- Jak Piotr Cugowski ocenia trudności zawodowe dzieci gwiazd?
- Z jakimi artystkami Piotr Cugowski rozmawiał na ten temat?
- Dlaczego robienie kariery przez dzieci gwiazd jest trudniejsze zdaniem Piotra Cugowskiego?
Piotr Cugowski przyznał, że znani rodzice bardziej utrudniają, niż ułatwiają karierę
Podczas rozmowy z Mateuszem Szymkowiakiem wokalista odniósł się do często powtarzanego zarzutu, że jego kariera rozwijała się dzięki nazwisku ojca - Krzysztofa Cugowskiego.
Piotr Cugowski zdecydowanie nie zgadza się z tym podejściem. Jak zaznaczył, dzieci znanych rodziców mają wręcz trudniej na starcie. Wszystko przez oczekiwania i uprzedzenia ze strony publiczności.
Piotr Cugowski podkreślił, że wielokrotnie rozmawiał o tym z innymi artystami wychowanymi w muzycznych rodzinach, m.in. z Patrycją Markowską czy Natalią Niemen. Wszyscy mieli podobne doświadczenia - konieczność "podwójnego udowadniania", że ich kariera nie jest dziełem przypadku.
Rozmawiałem o tym nie raz i z Patrycją Markowską, i z Natalką Niemen, że my mieliśmy nawet trudniejszy start, bo trzeba podwójnie udowodnić, że nie zajmujemy się tym przez przypadek, tylko faktycznie mamy na to "kwity". (...) Wiedzieliśmy, że publiczność będzie nas postrzegać inaczej niż wszystkich. Przez stereotyp, że ktoś pomógł, coś załatwił. W naszym przypadku tak nie było- zdradził w rozmowie ze Światem Gwiazd.
Piot Cugowski przyznaje, że znane nazwisko naraża na większą krytykę
Wokalista przyznał, że od początku był świadomy, iż nazwisko będzie zarówno atutem, jak i obciążeniem. Z jednej strony otwierało drzwi do zainteresowania mediów, z drugiej - rodziło podejrzenia o "załatwione" sukcesy.
Jak podkreślił, takie komentarze były obecne od lat i potrafiły boleć, szczególnie na początku drogi zawodowej. Młody człowiek nie ma jeszcze odporności na krytykę, dlatego tego typu opinie były trudnym doświadczeniem.
Mimo to artysta traktował je jako motywację do cięższej pracy. Wspomniał, że droga jego zespołu Bracia do ogólnopolskiej popularności była długa i wymagająca.
Młodego człowieka boli, bo nie ma żadnej bariery ochronnej. Ale to jeszcze motywowało nas do tego, żeby działać jeszcze bardziej konsekwentnie i tak naprawdę z Braćmi mieliśmy naprawdę długą drogę rozbiegu do tego, żeby trafić do ogólnopolskich stacji radiowych. To było mnóstwo lat- zdradził.
Dziś Piotr Cugowski podkreśla, że w jego przypadku nikt niczego mu nie "załatwił". Kariera była efektem lat pracy, koncertów i konsekwentnego budowania własnej tożsamości artystycznej. Jego zdaniem stereotyp "łatwego startu" dzieci gwiazd jest krzywdzący i nie oddaje rzeczywistości. Zamiast przywilejów często pojawia się presja, porównania i konieczność udowadniania, że talent jest autentyczny.
Czytaj też: Maryla Rodowicz oceniła talent Igora Herbuta. Wspólnie stworzyli ważny projekt. "Skradł moje serce"
Autorka/Autor: MO
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA