Susan Sarandon aresztowana. Była na proteście przed wystąpieniem Netanjahu

GettyImages-2294579342
Jak wygląda schron w ukraińskiej Odessie?
Źródło wideo: Raport Turbo
Źródło zdj. gł.: Getty Images Europe
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Aktorki Susan Sarandon i Hannah Einbinder zostały aresztowane podczas protestu przed wystąpieniem premiera Izraela Benjamina Netanjahu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Dla Susan Sarandon nie jest to pierwszy raz, od miesięcy angażuje się w działania aktywistyczne i bierze udział w demonstracjach.
Kluczowe fakty:
  • Dlaczego Susan Sarandon i Hannah Einbinder zostały zatrzymane?
  • Przeciwko czemu protestowały?
  • Dlaczego Susan Sarandon nie dostaje propozycji z Hollywood?

Susan Sarandon i Hannah Einbinder aresztowane

Aktorki Susan Sarandon oraz Hannah Einbinder znalazły się wśród zatrzymanych przez policję w Nowym Jorku za udział w demonstracji. Tego dnia na Zgromadzenie Ogólne ONZ został zaproszony premier Izraela - Benjamin Netanjahu.

Protestujący nieśli transparenty z hasłami "Przestańcie uzbrajać Izrael" i "Zakończmy ludobójstwo". Obie aktorki miały na sobie koszulki z napisem "Inwestujmy w ludzi, a nie w bomby". Rzecznik nowojorskiej policji poinformował, że funkcjonariusze odpowiedzieli na zgłoszenia o "nieplanowanej demonstracji", podczas której ludzie blokowali ruch na skrzyżowaniu.

"Członkowie Biura ds. Społeczności NYPD wydali wcześniej ostrzeżenia, radząc uczestnikom, aby opuścili miejsce zdarzenia. Kontynuowali blokowanie skrzyżowania. Wiele osób, które nie zastosowały się do nakazu, zostało zatrzymanych" - przekazał rzecznik, cytowany przez The Guardian.

Susan Sarandon na proteście
Susan Sarandon na proteście
Źródło zdjęcia: Anadolu

Policja nie podała, ile dokładnie osób zatrzymano, ale z przekazów medialnych wynika, że około 100. Wśród aresztowanych znaleźli się również kandydatka Partii Demokratycznej do Kongresu Darializa Avila Chevalier i radny miasta Nowy Jork Chi Ossé.

Bez pracy za poglądy polityczne

W marcu tego roku Sarandon, odebrała nagrodę za całokształt twórczości na 40. gali Goya Awards. Podczas konferencji prasowej w Barcelonie otwarcie mówiła o swoim zaangażowaniu w sprawę Palestyny oraz o tym, że jest uciszana przez środowisko filmowe. Główne zarzuty kierowała w stronę Hollywoo.

"Zostałam zwolniona z mojej agencji tylko za to, że maszerowałam i zabierałam głos w sprawie Gazy, za to, że prosiłam o zawieszenie broni. Niemożliwym stało się dla mnie nawet wystąpienie w telewizji" - powiedziała.

Dodała, że nie ma co liczyć na duże projekt. Znalazła nowych agentów w Wielkiej Brytanii i we Włoszech i od tego czasu wybiera głównie niszowe projekty.

"Nie wiem, czy ostatnio coś się zmieniło, ale nie mogłam wtedy zagrać w żadnym dużym filmie. Niczym związanym z Hollywood" - dodała.

Autorka/Autor: AB.