Książę Harry przyleciał do Londynu. Ruszył głośny proces przeciwko brytyjskiej prasie

Książę Harry
Karol III przyjeżdża do Polski. Anna Senkara: To będzie dla niego ogromne przeżycie
Źródło: tvn.pl
W Londynie rozpoczął się jeden z najgłośniejszych procesów ostatnich lat, który może mieć daleko idące konsekwencje dla brytyjskich mediów. Książę Harry wraz z grupą znanych postaci świata kultury i polityki oskarża wydawcę "Daily Mail" o wieloletnie, nielegalne naruszanie prywatności.
Czego dowiesz się z tego artykułu?
  • Kogo pozwał książę Harry?
  • O co chodzi w procesie?
  • O co oskarżono Associated Newspapers?
  • Kto razem z księciem Harrym bierze udział w procesie?

Kto kogo oskarża książę Harry i jakie padają zarzuty?

Pozew przeciwko Associated Newspapers, wydawcy "Daily Mail" i "Mail on Sunday", złożyło siedem osób. Wśród nich są książę Harry, Elton John i jego mąż David Furnish, aktorki Elizabeth Hurley i Sadie Frost, a także baronessa Doreen Lawrence – matka zamordowanego Stephena Lawrence’a. Powodowie twierdzą, że przez lata padali ofiarą nielegalnych działań dziennikarskich.

Zarzuty są bardzo poważne i obejmują m.in. włamywanie się na poczty głosowe telefonów komórkowych, podsłuchiwanie rozmów, wyłudzanie poufnych informacji – w tym danych medycznych i finansowych – oraz korzystanie z prywatnych detektywów do zdobywania zastrzeżonych numerów telefonów. Część oskarżeń sięga nawet końca lat 90., co czyni sprawę wyjątkowo skomplikowaną pod względem prawnym.

Co doprowadziło do procesu i jak broni się wydawca?

Sprawa trafiła do sądu po tym, jak w 2022 r. powodowie twierdzili, że dopiero wtedy odkryli skalę rzekomych nadużyć. To kluczowy element procesu, ponieważ brytyjskie prawo przewiduje sześcioletni termin na dochodzenie roszczeń związanych z naruszeniem prywatności. Strona powodowa utrzymuje, że działania redakcji były przez lata ukrywane, co uniemożliwiało wcześniejsze podjęcie kroków prawnych.

Associated Newspapers stanowczo zaprzecza wszystkim zarzutom, nazywając je "absurdalnymi" i zapowiadając twardą obronę swojego dziennikarstwa. Wydawca podkreśla, że jego redakcje nie były zamieszane w aferę podsłuchową sprzed lat, która dotknęła inne brytyjskie tabloidy. Prawnicy koncernu sugerują również, że oskarżenia są elementem zaplanowanej strategii procesowej i kwestionują wiarygodność części dowodów.

Proces, który potrwa kilka tygodni, zapowiada się na jedno z najbardziej obserwowanych wydarzeń sądowych w Wielkiej Brytanii. Dla księcia Harry’ego to kolejna odsłona jego wieloletniej walki z mediami, które, jak wielokrotnie podkreślał, jego zdaniem odegrały kluczową rolę w niszczeniu prywatnego życia jego rodziny.

Czytaj więcej