- Kim jest córka znanej aktorki Beaty Kawki?
- Jakie wykształcenie i plan na życie miała Zuzanna Bernat przed wyborem aktorstwa?
- W jakim spektaklu występują razem Beata Kawka i jej córka Zuzanna Bernat?
- Dlaczego Beata Kawka odradzała córce zostanie aktorką?
- W jakich rolach i produkcjach można było zobaczyć Zuzannę Bernat?
- Jak Zuzanna Bernat reaguje na porównania ze swoją znaną mamą?
Beata Kawka nie chciała, by córka została aktorką
Choć dorastanie na planach zdjęciowych sprawiło, że świat artystyczny był dla Zuzanny Bernat naturalnym środowiskiem, Beata Kawka długo próbowała skierować ją w inną stronę. Matczyna postawa nie wynikała jednak z podważania talentu córki, lecz z troski o niepewny i chimeryczny charakter zawodu aktora. Wizje profesji tłumaczki czy fotografki musiały ostatecznie ustąpić miejsca fascynacji musicalem oraz teatrem.
Każda matka chce, żeby dziecko mogło żyć, utrzymywać się z zawodu, a aktorstwo nie jest zawodem stabilnym. Ja dla swojego dziecka chciałam stabilności, chciałam, żeby spełniała swoje marzenia, a jednocześnie, no wiesz, nie każdy robi karierę- opowiadała Beata Kawka w "Dzień Dobry Wakacje".
Miałam być tłumaczem, fotografem, miałam być wszystkim innym, tylko nie aktorką, ale już w końcu był jakiś taki moment, że cały czas było nie, nie, nie. […] Od dziecka byłam na planach zdjęciowych i te plany dawały mi jakieś takie poczucie wspólnoty, takiej pracy po prostu w relacji, wspólnie. Potem wpadłam w musical- dodała Zuzanna Bernat.
Wybór aktorskiej ścieżki wiązał się również z nieuchronną presją znanego nazwiska. Zuzanna Bernat od początku miała jednak świadomość, że porównania z doświadczoną mamą będą jej towarzyszyć na każdym kroku. Zamiast walczyć z opiniami otoczenia, młoda artystka postanowiła zmienić własne nastawienie i budować pozycję w branży wyłącznie dzięki ciężkiej pracy. Przełomem dla samej Beaty Kawki okazał się nagradzany monodram córki pt. "Jordan", po którym utytułowana aktorka przestała widzieć w niej tylko własne dziecko, a zobaczyła dojrzałą, samodzielną "aktorzycę".
Beata Kawka i Zuzanna Bernat zagrają razem
Dziś artystki po raz pierwszy spotykają się w pracy nad jednym projektem scenicznym. W komediodramacie "Dar" w reżyserii Karola Wróblewskiego - którego premiera zaplanowana jest na 16 października w warszawskiej Scenie Metro - grają dwie z trzech przedstawicielek pokoleń kobiet splątanych rodzinną historią. Beata Kawka wciela się w postać Artie, z kolei Zuzanna Bernat gra jej ekranową i sceniczną córkę, Echo.
Trudne tematy poruszane w sztuce stały się pretekstem do rozmów o międzypokoleniowych więziach i wartościach przekazywanych z matki na córkę. Beata Kawka wspomina własną mamę jako osobę niezwykle wymagającą, lecz dającą ogromną siłę, nazywając ten typ charyzmy mianem "rodzinnej smoczycy". Zuzanna Bernat nie ma wątpliwości, że po mamie odziedziczyła nie tylko odwagę i chęć do walki o swoje, ale również specyficzny sposób opowiadania historii, energię oraz sceniczną charyzmę, którą na co dzień dostrzegają jej najbliżsi.
Moja mama, słuchajcie, to jest smoczyca. Ona była bardzo wymagająca, ale była cudowna. (...) Myślę, że teraz ja jestem smoczycą dla mojej córki i mam nadzieję, że ona też swoją drogę przejdzie w taki sposób, że będzie miała ten sukces. Ale nie mówię o takim sukcesie w ogóle, tylko sukcesie swoim, o spełnieniu i byciu w życiu na właściwym miejscu według siebie- opisała Beata Kawka.
Czytaj też: Sandra Kubicka o relacji z dziadkami i przeprowadzce do USA. "Nie miałam nic do gadania"