Grzegorz Skawiński wrócił wspomnieniami do okresu dzieciństwa. "Byłem z lekko dysfunkcyjnej rodziny"

Grzegorz Skawiński
Halina Frąckowiak zaśpiewała w "Mówię Wam"
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Grzegorz Skawiński, współzałożyciel zespołu Kombi, nie ukrywa, że jego dzieciństwo nie było najbardziej beztroskim okresem w życiu. W najnowszej rozmowie w podcaście "Złota Scena: Legendy Show-biznesu", ujawnił, że latami mierzył się z uczuciem lęku i strachu. "To był dla mnie ogromny ciężar" - wyznał.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jak wyglądało dzieciństwo Grzegorza Skawińskiego?
  • Z jakim problemem w dzieciństwie mierzył się Grzegorz Skawiński?
  • Co pomogło Grzegorzowi Skawińskiemu przetrwać trudny okres dzieciństwa?

Grzegorz Skawiński miał trudne dzieciństwo. Jego ojciec mierzył się z alkoholizmem

Choć mogłoby się wydawać, że życie polskich artystów jest wyzbyte słabości i trudnych momentów, muzyk Grzegorz Skawiński udowadnia, że rzeczywistość może być zupełnie inna. W najnowszym wywiadzie z Anną Jurksztowicz w podcaście "Złota Scena: Legendy Show-biznesu", współzałożyciel zespołu Kombi ujawnił, że jego dzieciństwo ściśle wiązało się z problemem alkoholowym ojca.

Moje dzieciństwo nie było kolorowe, wbrew pozorom, bo byłem z lekko dysfunkcyjnej rodziny, ojciec pił. To miało ogromny wpływ na mnie
- wyznał.

Wokalista przyznał, że mierzył się z ciągłym poczuciem niepokoju związanym z ojcem. Obawiał się, w jakim stanie wróci do domu oraz czy spotka go jakaś nieprzewidywalna sytuacja.

Bałem się, co on zrobi, jak wróci pijany do domu. Duża część mojego dzieciństwa upłynęła więc na lękach, strachach. To był dla mnie ogromny ciężar
- dodał.
Grzegorz Skawiński
Grzegorz Skawiński
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Grzegorz Skawiński odnalazł ukojenie w muzyce. Dźwięki pomagały mu uciec od problemów

W dalszej części rozmowy, legendarny piosenkarz otwarcie przyznał, że to właśnie pasja do muzyki pozwoliła mu przetrwać najcięższe chwile dzieciństwa. Już jako młody chłopiec uciekał w świat dźwięków, który stawał się dla niego bezpieczną przestrzenią. To dzięki niemu mógł choć na chwile zapomnieć o problemach i odnaleźć sens w codzienności.

Ta wyobraźnia, ten kolorowy świat w głowie dawały mi odskocznię i ucieczkę. Muzyka była moją ucieczką. To była jedyna rzecz, która dawała mi spokój
- podsumował.
Grzegorz Skawiński
Grzegorz Skawiński
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: Qczaj szczerze o najtrudniejszym czasie w życiu. "Straciłem prawie wszystko łącznie z życiem"

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk