Pierwszy pocałunek w "Hotelu Paradise 13". Tak gorąco jeszcze nie było
- Co wydarzyło się między Nadią i Filipem?
- W jakich okolicznościach doszło do pierwszego pocałunku?
- Jak Nadia skomentowała sytuację?
- Czy para ma szansę przetrwać w raju?
Hotel Paradise 13. Filip i Nadia znów razem?
Filip i Nadia to jedna z tych par w "Hotelu Paradise 13", przy których trudno przewidzieć, co wydarzy się za chwilę. Ich relacja przypomina prawdziwy rollercoaster - raz są razem, chwilę później się rozstają, by po niedługim czasie znów do siebie wrócić.
Mimo kolejnych kłótni i rozstań ciągle coś ich do siebie przyciąga. Wygląda na to, że nawet kiedy próbują funkcjonować osobno, nie potrafią całkowicie od siebie uciec. Teraz ich relację dodatkowo komplikuje pojawienie się nowej uczestniczki.
Nadia wyraźnie nie jest obojętna na tę sytuację. Zamiast przyglądać się z boku, postanawia działać. W sypialni między nią a Filipem dochodzi do bardzo emocjonalnego momentu. Para przestaje w końcu udawać, że nic między nimi nie ma, a ich napięcie znajduje ujście w pierwszym pocałunku w programie. Nie jest to jednak niewinny gest. Nadia wyraźnie chce zaznaczyć, że Filip wciąż jest jej bliski.
Hotel Paradise 13. Pierwszy pocałunek w programie
Namiętność między Filipem i Nadią jest na tyle duża, że para całkowicie daje się ponieść emocjom. W pewnym momencie Nadia znajduje się na Filipie, a ich pocałunek przestaje wyglądać jak przypadkowy impuls.
Pierwszy pocałunek w programiepowiedział Filip.
Była gdzieś ta chemia pomiędzy nami. Poszło. Nikt nie myślał za bardzo nad tym, co się dziejewyznała Nadia.
Po pocałunku Nadia nie zamierzała pozostawiać sprawy bez komentarza. Chciała, żeby Filip jasno zakomunikował nowej dziewczynie, że nie jest nią zainteresowany.
Nie jest to moja topka, jeśli chodzi o dziewczynypowiedział Filip o nowej uczestniczce.
To jej to powiedz, dobrze?Poprosiła Nadia.
To pokazuje, że zazdrość Nadii nie była przypadkowa. Choć ona i Filip wielokrotnie próbują się od siebie odsunąć, wystarczy pojawienie się potencjalnej rywalki, by emocje wróciły ze zdwojoną siłą.
Pierwszy pocałunek może być dla tej dwójki przełomem, ale równie dobrze może jeszcze bardziej skomplikować ich sytuację. Nadia z jednej strony wyraźnie nie chce oddać Filipa nowej uczestniczce, z drugiej ich relacja wciąż daleka jest od stabilności.
Pan Lektor już postawił najważniejsze pytanie: czy ten pocałunek nie okaże się błędem?
Jedno jest pewne - między Filipem i Nadią wciąż jest chemia, której oboje nie potrafią ignorować. A wejście nowej uczestniczki tylko ją podsyciło. Czy tym razem zostaną razem na dłużej, czy znów czeka ich kolejne rozstanie?