Matt Damon ujawnił gorzkie kulisy kariery w Hollywood. "Przez pięć lat pracowałem bez przerwy"
- Jakie szczegóły pracy w Hollywood ujawnił Matt Damon?
- Co ojcostwo Matta Damona zmieniło w jego podejściu do kariery?
- Dlaczego Matt Damon próbuje dziś zwolnić tempo?
Matt Damon mierzył się z ciągłą presją pracy w Hollywood. Żył na dwóch walizkach
Matt Damon w rozmowie z magazynem GQ nie ukrywał, że wieloletnia kariera w Hollywood wiązała się z nieustannym wyścigiem o kolejne role. Amerykański aktor ujawnił, że przez długi czas funkcjonował w trybie ciągłej pracy "żyjąc na dwóch walizkach".
Przez pięć lat pracowałem bez przerwy, dosłownie żyjąc na dwóch walizkach. Jeździłem wszędzie i dosłownie przechodziłem z planu na plan. I kochałem to. To było świetne. Uwielbiałem swoją pracę. Nie chciałem przestawać. Aktor zawsze ma tę niepewność, że telefon przestanie dzwonić- wyznał.
Gwiazdor podkreślił, że problemem w branży nie jest wyłącznie intensywność pracy, ale jej nieprzewidywalność. Ciągła gonitwa o kolejne aranże zawodowe sprawiała, że zbyt często tracił kontakt z codziennym życiem rodzinnym.
Myślę, że to może wynikać z mojej natury. Ale też z tej pracy, w której zawsze próbujesz przewidzieć, co będzie dalej, bo to bardzo niepewny i bezwzględny biznes. Te rzeczy razem sprawiają, że częściej niż bym chciał, nie potrafię być tu, gdzie jestem- dodał.
Dorastanie córek zmieniło jego perspektywę. Dziś Matt Damon świadomie rezygnuje z pochłaniającej pracy
W dalszej części rozmowy, Matt Damon przyznał, że to właśnie najbliższa rodzina stała się dla niego najważniejszym punktem odniesienia. Jako ojciec czwórki dzieci - Isabelli (19 lat), Gii (17 lat), Stelli (15 lat) oraz Alexii (26 lat), uświadomił sobie, że pragnie być obecny w ich dorastaniu.
Jest we mnie mniej tej młodzieńczej potrzeby udowadniania czegoś, a więcej akceptacji pracy na własnych warunkach i wykonywania jej najlepiej, jak potrafię. Często o tym myślę, zwłaszcza gdy moje dzieci dorastają. Naprawdę staram się być tu i teraz- powiedział.
Gwiazda "Odysei" Christophera Nolana wyraźnie podkreśla, że ojcostwo wpłynęło na jego pracę aktorską - emocje związane z byciem rodzicem stały się naturalnym źródłem inspiracji.
Twoje dzieci pojawiają się - ta iskra, ta dusza jest obecna i zrobi to, co ma zrobić. Wychowanie jest bardzo ważne- podsumował w podcaście "New Heights".
CZYTAJ TEŻ: Colin Farrell ma nieuleczalnie chorego syna. Aktor musiał podjąć trudną decyzję w sprawie 22-latka