Królowa Kamila nie chciała księżnej Kate w rodzinie królewskiej? Nowa biografia ujawniła kulisy zastrzeżeń królowej
- Dlaczego Kamila nie chciała Kate jako żony Williama?
- Co Kamila mówiła o Kate Middleton?
- Czy królowa Kamila była przeciwna ślubowi Kate i Williama?
- Czy Kate miała zmienić imię przed ślubem?
- Jakie relacje mają dziś Kate i Kamila?
- Co William powiedział o krytyce Kate?
- Dlaczego rodzina królewska miała problem z Kate?
- Kim są rodzice Kate Middleton?
- Czy Kamila zaakceptowała Kate Middleton?
Królowa Kamila nie chciała Kate u boku Williama?
Choć dziś trudno wyobrazić sobie brytyjską rodzinę królewską bez księżnej Kate, początki jej drogi do pałacu miały wcale nie przypominać bajki. Według najnowszej biografii poświęconej żonie księcia Williama, jednym z największych sceptyków wobec tego związku miała być sama królowa Kamila.
Autor książki "Kate!", królewski biograf Christopher Andersen, twierdzi, że obecna żona króla Karola III przez lata miała spore wątpliwości wobec wybranki następcy tronu. Nie chodziło o charakter czy zachowanie księżnej Kate, ale… pochodzenie. Królewski świat najwyraźniej długo patrzył na nią z dystansem.
Dlaczego królowa Kamila miała zastrzeżenia do księżnej Kate?
Według ustaleń Andersena królowa Kamila uważała, że Kate Middleton nie spełnia oczekiwań wobec przyszłej żony króla. Biograf przekonuje, że w jej opinii przyszła księżna Walii była "zbyt pospolita" i nie miała odpowiedniego rodowodu, który od dekad był mile widziany w monarchii.
Sądziła, że - ujmijmy to tak - nie spełnia oczekiwań. (...) Nie miała arystokratycznego pochodzenia. W jej żyłach nie płynęła błękitna krew. (...) Ludziom takim jak Kamila to nie odpowiadało, bo czuli, że jest zbyt pospolita, by zostać żoną przyszłego króla. (...) [Kamila] doskonale zdawała sobie sprawę, że - przynajmniej w jej przekonaniu - przyszły król Anglii powinien poślubić osobę z królewskiego rodu albo przynajmniej brytyjską arystokratkę- pisze królewski biograf.
Księżna Kate, zanim trafiła do rodziny królewskiej, wychowywała się w zamożnej, ale jednak "zwyczajnej" rodzinie przedsiębiorców. Jej rodzice pracowali wcześniej dla British Airways, a później rozkręcili biznes związany z organizacją przyjęć. Dla części pałacowych kręgów - jak sugeruje autor - mogło to być niewystarczające CV na przyszłą królową.
Biograf idzie jeszcze dalej i twierdzi, że z otoczenia królowej Kamili miało płynąć sporo kąśliwych komentarzy pod adresem księżnej Kate, szczególnie na początku związku z księciem Williamem. Problem w tym, że, jak zauważa Andersen, przyszła księżna nie dawała krytykom powodów do ataku.
"Nigdy nie popełniała błędów" - podkreśla autor. A to musiało być szczególnie frustrujące dla tych, którzy liczyli na choćby najmniejsze potknięcie.
Jakby pałacowych napięć było mało, przed ślubem Kate i Williama w 2011 roku miało dojść do dość osobliwej sytuacji. Według biografii Kamila i Karol mieli zasugerować przyszłej pannie młodej zmianę zapisu imienia - z Catherine na Katherine. W pałacu miało panować przekonanie, że kolejny królewski monogram na literę "C" - obok Charlesa i Camilli - byłby zwyczajnie przesadą.
Książę William podobno nie przyjął tej sugestii spokojnie i miał być "wściekły" na sam pomysł. Ostatecznie temat upadł, a Kate pozostała Catherine i chyba trudno dziś wyobrazić sobie, by historia potoczyła się inaczej.
Co ciekawe, mimo dawnych zgrzytów dziś relacje między królową Kamilą a księżną Kate mają być bardzo dobre. Publiczne wystąpienia pokazują zgodę, wzajemny szacunek i brak napięcia. Wygląda więc na to, że nawet w rodzinie królewskiej pierwsze wrażenie nie zawsze okazuje się najważniejsze.
Czytaj też: Tak teraz wygląda księżniczka Charlotte. Nowe zdjęcie przyciągnęło uwagę fanów 11-latki