Prokuratura skierowała sprawę do Sądu Najwyższego

Michał Wiśniewski
"Kuba Wojewódzki": Najlepsze momenty 3. odcinka
Źródło wideo: TVN
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Spokój Michała Wiśniewskiego po wygranej w sądzie nie trwał długo. Choć jeszcze w maju 2026 roku lider zespołu Ich Troje celebrował prawomocne uniewinnienie od zarzutu wyłudzenia 2,8 miliona złotych ze SKOK-u Wołomin, sprawa przybrała niespodziewany obrót. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga złożyła wniosek o kasację wyroku do Sądu Najwyższego. Jeśli śledczy postawią na swoim, prawomocne orzeczenie może zostać uchylone, a muzyk ponownie stanie przed obliczem wymiaru sprawiedliwości.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Czy Michał Wiśniewski pójdzie do więzienia po wniosku o kasację?
  • O co dokładnie został oskarżony Michał Wiśniewski?
  • Dlaczego Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga złożyła wniosek o kasację wyroku Michała Wiśniewskiego?
  • Jaki wyrok zapadł w pierwszej instancji w procesie Michała Wiśniewskiego?
  • Dlaczego Sąd Apelacyjny w Warszawie uniewinnił Michała Wiśniewskiego?
  • Na jaką kwotę opiewała pożyczka zaciągnięta przez Michała Wiśniewskiego w SKOK-u Wołomin?
  • Jakie zabezpieczenia pożyczki przedstawił w SKOK-u Wołomin Michał Wiśniewski?
  • Ile wynosiła rata i kwota spłacona przez Michała Wiśniewskiego zdaniem obrony?
  • Jaka kara groziła Michałowi Wiśniewskiemu po wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga?

Prokuratura żąda uchylenia wyroku

Prawna batalia wokalisty trwa od października 2021 roku, kiedy to usłyszał zarzuty doprowadzenia SKOK-u Wołomin do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości. Sprawa dotyczyła pożyczki zaciągniętej w 2006 roku. W pierwszej instancji, w październiku 2023 roku, Sąd Okręgowy Warszawa-Praga skazał piosenkarza na 1,5 roku bezwzględnego więzienia, 80 tysięcy złotych grzywny oraz pokrycie kosztów procesu. Sędzia uznał wówczas, że wykazywany w kwestionariuszu dochód w wysokości 125 tysięcy złotych miesięcznie był nierzetelny i nieodpowiadający rzeczywistości. Majowe orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie całkowicie zmieniło sytuację - sąd odwoławczy uznał, że brak jest dowodów na celowe wprowadzenie instytucji w błąd i prawomocnie uniewinnił artystę.

Radość gwiazdora została jednak przerwana 7 sierpnia, gdy prokuratura skierowała sprawę do Sądu Najwyższego. Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, prokurator Marzena Kiełek-Łopińska, poinformowała, że zdaniem śledczych sąd drugiej instancji pominął kluczowe dowody obciążające, a swoją decyzję oparł na domniemaniach, zamiast na faktach. Oskarżyciele publiczni stoją na stanowisku, że w toku apelacji nie wykazano rzetelnie, jakie błędy popełnił sąd pierwszej instancji, wydając skazujący wyrok.

Sąd apelacyjny pominął kluczowe, obciążające dowody, które zgromadziła prokuratura. W toku postępowania sąd nie wyjaśnił też, jakie konkretnie błędy popełnił sąd I instancji, skazując oskarżonego na więzienie, jak również nie wykazał, dlaczego uznał za zasadne argumenty obrony
- mówiła "Wyborczej" prokurator Marzena Kiełek-Łopińska.
Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Kulisy pożyczki na 2,8 mln zł. Zamiar bezpośredni i argumenty obrony

Oskarżenie wobec Michała Wiśniewskiego opiera się na twierdzeniu, że ubiegając się o środki na zakup udziałów w klubie nocnym, przedłożył nierzetelne dokumenty finansowe. Prokuratura zarzucała mu, że mimo deklarowanych wysokich zarobków posiadał już wówczas znaczne zadłużenie, które uniemożliwiało spłatę rat. Sąd Apelacyjny w Warszawie, uniewinniając artystę, zwrócił jednak uwagę, że przestępstwo oszustwa można popełnić wyłącznie z zamiarem bezpośrednim i kierunkowym - sprawca musi świadomie chcieć wprowadzić drugą stronę w błąd.

Obrońcy muzyka argumentowali od początku, że SKOK Wołomin posiadał pełen wgląd w sytuację majątkową klienta, w tym jego deklaracje PIT i informacje o kredytach hipotecznych. Co więcej, obrona wskazała, że na poczet zobowiązania wpłacono łącznie ponad 3,35 miliona złotych (uwzględniając rozliczenia finansowe i barterowe działania reklamowe), a udzielona pożyczka została zabezpieczona na nieruchomościach o wartości przekraczającej kwotę długów. Sam Michał Wiśniewski wielokrotnie podkreślał, że padł ofiarą specyfiki działania SKOK-u Wołomin i zależało mu przede wszystkim na oczyszczeniu swojego nazwiska ze względu na dzieci. O tym, czy argumenty prokuratury przeważą i proces ruszy od nowa, zadecyduje Sąd Najwyższy.

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Czytaj też: Przyszła królowa Hiszpanii zmieniła styl. Pokazała burzę loków i zachwyciła strojem. Co za metamorfoza!

Autorka/Autor: MO