Rumer Willis ujawnia wyniki badań genetycznych! Córka Bruce'a Willisa ma ryzyko demencji i raka

Rumer Willis i Bruce Willis
Bartek Kasprzykowski i Michał Sikorski o granicach w aktorstwie
Źródło zdj. gł.: Getty Images North America
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Druzgocąca diagnoza u Bruce'a Willisa wstrząsnęła nie tylko światem kina, ale przede wszystkim jego najbliższymi. Najstarsza córka legendy Hollywood i Demi Moore, 38-letnia Rumer Willis, postanowiła nie czekać na to, co przyniesie los. Ujawniła, że poddała się zaawansowanym badaniom genetycznym. Aktorka wyznała, co wykazały testy pod kątem choroby Alzheimera, jak radzi sobie z bolesną codziennością u boku chorującego ojca i jakie kroki podejmuje, by być jak najdłużej przy swojej trzyletniej córeczce Louetcie.

Rumer Willis poddała się badaniom genetycznym

Bolesne doświadczenia związane z postępującą chorobą neurodegeneracyjną Bruce'a Willisa oraz historia rodzinna - w której pojawiały się nie tylko przypadki demencji, ale również nowotworów piersi - skłoniły Rumer Willis do skorzystania z kompleksowych badań Function, w tym z genetycznego testu APOE. Badanie to pozwala ocenić prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę Alzheimera.

Wokalistka i aktorka przyznała, że odebranie wyników wiązało się z ogromnym stresem, jednak wierzy, że świadomość zagrożeń daje realną siłę do działania. Jej wynik okazał się "przeciętny", co oznacza obecność pewnego ryzyka, które jednak nie jest ekstremalnie wysokie.

Uzyskanie odpowiedzi bywa czasami przerażające, ale kiedy masz informacje, masz też władzę. Myślę, że zdrowie to jedna z tych rzeczy, które bierzemy za pewnik, dopóki go nie stracimy. Jeśli podejmujesz małe kroki już teraz, aby działać profilaktycznie, możesz uniknąć tak gwałtownego spadku formy na starość
- wyznała na łamach "People" Rumer Willis.
Rumer Willis i Bruce Willis
Rumer Willis i Bruce Willis
Źródło zdjęcia: Getty Images North America

Jak córka Willisa dba o zdrowie i wspomnienia o ojcu?

Profilaktyka zdrowotna u Rumer Willis to nie tylko laboratorium, lecz także codzienne rytuały. Gwiazda zdradziła, że od dawna konsekwentnie eliminuje ze swojego otoczenia potencjalnie szkodliwe czynniki. Zrezygnowała z syntetycznych perfum oraz zamawiania jedzenia na wynos, ogranicza kontakt z opakowaniami zawierającymi mikroplastik i dba o celowaną suplementację. Wszystko po to, by zachować pełnię sił dla swojej córki.

W poruszającym wpisie na Instagramie Rumer Willis odniosła się również do trudnych emocji, jakie towarzyszą jej podczas patrzenia na zmagania ojca. Zauważyła, że mimo postępującego otępienia czołowo-skroniowego - choroby atakującej obszary mózgu odpowiedzialne za emocje i zachowanie - w legendarnym aktorze pojawiła się niezwykła czułość.

Bardzo tęsknię za moim tatą. Tęsknię za inną wersją tego, kim był. Są dni, które są po prostu niezwykle trudne. Staram się skupiać na tym, by być obecną przy nim tu i teraz. Prawda jest taka, że bycie silnym polega na nauce radzenia sobie z obiema tymi rzeczami jednocześnie. Wcześniej był tym typem faceta 'macho', a teraz pojawiła się w nim taka delikatność i słodycz
- powiedziała.

Czytaj też: Simon Cowell odchodzi z amerykańskiego "Mam talent!". Co stoi za jego decyzją?

Autorka/Autor: MO