Książulo jest w internecie już od 2013 roku. W międzyczasie pracował w restauracji, prowadził sklep, rapował i schudł 40 kg

Książulo
"Na Wspólnej", odc. 4236. Julka lekceważy prośbę Igora. Zamiast do szkoły idzie do Leona i próbuje zdobyć narkotyki
Jeszcze kilka lat temu każdego dnia wstawał o trzeciej nad ranem, prowadził niewielki sklep spożywczy i zastanawiał się, czy uda się zarobić na kolejny dzień działalności. Wcześniej pracował jako kucharz, przygotowywał catering, rozwoził jedzenie i próbował swoich sił jako raper. Dziś Szymon Nyczke, znany milionom internautów jako Książulo, należy do najbardziej wpływowych twórców internetowych w Polsce. Jak rozwijała się jego kariera?
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Kim jest Książulo?
  • Jak naprawdę nazywa się Książulo?
  • Ile lat ma Książulo?
  • Od czego zaczynał Książulo?
  • Czy Książulo był raperem?
  • Gdzie pracował Książulo przed YouTubem?
  • Czy Książulo rozwoził jedzenie?
  • Dlaczego Książulo zniknął z internetu?
  • Na czym polega efekt Książula?

Książulo zaczął nagrywać w 2013 roku

Choć wielu widzom może się wydawać, że Książulo pojawił się w internecie dopiero kilka lat temu, jego historia zaczęła się znacznie wcześniej. Szymon Nyczke zadebiutował na YouTubie już w 2012 roku, gdy jako nastolatek prowadził kanał KolorowyVlog.

Były to czasy, gdy polski YouTube dopiero się rozwijał, a twórcy nagrywali filmy głównie z pasji. Szymon Nyczke publikował krótkie, humorystyczne materiały inspirowane codziennym życiem. Nie korzystał z profesjonalnego sprzętu ani dużych ekip produkcyjnych. Jego największym atutem była naturalność. Widzowie szybko polubili jego charakterystyczny sposób opowiadania historii, specyficzne poczucie humoru i dystans do samego siebie.

Filmy zdobywały setki tysięcy wyświetleń, a niektóre przekraczały milion odsłon. Już wtedy było widać, że potrafi przyciągać uwagę odbiorców. Sam po latach przyznawał jednak, że nie miał wielkiego planu na internetową karierę. Po prostu nagrywał to, co wydawało mu się zabawne.

Książulo rapował

Popularność na YouTubie zachęciła go do spróbowania czegoś nowego. W 2013 roku zaczął publikować utwory rapowe pod szyldem KSTWO. Muzyka była dla niego sposobem na wyrażenie emocji i pokazanie zupełnie innej strony swojej twórczości.

Choć projekt nie osiągnął sukcesu porównywalnego z jego późniejszą działalnością, dziś stanowi ciekawy fragment historii polskiego internetu. Na kanale KSTWO pojawiali się artyści, którzy kilka lat później stali się gwiazdami rodzimej sceny hip-hopowej, między innymi Smolasty, Bedoes 2115, Białas czy Kaz Bałagane.

Mimo ambitnych planów rap nie przyniósł przełomu. Zainteresowanie twórczością muzyczną było znacznie mniejsze niż filmami publikowanymi na YouTubie. Wkrótce aktywność Książula zaczęła słabnąć.

Z czasem Szymon Nyczke praktycznie zniknął z internetu. Dla wielu fanów było to spore zaskoczenie, bo jeszcze chwilę wcześniej należał do rozpoznawalnych twórców młodego pokolenia. Po latach otwarcie opowiedział, że był to bardzo trudny okres. Jego życie sprowadzało się głównie do siedzenia przed komputerem, montowania materiałów i zamawiania kolejnych fast foodów. Brak ruchu i niezdrowe odżywianie sprawiły, że przytył około 40 kilogramów.

Sam wspominał, że jego codzienność ograniczała się właściwie do trzech rzeczy - jedzenia, komputera i łóżka. W najtrudniejszym momencie ważył około 118 kilogramów. Dopiero później postanowił zawalczyć o zdrowie i stopniowo zmienił swój styl życia.

