Viki Gabor spędziła Wielkanoc z rodziną narzeczonego. Jego dziadek podzielił się uroczym kadrem
- Jak wyglądała tegoroczna Wielkanoc Viki Gabor?
- Z kim Viki Gabor spędziła Wielkanoc?
- Czy Viki Gabor pojawiła się u boku narzeczonego?
- Czy Viki Gabor wzięła ślub cywilny?
Viki Gabor na świętach u rodziny narzeczonego. To zdjęcie obiegło sieć
Tegoroczne święta wielkanocne zapisały się na kartach historii. Choć polscy celebryci chętnie chwalili się czasem spędzonym w gronie najbliższych, szczegółów nie zdecydowała się zdradzić Viki Gabor.
Rąbka tajemnicy ujawnił jednak dziadek jej narzeczonego - Bogdan Trojanek. W jednym z najnowszych postów na Facebooku, mężczyzna oficjalnie poinformował, że młoda wokalistka pojawiła się na Wielkanocy u rodziny Giovanniego. Najbliżsi zasiedli przy wspólnym świątecznym stole.
Moja cała rodzina. Wnuki, prawnuki, córki, syn, żona. To jest, kochani, ta miłość i więź rodzinna u Romów. Dostałem dużo pytań, czy jest Viki. Jak się przyjrzyjcie, to zobaczycie- napisał w treści posta.
Viki Gabor niechętnie wypowiada się na temat życia prywatnego. Uczucia trzyma w zaciszu czterech ścian
Warto wspomnieć, że Viki Gabor konsekwentnie unika tematów związanych ze swoim życiem uczuciowym. Po fali spekulacji na temat rozpoczęcia nowego etapu w życiu, pod koniec grudnia 2025 roku, poinformowała jedynie, że przyjęła pierścionek zaręczynowy od ukochanego Giovanniego Trojanka.
Tak, zaręczyłam się i jestem mega happy- napisała w treści relacji.
W licznych wywiadach podkreślała, że jej serce wypełnia radość, jednak nie zdradziła większej ilości szczegółów. Dziadek jej ukochanego - Bogdan Trojanek - podkreślił, że ceremonia romskich zaślubin miała charakter tradycyjny. Na ten moment nie wiadomo, czy zakochani zdecydowali się na urzędowy ślub cywilny.
Przestrzegamy romskie prawo i polskie prawo. Romskie prawo się wczoraj dokonało, a do polskiego na pewno dojdzie- cytuje jego słowa portal Fakt.
CZYTAJ TEŻ: Viki Gabor o tajemniczym zniknięciu z sieci i romskim ślubie z ukochanym. "Jestem szczęśliwa"
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA