Mateusz Damięcki szczerze o rozwodzie z pierwszą żoną
Mateusz Damięcki należy do grona aktorów, którzy rzadko opowiadają o życiu prywatnym. Tym razem jednak artysta zrobił wyjątek i w rozmowie ze "Światem Gwiazd" wrócił wspomnieniami do swojego pierwszego małżeństwa. Mateusz Damięcki lata temu ożenił się z Patrycją Krogulską. Para rozstała się zaledwie osiem miesięcy po ślubie.
Aktor przyznał, że rozwód zawsze jest porażką, którą trzeba w odpowiedni sposób przepracować. Trudne sytuacje w życiu bardzo obciążają psychikę. Mateusz Damięcki w momencie rozwodu miał 29 lat.
Ja byłem po rozwodzie, po pierwszym takim związku, poważniejszym, który nie wyszedł. [...] Nie ma odpowiedniej dojrzałości do tego rodzaju sytuacji- podkreślił Mateusz Damięcki.
Bądź na bieżąco:
Mateusz Damięcki o popełnionych błędach w pierwszym małżeństwie
Mateusz Damięcki z perspektywy czasu zauważył błędy, które popełniali razem z pierwszą żoną.
Najtrudniejsze było to, żeby pogodzić się gdzieś tam w środku z tym, że to, że są błędy mniejsze i troszkę błędy większe i można byłoby do tych większych nie dopuścić. Ale to jest życiowe doświadczenie, które zbieramy całe życie i nigdy się nie dowiemy, co nas będzie czekało, jeżeli nie będziemy wykonywać pewnych gestów i jeżeli nie będziemy podejmowali pewnych decyzji, z których będziemy się później musieli rozliczyć- powiedział aktor.
Mateusz Damięcki wyznał, że targały nim wówczas różne emocje.
Chyba mnie coś gdzieś tak złapało w pewnym momencie, ale też nie poszedłem w jakąś długą, nie robiłem jakichś głupot. Pamiętam, że wtedy jakoś tam w pracę sobie poszedłem i to też było ciekawe dla mnie doświadczenie. [...] Ja to bym bardziej nazwał rozczarowaniem. I rozczarowaniem właśnie wobec samego siebie. A tego się bardziej boję. Nie samej złości- mówił.
Autorka/Autor: AP
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA