Dominika Serowska o dzieciach Marcina Hakiela. "Musi być szacunek, nie jestem koleżanką"

"Kuba Wojeówdzki". Dominika Serowska
Dominika Serowska w ogniu pytań Małgorzaty Rozenek. "Złapałaś Marcina na dziecko?"
Dominika Serowska postanowiła otworzyć się na temat swojego podejścia do macierzyństwa. W ostatniej rozmowie żona Marcina Hakiela bez owijania w bawełnę skrytykowała popularny model bezstresowego wychowania oraz zdradziła, jak na co dzień wyglądają jej relacje z nastoletnimi dziećmi jej męża ze związku z Katarzyną Cichopek.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co Dominika Serowska sądzi o "bezstresowym wychowaniu"?
  • Jakie relacje ma Dominika Serowska z dziećmi Marcina Hakiela?
  • Jak Helena i Adam zareagowali na kolejną ciążę Dominiki Serowskiej?
  • Co Dominika Serowska powiedziała w programie "Party u Simony"?
  • Jak Dominika Serowska definiuje swoją rolę jako "macocha"?
  • Ile dzieci ma Marcin Hakiel z Dominiką Serowską?

Dominika Serowska skrytykowała bezstresowe wychowanie

Dominika Serowska dała się poznać w polskim show-biznesie jako osoba niezwykle szczera i wyrazista, która nie boi się głośno mówić tego, co myśli. Podczas ponadgodzinnej rozmowy w "Party u Simony", partnerka Marcina Hakiela została zapytana o swoje metody wychowawcze. Jak się okazało, 34-latka jest zdeklarowaną przeciwniczką modnego w ostatnich latach bezstresowego wychowania, które jej zdaniem przynosi więcej szkody niż pożytku.

Dominika Serowska podkreśliła, że choć nie zamierza musztrować dzieci bez powodu, to jednak dyscyplina i wyraźnie zarysowane granice są kluczem do wychowania silnego człowieka. Jej zdaniem rezygnacja z zasad u progu dorosłości skutkuje bolesnym zderzeniem z rzeczywistością. Partnerka tancerza uważa, że bezstresowe metody ukształtowały pokolenie ludzi słabych psychicznie, którzy nie radzą sobie w dorosłym życiu z krytyką, uwagami czy jakimkolwiek zakazem.

Jak dziecko nic nie robi, nie będę go musztrować za nic. Ale myślę, że na każdym etapie trzeba ich uczyć czegoś innego. Tej dyscypliny. Tego, że są granice. W ogóle nie jestem fanką. To jest porażka. Bezstresowe wychowanie wychowało pokolenie, które jest bardzo słabe. Słabe też psychicznie. Potem wchodząc w dorosłość, ludzie są w szoku, że ktoś im czegoś zabrania, że ktoś im zwróci uwagę
- wyjaśniła.
"Kuba Wojeówdzki". Dominika Serowska
"Kuba Wojeówdzki". Dominika Serowska

Dominika Serowska o roli macochy i reakcji pasierbów

W trakcie wywiadu naturalnie pojawił się również wątek relacji Dominiki Serowskiej z nastoletnimi dziećmi Marcina Hakiela i Katarzyny Cichopek. Kobieta przyznała, że słowo "macocha" brzmi dla niej dość surowo, dlatego woli określać siebie jako osobę "pomiędzy". Od samego początku zależało jej na tym, aby nie wchodzić na siłę w rolę drugiej matki dla Heleny i Adama, lecz budować z nimi relację opartą na zdrowych zasadach.

Macocha straszne słowo. Nie wiem, wydaje mi się, że normalną. Nigdy nie wchodziłam w rolę drugiej mamy tutaj. Jestem gdzieś pomiędzy. Na pewno musi być szacunek do mnie, bo nie jestem koleżanką. Ale ja jestem bardziej wyluzowaną sobą. Na zasadzie, jeśli coś jest nie tak, to mówię Marcinowi, żeby on się tym zajął, bo to nie jest moja rola. Oczywiście Marcin czasem na mnie zwala, bo mówi, że jestem taką osobą, że jak powiem, to wszyscy się słuchają. Ale czasem dziecku trzeba powiedzieć "nie"
- opisała.

Partnerka tancerza zaznaczyła, że chociaż jest wyluzowana, to oczekuje od nastolatków pełnego szacunku, ponieważ nie zamierza być dla nich jedynie "koleżanką". W przypadku ewentualnych problemów wychowawczych Dominika Serowska woli jednak oddać stery partnerowi - uważa bowiem, że to Marcin Hakiel powinien rozwiązywać trudności ze swoimi dziećmi. Zdradziła również, że nastolatkowie początkowo przeżyli lekki szok na wieść o kolejnym rodzeństwie, co wymagało chwili oswojenia. Dziś jednak Helena z radością dopytuje o samopoczucie Dominiki Serowskiej i ruchy dziecka, a cała rodzina z niecierpliwością czeka na narodziny maleństwa.

Chociaż Marcin mówił głośno, że chce mieć dzieci. Myślę, że wszyscy byliśmy trochę w szoku i każdy musiał się z tym oswoić. Marcin tylko nie był, to jest podejrzane. Też Adam dowiedział się przez telefon, bo jest na wymianie, nie ma go z nami. A jeśli chodzi o Helę, to na początku musiała się oswoić. Jak to dziecko, myśli: "A jak to będzie". A teraz się pyta, jak się czuję, czy czuję ruchy
- podsumowała.
Dominika Serowska i Marcin Hakiel
Dominika Serowska i Marcin Hakiel
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Czytaj też: Biskup ujawnił status małżeństwa Wiśniewskich. Według Kościoła Michał Wiśniewski i Mandaryna nadal są mężem i żoną

Autorka/Autor: MO