- Jak wyglądały kulisy nagrań pożegnania Marii Zięby
- Co o tych scenach powiedział Mieczysław Hryniewicz
- Jak Bożenę Dykiel wspominają Grażyna Wolszczak i Waldemar Obłoza
- Dlaczego aktorzy porównują plan "Na Wspólnej" do rodziny
- Jakie emocje towarzyszyły ekipie podczas zdjęć
ZOBACZ WIDEO NA GÓRZE STRONY
Śmierć Marii Zięby w "Na Wspólnej". Tak wyglądały kulisy nagrań
Historia Marii Zięby zakończy się w wyjątkowo dramatycznych okolicznościach. Po ataku serca podczas lotu z Hiszpanii bohaterka umrze, a jej bliscy pogrążą się w żałobie. W kolejnych odcinkach widzowie zobaczą uroczystości pogrzebowe, które staną się symbolicznym pożegnaniem jednej z najważniejszych postaci w historii "Na Wspólnej".
Mieliśmy okazję obserwować powstawanie tych scen na planie serialu. Atmosfera była wyjątkowa – pełna skupienia, wzruszeń i wspomnień o Bożenie Dykiel, która przez ponad dwie dekady wcielała się w postać Marii Zięby.
Mieczysław Hryniewicz o śmierci Marii Zięby. "Drugi raz przeżywamy chwile rozstania"
Najbardziej poruszające słowa padły z ust Mieczysława Hryniewicza, serialowego Włodka Zięby. Aktor przyznał, że podczas nagrań wróciły wszystkie wspomnienia związane z wieloletnią współpracą z Bożeną Dykiel.
No to są takie chwile poważne, a ta jest szczególnie delikatna, bo jakby drugi raz przeżywamy to odejście, moment rozstania. To wszystko wraca, wracają te chwile dobre, wracają te chwile trudniejsze i trzeba się z tym pogodzić, no niestety takie jest życie, takie są koleje. Zostały zdjęcia, zostały fantastyczne wspomnienia
Kulisy pożegnania Marii Zięby. Co działo się na planie "Na Wspólnej"?
Bożenę Dykiel wspominała także Grażyna Wolszczak. Aktorka podkreśliła, że Maria była postacią, która przez lata budowała wyjątkową atmosferę serialowej rodziny.
No myślę, że nikt nie miał wątpliwości, że Bożena Dykiel jest najlepsza do roli Marii Zięby, czyli do tej cudownej matki, opiekunki, która tak zjednoczyła ze sobą tych wszystkich swoich podopiecznych
Waldemar Obłoza zwrócił uwagę na to, z jaką starannością twórcy przygotowali pożegnanie Marii. Dodał również, że dla całej ekipy ważne było, aby bohaterka otrzymała godne i pełne szacunku pożegnanie.
Bardzo się serial postarał, bo jest to zrobione, już tu obserwuję, że zdjęcia są przygotowane z pietyzmem, scenariusze naprawdę dojrzałe, ugotowane tak naprawdę w takim sosie, jak tylko Maria w serialu potrafiła robić. Także bardzo nas to cieszy, że ten szacunek dostała jeszcze
Julia Chatys i Wojciech Rotowski o serialowej babci. Jaka była Maria Zięba z "Na Wspólnej"?
O Bożenie Dykiel z ogromnym wzruszeniem opowiedzieli również Julia Chatys i Wojciech Rotowski, serialowe rodzeństwo Bergów.
- Mieliśmy trudne początki z trochę wręcz patologii i chyba babcia była takim katalizatorem. Babcia pozwoliła nam trochę sprawić, że ta rodzina stała się rodziną - powiedział Wojciech Rotowski.
Aktorzy podkreślili, że podobną rolę Bożena Dykiel odgrywała również poza kamerą.
- Myślę, że też pani Bożenka tę samą funkcję pełniła tutaj na planie. Sprawiała, że ten nasz plan 'Na Wspólnej' naprawdę był jak duża rodzina. No i nadal to kontynuujemy, żeby było właśnie miło, rodzinnie, ciepło, tak jak nas nauczyła - dodała Julia Chatys.
Serial "Na Wspólnej" możesz oglądać od poniedziałku do czwartku o 20:15 w TVN oraz w Playerze.
>>WIĘCEJ INFORMACJI O SERIALU NA STRONIE NAWSPOLNEJ.TVN.PL<<