- Jak zmarł Tupac
- Kto stoi za atakiem na Tupaca
- O co chodzi z procesem w sprawie śmierci Tupaca
Okoliczności śmierci Tupaca wciąż nie są jasne
7 września 1996 roku Tupac zameldował się w hotelu MGM Grand Las Vegas, skąd udał się wraz Suge'em Knightem na walkę Tysona. Następnie pojechali do klubu należącego do Knighta. W międzyczasie raper wdał się w bójkę z gangsterem Orlando Andersonem. Na skrzyżowaniu East Flamingo Road i Koval Lane do rapera i producenta, którzy podróżowali BMW, podjechał biały Cadillac, z którego padły strzały. Cztery kule trafiły Tupaca w uda, ramię i klatkę piersiową.
Na miejscu zjawiła się policja i karetka pogotowia. Artystę przetransportowano do szpitala University Medical Center. Po sześciu dniach od strzelaniny zmarł. W międzyczasie przeszedł kilka zawałów. Tupac zmarł w wieku 25 lat. Jako przyczynę śmierci podano niewydolność oddechową i zatrzymanie krążenia będące następstwem ran postrzałowych.
Dlaczego postrzelono Tupaca? Przez długi czas głównym możliwym motywem zbrodni była wspomniana konfrontacja rapera z członkiem gangu.
Ruszył proces w sprawie śmierci Tupaca
Sprawa śmierci Tupaca przez lata pozostawała nierozwiązana. Domniemany sprawca strzałów (Orlando Anderson) zginął w 1998 roku w porachunkach gangów i nigdy nie stanął przed sądem. Dopiero teraz ruszył główny proces w tej sprawie. W Las Vegas rozpoczęły się czynności związane z procesem zupełnie innej osoby. Duane "Keffe D" Davis został oskarżony o zorganizowanie ataku, w którym zginął Tupac Shakur.
Były członek gangu South Side Compton Crips nie przyznaje się do winy. Prokuratura twierdzi, że miał on dostarczyć broń i zorganizować szczegóły ataku, choć nie jest oskarżony o bezpośrednie oddanie śmiertelnych strzałów.