Katarzyna Grochola pokazała kulisy nowej ekranizacji. Danuta Stenka znów zachwyca jako Judyta

"Nigdy w życiu!"
Artystki: Danuta Stenka chciała zostać nauczycielką
Źródło zdj. gł.: x-news
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Minęły ponad dwadzieścia dwa lata od premiery kultowej komedii romantycznej "Nigdy w życiu!", która na zawsze wpisała się w historię polskiego kina popularnego. Widzowie znów mają powody do radości - po sukcesie tegorocznej powieści Katarzyny Grocholi "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później" ruszyły zdjęcia do jej filmowej ekranizacji. Danuta Stenka ponownie wciela się w postać uwielbianej Judyty, a w sieci pojawiły się pierwsze ujęcia z kulis, pokazujące, jak po latach prezentuje się główna bohaterka.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak wygląda Danuta Stenka na planie kontynuacji filmu "Nigdy w życiu"?
  • Kiedy ruszyły zdjęcia do nowej części "Nigdy w życiu"?
  • Kto reżyseruje nową adaptację książki "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później"?
  • Ile lat minęło od premiery kultowej komedii romantycznej "Nigdy w życiu!"?

Jak wygląda Danuta Stenka na planie "Nigdy w życiu!"

Prace na planie nowej produkcji wystartowały w lipcu, a twórcy początkowo trzymali szczegóły w ścisłej tajemnicy. Pierwsze kulisy odsłoniła sama autorka powieści, Katarzyna Grochola, która wraz ze swoją córką Dorotą Szelągowską odwiedziła ekipę filmową i uwieczniła to na krótkim wideo opublikowanym w mediach społecznościowych. Na nagraniu widzimy pełne ciepła spotkanie pisarki i aktorki, które nie szczędziły sobie gestów sympatii.

Na ujawnionych kadrach Danuta Stenka zachwyca świetną formą i energicznym wizerunkiem. Do roli Judyty aktorka zaprezentowała się z włosami lekko zaczesanymi do tyłu w zadziorną fryzurę, mając na sobie elegancki, różowy garnitur oraz delikatny, promienny makijaż. Wygląda na to, że mimo upływu lat filmowa Judyta nie straciła swojego charakterystycznego uroku i klasycznego stylu. W nowej opowieści bohaterka wraz z Adamem prowadzi własną agencję matrymonialną, a równolegle rozwija się wątek jej dorosłej córki Tosi i jej skomplikowanego życia rodzinnego.

Jak Danuta Stenka reaguje na "judytowanie"?

Powrót Judyty na wielki ekran zbiegł się w czasie z niesamowitym renesansem popularności filmu z 2004 roku wśród młodego pokolenia. W mediach społecznościowych, a zwłaszcza na TikToku, ogromną furorę zrobił trend zwany "judytowaniem". Stał się on manifestem ruchu slow life - celebrowania małych przyjemności, ucieczki od miejskiego pośpiechu, pracy w ogrodzie i budowania szczęścia w zgodzie ze sobą.

Co ciekawe, sama Danuta Stenka o tym internetowym zjawisku dowiedziała się zupełnie przypadkowo podczas zakupów. Jak przyznała w wywiadzie dla Telemagazynu, w centrum handlowym podeszła do niej młoda osoba, która uświadomiła aktorkę, że grana przez nią postać stała się viralowym hitem. Gwiazda, która na co dzień nie korzysta z mediów społecznościowych, podkreśla, że sprawia jej to ogromną radość. Niezwykle cieszy ją fakt, że produkcja sprzed dwóch dekad, którą niegdyś emocjonowały się mamy dzisiejszych nastolatek, otrzymuje drugie życie i staje się inspiracją dla zupełnie nowego pokolenia widzów.

Czytaj też: Danuta Stenka zaskoczona nowym życiem Judyty. "Jest coś takiego jak judytowanie"

"Nigdy w życiu!"
"Nigdy w życiu!"
Źródło zdjęcia: x-news
Autorka/Autor: MO