Maja Chwalińska wyróżniona na Wimbledonie. Organizatorzy wysłali jasny sygnał

Maja Chwalińska
Tamara Arciuch o odrzucaniu ról, szufladkowaniu i braku pracy
Źródło zdj. gł.: Getty Images Europe
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Maja Chwalińska rozpoczyna tegoroczny Wimbledon w zupełnie nowej roli. Po znakomitych występach w ostatnich miesiącach Polka przyjeżdża do Londynu już nie jako tenisowa niespodzianka, lecz jedna z zawodniczek, na które zwracają uwagę organizatorzy i kibice. Potwierdza to nie tylko korzystne losowanie, lecz także decyzja władz turnieju dotycząca miejsca rozegrania jej pierwszego meczu.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Z kim Maja Chwalińska zagra w pierwszej rundzie Wimbledonu?
  • Na którym korcie zagra Maja Chwalińska?
  • Jak wygląda drabinka Mai Chwalińskiej na Wimbledonie?
  • Kto może być rywalką Mai Chwalińskiej w drugiej rundzie?
  • Czy Maja Chwalińska jest rozstawiona na Wimbledonie?
  • Jakie są szanse Mai Chwalińskiej na trzecią rundę?
  • Dlaczego organizatorzy wyróżnili Maję Chwalińską?

Maja Chwalińska walczy w Wimbledonie

Plan gier opublikowany przed rozpoczęciem turnieju przyniósł polskim kibicom bardzo dobrą wiadomość. Maja Chwalińska swój pierwszy mecz rozegra na korcie numer 12, który od lat uchodzi za jedną z najbardziej prestiżowych aren Wimbledonu. Choć numeracja kortów może sugerować coś innego, to właśnie po Korcie Centralnym oraz kortach numer 1, 2 i 3 obiekt oznaczony numerem 12 należy do najważniejszych miejsc całego kompleksu. Regularnie występują tam największe nazwiska światowego tenisa, a trybuny niemal zawsze wypełniają się do ostatniego miejsca.

Dla Mai Chwalińskiej to wyraźny sygnał, że jej pozycja w światowym tenisie znacząco wzrosła. Jeszcze kilka sezonów temu walczyła o miejsce w głównej drabince poprzez kwalifikacje. Dziś organizatorzy przydzielają jej jeden z najbardziej widowiskowych kortów, licząc na duże zainteresowanie kibiców.

To efekt znakomitych występów Polki w ostatnim czasie. Świetna postawa podczas wielkoszlemowych zmagań sprawiła, że coraz częściej mówi się o niej jako o jednej z najbardziej interesujących zawodniczek młodego pokolenia. W Londynie będzie miała okazję potwierdzić, że sukcesy nie były jednorazowym przebłyskiem formy.

Maja Chwalińska
Maja Chwalińska
Źródło zdjęcia: Getty Images

Trzecia runda wydaje się realnym celem Mai Chwalińskiej

Równie optymistycznie wygląda układ turniejowej drabinki. Na inaugurację Maja Chwalińska zmierzy się z kwalifikantką Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii. Na papierze to właśnie reprezentantka Polski będzie zdecydowaną faworytką tego pojedynku.

Jeśli sprosta pierwszemu wyzwaniu, w drugiej rundzie może trafić na Alycię Parks lub Alicię Dudeney. Także w tym przypadku eksperci mogą upatrywać większych szans po stronie Polki, która dzięki rozstawieniu uniknęła najgroźniejszych rywalek już na starcie turnieju. Dopiero trzecia runda mogłaby przynieść zdecydowanie trudniejsze wyzwanie. Wśród potencjalnych przeciwniczek znajdują się między innymi Karolina Muchova, a w dalszej fazie turnieju także Mirra Andriejewa.

Awans do trzeciej rundy wydaje się jednak celem jak najbardziej osiągalnym. Byłby to jednocześnie potwierdzenie, że Maja Chwalińska potrafi odnaleźć się również na trawiastych kortach, których specyfika znacząco różni się od mączki czy twardych nawierzchni.

Trawa wymaga błyskawicznych decyzji, świetnego poruszania się i dużej kreatywności. To właśnie wszechstronność oraz umiejętność zmiany tempa gry należą do największych atutów Polki, dlatego wielu ekspertów uważa, że jej tenis może bardzo dobrze sprawdzić się właśnie podczas Wimbledonu. Największą niewiadomą pozostaje presja. Tym razem Maja Chwalińska nie będzie już zawodniczką skazywaną na porażkę. Po raz pierwszy przystępuje do wielkoszlemowego turnieju jako jedna z rozstawionych tenisistek i będzie musiała udźwignąć rolę faworytki. Jeśli jednak poradzi sobie z nowymi oczekiwaniami, droga do kolejnych rund stoi przed nią otworem.

Tegoroczny Wimbledon może okazać się kolejnym ważnym krokiem w rozwoju kariery Polki. Już sama decyzja organizatorów pokazuje, że w Londynie jest dziś postrzegana jako zawodniczka, której warto poświęcić szczególną uwagę.

Maja Chwalińska
Maja Chwalińska
Źródło zdjęcia: Getty Images Europe

Czytaj też: Weronika Ciechowska o relacji z Małgorzatą Potocką, żałobie po śmierci taty i życiu w USA. "Często ukrywałam, kim są moi rodzice" [WYWIAD]

Autorka/Autor: MO