Książulo pracował w gastronomii

Kiedy zniknął z YouTube'a, musiał znaleźć zwykłą pracę. Paradoksalnie to właśnie wtedy zdobył doświadczenie, które kilka lat później stało się fundamentem jego największego sukcesu.

Przez kolejne lata pracował w gastronomii praktycznie od każdej strony. Był kucharzem w Pasibusie, przygotowywał catering weselny, rozwoził jedzenie jako kurier Uber Eats, pracował w pizzerii, a także w piekarni, gdzie zajmował się przygotowywaniem kanapek. Dzięki temu poznał branżę gastronomiczną od środka. Zobaczył, z jakimi problemami mierzą się właściciele lokali, jak wygląda praca kuchni i ile wysiłku kosztuje prowadzenie restauracji. To doświadczenie do dziś wpływa na sposób, w jaki ocenia odwiedzane miejsca.

Książulo prowadził sklep

Jeszcze większym wyzwaniem okazało się prowadzenie własnego sklepu spożywczego.

Każdy dzień rozpoczynał około trzeciej lub czwartej nad ranem. Najpierw jechał na giełdę po świeży towar, a następnie od szóstej rano aż do wieczora obsługiwał klientów. Po zamknięciu sklepu jego obowiązki wcale się nie kończyły. Wieczorami piekł szarlotki, które następnego dnia sprzedawał klientom.

To właśnie wtedy, jak sam wspominał, liczył każdą złotówkę. Każdego wieczoru zastanawiał się, czy utarg będzie wystarczający, aby następnego dnia zamówić więcej towaru. Nie miał pewności, czy prowadzony przez niego biznes przetrwa.

Trzeci powrót okazał się przełomem

W 2022 roku zdecydował się ponownie spróbować swoich sił na YouTubie. Tym razem postawił jednak na zupełnie inny format.

Zamiast humorystycznych vlogów zaczął odwiedzać restauracje, bary mleczne, pizzerie, kebaby i niewielkie rodzinne lokale rozsiane po całej Polsce. Nie skupiał się wyłącznie na drogich restauracjach. Wręcz przeciwnie - równie chętnie odwiedzał małe punkty gastronomiczne, które często były omijane przez media. Bardzo szybko okazało się, że właśnie taka formuła idealnie trafia w oczekiwania widzów.

Jednym z największych powodów jego sukcesu jest niezależność. Książulo wielokrotnie podkreślał, że nie przyjmuje płatnych współprac od restauracji, które odwiedza. Dzięki temu jego opinie odbierane są jako szczere i pozbawione marketingowego przekazu. Równie ważne jest doświadczenie zdobyte podczas pracy w gastronomii. Wie, jak funkcjonuje kuchnia i z czego wynikają problemy lokali. Dlatego jego recenzje nie ograniczają się wyłącznie do oceny smaku potraw, ale często dotyczą także jakości obsługi, organizacji pracy czy podejścia właścicieli.

"Efekt Książula" zmienia los restauracji

Z czasem internauci zaczęli mówić o tzw. efekcie Książula. Jedna pozytywna recenzja potrafi sprawić, że przed niewielką restauracją ustawiają się wielogodzinne kolejki. Wielu właścicieli przyznawało, że po publikacji materiału liczba klientów rosła kilkukrotnie. Dla niektórych rodzinnych biznesów była to szansa na wyjście z finansowych problemów.

Charakterystyczne słowo "MUALA", którym Książulo określa wyjątkowo dobre jedzenie, stało się jedną z najbardziej rozpoznawalnych rekomendacji w polskiej gastronomii. Obecnie Szymon Nyczke ma niecałe 30 lat i jest jednym z najpopularniejszych polskich youtuberów. Jego kanał śledzą ponad dwa miliony subskrybentów, a kolejne filmy niemal zawsze osiągają milionowe wyświetlenia. Równie imponujące zasięgi notuje na Instagramie i TikToku. Przez lata próbował różnych zajęć, przeżywał kryzysy, znikał z internetu i zaczynał od nowa. To właśnie doświadczenia zdobyte poza kamerą sprawiły, że dziś jego recenzje są autentyczne, a widzowie ufają mu bardziej niż wielu profesjonalnym krytykom kulinarnym.

Czytaj też: Woody Allen poślubił córkę swojej partnerki? W tle oskarżenia o molestowania seksualne

Autorka/Autor: MO