Ujawniono nagranie z przesłuchania Justina Timberlake'a. "Traktujecie mnie jak kryminalistę"

Justin Timberlake
"Mówię Wam". Dziadek Mai Frykowskiej został zasztyletowany w Hollywood
Źródło: TVN7
Amerykańscy funkcjonariusze policji opublikowali nagranie z przesłuchania piosenkarza Justina Timberlake'a - dotyczące jego jazdy pod wpływem alkoholu w 2024 roku. Na udostępnionym wideo, piosenkarz nie krył wielkiej frustracji. "Zastanawiam się, czy to normalne, że każdy jest skuty kajdankami" - wyznał.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Dlaczego Justin Timberlake został zatrzymany przez policję w 2024 roku?
  • Jakie karę otrzymał Justin Timberlake?
  • Jakie nagranie udostępnili w sieci funkcjonariusze policji?
  • Jak na nagraniu zachowywał się Justin Timberlake?

Justin Timberlake zatrzymany pod wpływem jazdy po alkoholu. Co wydarzyło się w 2024 roku?

Dokładnie 18 czerwca 2024 roku świat internautów obiegła niespodziewana wiadomość dotycząca Justina Timberlake'a. Nietrzeźwy artysta został zatrzymany w Sag Harbor w stanie Nowy Jork po tym, jak policja zauważyła jego nieprawidłową jazdę - m.in. brak zatrzymania się na znaku stop i zjeżdżanie z pasa ruchu.

Artysta próbował wyjaśnić sytuację, twierdząc, że jest w czasie trasy koncertowej. Cały czas potykał się i przyznawał, że jest niesamowicie zdenerwowany.

Trudno to wytłumaczyć. Światowa trasa koncertowa. Jestem Justin Timberlake
- mówił w kierunku funkcjonariuszy.

Według ujawnionych materiałów muzyk odmówił także badania alkomatem, co doprowadziło do zakucia go w kajdanki i przewiezienia na komisariat. Ostatecznie sprawa zakończyła się karą 25 godzin prac społecznych oraz grzywną w wysokości 500 dolarów i 260 dolarów opłaty dodatkowej.

Justin Timberlake
Justin Timberlake
Źródło: Getty Images

Szokujące nagranie z przesłuchania Justina Timberlake'a. Artysta nie krył złości

Choć od sprawy Justina Timberlake'a minęły już prawie dwa lata, temat jego jazdy pod wpływem alkoholu wraca jak bumerang. W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej pojawiło się nagranie prezentujące moment policyjnego przesłuchania. Artysta otwarcie podkreślał swoją frustrację wszczętym postępowaniem.

Traktujecie mnie jak kryminalistę [...] Panowie, nie chcę nikomu szkodzić, tylko zastanawiam się, czy to normalne, że każdy jest skuty kajdankami 
- powiedział.

Gdy piosenkarz dowiedział się, że spędzi noc w celi, nie krył wielkiego oburzenia.

Jesteście szaleni, ludzie
- podsumował.

CZYTAJ TEŻ: Tu zaczyna się przyszłość. Park Technologii Kosmicznych to kluczowe miejsce na mapie Polski