- Jak doszło do radiowej wpadki z ogłoszeniem śmierci króla Karola III?
- Dlaczego stacja uruchomiła procedurę "śmierci monarchy"?
- Czy nadawca przeprosił słuchaczy?
- Czy nadawca oficjalnie przeprosił króla Karola III?
Poinformowano o śmierci króla Karola III. Błąd wstrząsnął słuchaczami
Dokładnie 19 maja 2026 roku brytyjskie Radio Caroline, nadające w Midlands i południowej Anglii, przypadkowo uruchomiło tzw. procedurę "śmierci monarchy". W efekcie na antenie pojawił się komunikat informujący o śmierci 77-letniego króla Karola III. Jak wynika z relacji, stacja po emisji komunikatu automatycznie wyciszyła nadawanie, co jest częścią protokołu.
Tu Radio Caroline. Zawiesiliśmy nasze regularne programy do odwołania jako wyraz szacunku po śmierci Jego Królewskiej Mości Króla Karola III. Tu Radio Caroline. Jego Królewska Mość Król Karol III zmarł. W geście szacunku będziemy emitować odpowiednią muzykę bez przerwy aż do odwołania- głosił komunikat (według "The Telegraph").
Dopiero po chwili zorientowano się, że doszło do błędu systemu, a brytyjski monarcha jest cały czas żywy. W sieci pojawiły się komentarze zdezorientowanych słuchaczy, którzy uwierzyli w dramatyczny komunikat.
Wbiegłem do domu, krzycząc do żony: »On nie żyje! Charlie nie żyje!«. Spojrzała na mnie zdezorientowana- napisał jeden ze słuchaczy
Radio Caroline przeprosiło za błąd techniczny. Przedstawiono oficjalne stanowisko stacji
Po wykryciu pomyłki stacja szybko wróciła do normalnego nadawania i wydała oficjalne oświadczenie. W facebookowym komunikacie przyznano, że doszło do błędu komputerowego.
Z powodu błędu komputerowego w naszym głównym studiu procedura »Śmierć monarchy«, którą wszystkie brytyjskie stacje mają przygotowaną na wypadek konieczności użycia - choć wszyscy mają nadzieję, że nigdy nie będzie potrzebna - została przypadkowo aktywowana we wtorkowe popołudnie (19 maja), błędnie ogłaszając, że Jego Królewska Mość Król zmarł- podkreślił w komunikacie menedżer stacji Peter Moore.
Zarząd rozgłośni przeprosił zarówno monarchę, jak i słuchaczy, podkreślając, że incydent nie miał żadnego związku z rzeczywistą sytuacją zdrowotną króla.
Radio Caroline następnie zamilkło, zgodnie z obowiązującą procedurą, co zaalarmowało nas do przywrócenia programu i nadania przeprosin na antenie. Przepraszamy Jego Królewską Mość Króla oraz naszych słuchaczy za wszelki wywołany niepokój- dodano.
CZYTAJ TEŻ: Meghan Markle pokazała zdjęcia Archiego. Syn księcia Harry'ego skończył właśnie 7 lat