Zofia Zborowska-Wrona wróciła do aktorstwa po urodzeniu dzieci. "Jestem po prostu wdzięczna" [TYLKO U NAS]
- Ile dzieci ma Zofia Zborowska-Wrona?
- Jak Zofia Zborowska-Wrona opisuje powrót do pracy?
- Jak Zofia Zborowska-Wrona opisuje podział obowiązków w domu?
Zofia Zborowska-Wrona szczerze o powrocie do pracy
Zofia Zborowska-Wrona przyznała, że jest bardzo szczęśliwa i wdzięczna za możliwość powrotu do pracy po urodzeniu dwójki dzieci. Aktorka pojawiła się m.in. w serialu "Młode gliny" emitowanym na antenie TVN.
Jak podkreśliła w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą, rok 2026 zapowiada się dla niej wyjątkowo intensywnie, ponieważ widzowie zobaczą ją w kilku nowych projektach. Jednocześnie zaznacza, że bardzo ceni czas, który mogła poświęcić rodzinie po narodzinach dzieci.
Jestem bardzo szczęśliwa i bardzo wdzięczna, że po urodzeniu dwójki dzieci dostałam szansę, żeby wrócić do pracy. W ogóle rok 2026 będzie dla mnie bardzo intensywny - wyjdzie wiele projektów z moim udziałem i jestem po prostu wdzięczna, że miałam czas, by być mamą. Nadal nią jestem i to wciąż dla mnie niesamowicie ważne- przyznała Zofia Zborowska-Wrona.
Macierzyństwo wciąż pozostaje dla niej najważniejsze, ale cieszy się, że może ponownie realizować się zawodowo. Aktorka przyznała, że dużą rolę w powrocie do pracy odegrał moment w życiu jej męża - Andrzeja Wrony.
Jak żartobliwie powiedziała, kiedy on zakończył karierę sportową, ona właśnie wróciła na plan. Dzięki temu ich życie rodzinne naturalnie się zrównoważyło - on mógł spędzać więcej czasu z dziećmi, a ona wrócić do aktorstwa.
Fajnie się też złożyło, że śmiejemy się z mężem, iż on przeszedł na emeryturę. Dokładnie w momencie, kiedy zakończył swoją karierę siatkarską, ja weszłam na plan zdjęciowy. Idealnie to się ułożyło w domu - on mógł być więcej z dziećmi, a ja mogłam się realizować. Mam nadzieję, że tak już zostanie- zdradziła aktorka.
Zofia Zborowska-Wrona o podziale obowiązków
Aktorka podkreśliła, że pogodzenie pracy na planie z opieką nad dziećmi byłoby znacznie trudniejsze bez wsparcia najbliższych. W jej przypadku kluczowe było to, że przez pierwszy rok życia każdego dziecka mogła być w domu.
Zofia Zborowska-Wrona przyznała, że zarówno przy pierwszym, jak i drugim dziecku udało jej się spędzić z nimi pierwsze miesiące, kiedy karmiła je piersią. Dopiero później stopniowo wracała do aktywności zawodowej.
W codziennym funkcjonowaniu pomagają jej także babcie oraz niania. Aktorka zaznaczyła jednak, że ogromną rolę odgrywa również jej mąż, który od początku był świadomy tego, jak wymagająca jest rola rodzica.
Jak podkreśliła, w ich domu obowiązki są dzielone bardzo równo. Dzięki temu oboje mogą rozwijać się zawodowo, a jednocześnie dbać o rodzinę. Dziś Andrzej Wrona także realizuje się w nowych projektach - pracuje w telewizji i prowadzi wystąpienia motywacyjne, co daje mu większą elastyczność zawodową. Aktorka przyznała, że taki model współpracy w domu pozwala im wzajemnie się uzupełniać i dostosowywać do wymagającego grafiku pracy.
Myślę, że najważniejsze dla mnie było to, by przez pierwszy rok, kiedy karmiłam piersią, być w domu. Udało mi się to zarówno przy pierwszym dziecku, jak i przy drugim. A potem wkroczyły babcie, pojawiła się niania. Jest też mąż, który od początku był świadomy decyzji, że będziemy rodzicami - i u nas obowiązki są bardzo równo podzielone- opisała.
Czytaj też: Sandra Kubicka rozwiodła się z Aleksandrem Milwiwem-Baronem. "Już po wszystkim. Koniec cyrków"
Autorka/Autor: Monika Olszewska
Reporter: Anna Pawelczyk-Bardyga