Weronika Ciechowska śpiewała od najmłodszych lat. Dlaczego nie poszła w ślady ojca?
Choć nazwisko Ciechowska wielu osobom od razu kojarzy się z muzyką, Weronika nigdy nie zdecydowała się pójść zawodowo śladami swojego ojca. Jak przyznała w rozmowie z Aleksandrą Czajkowską w cyklu "Jacy rodzice, takie dzieci? 2", śpiew towarzyszył jej od najmłodszych lat.
Grzegorz Ciechowski dostrzegał talent córki i chciał pomóc jej rozpocząć muzyczną karierę. Marzył nawet o wydaniu jej płyty. Weronika nie czuła jednak, że to odpowiedni moment i nie była zainteresowana takim rozwiązaniem.
Weronika Ciechowska wyznała, dlaczego nigdy nie wydała swoich utworów
Do muzyki wróciła dopiero kilkanaście lat później. Nagrała trzy utwory z Moną Mur – wokalistką i kompozytorką, która przed laty współpracowała z Grzegorzem Ciechowskim. Co ciekawe, teksty do wszystkich piosenek napisała samodzielnie.
Mimo że materiał był gotowy, nigdy nie zdecydowała się go opublikować. Zapytana, czy powodem była obawa przed porównaniami do ojca, odpowiedziała, że bardziej niż porównań bała się oceny.
– Bałam się oceny. Nie miałam w sobie takiej siły, żeby dalej coś z tym robić. Teksty napisałam do nich sama. To był też taki moment, kiedy straciłam kontakt z moim rodzeństwem, więc ja byłam bardzo przepełniona emocjami – wyznała.