Mama Krzysztofa Stanowskiego walczy o życie. Dziennikarz opublikował przejmujący wpis

Krzysztof Stanowski
Kuba Wojewódzki: Krzysztof Stanowski w programie!
Źródło zdj. gł.: X-NEWS
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Krzysztof Stanowski zamieścił na portalu X bardzo osobisty wpis. Dziennikarz wyjawił, że kilka dni temu jego matka trafiła w bardzo ciężkim stanie do szpitala, a ratownicy medyczni podjęli rozpaczliwą walkę, aby ją uratować. Życiu kobiety nadal zagraża niebezpieczeństwo, ale pojawiła się nadzieja.
Z artykułu dowiesz się:
  • W jakim stanie jest matka Krzysztofa Stanowskiego?
  • Dlaczego Krzysztof Stanowski podziękował ratownikom medycznym?
  • Co Krzysztof Stanowski ujawnił na temat staniu zdrowia mamy?

Krzysztof Stanowski opowiedział o reanimacji mamy

Krzysztof Stanowski opisał całą sytuację w sieci. Założyciel Kanału Zero wyznał, że jego mama kilka dni temu o mało nie umarła.

"Dokładnie sześć dni temu serce mojej mamy stanęło. Dzięki ratownikom medycznym i lekarzom ze szpitala na Banacha — teraz bije. Dwa 'strzały' defibrylatorem podczas rozpaczliwej reanimacji nic nie dały i gdy wydawało się, że nastąpił koniec końców, ten trzeci okazał się skuteczny" — zdradził w serwisie X.

W dalszej części wpisu Krzysztof Stanowski podkreślił, że jego mama przeszła wielogodzinną operację, a teraz przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Kardiologicznej. Walka o jej życie nadal trwa. Dziennikarz wierzy, że mama wyzdrowieje.

"Nie wiem, jak wyglądać będzie ostatni rozdział tej historii, dalej sytuacja jest bardzo poważna, ale po raz pierwszy widać nadzieję. Być może w tym tygodniu serce zostanie poproszone, aby biło samo, bez tej całej maszynerii" - dodał.

Krzysztof Stanowski zwrócił się do ratowników medycznych

Na koniec wpisu Krzysztof Stanowski zwrócił się do ratowników medycznych, którzy reanimowali jego mamę.

"Chciałem dać znać ratownikom medycznym, z którymi los nas przeciął w tamten wtorek, że wykonali fantastyczną pracę i jeśli się zastanawiali, z jakim efektem (jest szansa, że to czytają), to odpowiadam: nadzwyczajnym" - wyznał w serwisie X.

Specjalne podziękowania dziennikarz skierował również do lekarzy z oddziału hemodynamiki oraz oddziału intensywnej opieki kardiologicznej ze szpitala na Banacha.

"Czułem potrzebę podziękować publicznie tym ludziom, co właśnie czynię" - tak zakończył wpis.

Autorka/Autor: Kalina Szymankiewicz