Dorota Stalińska przeżyła poważny wypadek. Miał wpływ na jej dalsze życie. "Przysięgłam, że zrobię wszystko, żeby ocalić innych"

Dorota Stalińska 
Mój agent: Długa kariera Ewy Szykulskiej
Dorota Stalińska w najnowszym wywiadzie wspominała wypadek z 1986 roku. Stan aktorki był bardzo ciężki, przyznała, że groziła jej utrata sprawności ruchowej. Okazało się, że na miejscu wypadku dochodziło do wielu tragedii. Dorota Stalińska postanowiła coś z tym zrobić i za jej sprawą doszło do ogromnych zmian!
Z artykułu dowiesz się:
  • Kim jest Dorota Stalińska?
  • Gdzie wystąpiła Dorota Stalińska?
  • Jak Dorota Stalińska wspomina wypadek sprzed lat?

Dorota Stalińska miała poważny wypadek

Dorota Stalińska w audycji "Kobiety rakiety" na antenie Radia RDC przyznała, że wspomniany wypadek miał ogromny wpływ na jej późniejsze decyzje. Aktorka była pasażerką samochodu. Jej stan był bardzo ciężki. Lekarze sugerowali, że może już nigdy nie chodzić.

"Ten straszny wypadek, w którym ja byłam tak strasznie poraniona i połamana, gdzie byłam workiem kości, mówiono, że prawdopodobnie nie będę już chodzić. A na pewno nie przez rok czy dwa" - wspominała.

Policjanci zasugerowali artystce, że chwila nieuwagi sprawiła, aby doszło do tragedii.

"Jak pani czegoś nie zrobi, to nikt nie zrobi" - miał powiedzieć jeden z policjantów, który zwrócił uwagę na to, że na skrzyżowaniu od lat dochodziło do tragedii.

Po wypadku Dorota Stalińska postanowiła działać. Dzięki jej zaangażowaniu w ciągu roku na niebezpiecznym skrzyżowaniu pojawiła się sygnalizacja świetlna.

"Ja wtedy właśnie przysięgłam, stojąc na tym skrzyżowaniu, że zrobię wszystko, żeby ocalić innych. I rzeczywiście w ciągu roku doprowadziłam do tej budowy świateł. I bardzo się cieszę, że być może ocaliło to życie iluś tam jeszcze osób" - podkreśliła .

Dorota Stalińska - aktorstwo, poezja oraz działalność charytatywna

Dorota Stalińska jesy absolwentką warszawskiej PWST (1976). Od uzyskania dyplomu do 1981 roku grała w Teatrze na Woli. Na dużym ekranie zadebiutowała zaraz po studiach w "Człowieku z marmuru" Andrzeja Wajdy. W filmach Barbary Sass: "Bez miłości", "Debiutantka", "Krzyk" oraz "Historia niemoralna" zagrała główne role.

Należy wyróżnić monodram "Zgaga, czyli tragiczne skutki poplątania jedzenia z miłością", który w 1996 roku miał premierę w Teatrze Buffo w Warszawie. Tekst aktorka napisała sama na motywach powieści Nory Ephron. Dorota Stalińska nie tylko wystąpiła w przedstawieniu, ale również go wyreżuserowała i wyprodukowała oraz jest autorką kostiumów i scenografii.

Aktorka ma na koncie liczne odznaczenia i nagrody. W 1980 roku tygodnik "Ekran" przyznał jej prestiżową nagrodę im. Z. Cybulskiego. Za rolę w "Krzyku" otrzymała m.in. nagrodę CAALA na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Sebastian. Dwa razy została laureatką "Złotej Kaczki".

"Zarzucano mi, że gram dziewczyny silne, przebojowe, często bezwzględne. Rzeczywiście, moje bohaterki nie są jednoznaczne, ale właśnie dlatego interesowało mnie tworzenie tych postaci, gdyż zawsze pociąga mnie budowanie żywego, prawdziwego człowieka z jego wszystkimi małościami, słabościami, a także z jego momentami wspaniałymi" - mówiła na łamach magazynu "Film" w 1984 roku.

Dorota Stalińska opublikowała trzy tomiki wierszy "Pożyczone natchnienie", "Niewierny czas" oraz "Agape". Od 2001 roku prowadzi również Fundację Doroty Stalińskiej "Nadzieja", której celem jest zapobieganie wypadkom drogowym oraz niesienie pomocy ofiarom.