"Szpital św. Anny", odc. 117. Kaśka martwiła się o relację z Maćkiem, Strecker zaprosił Wrońskiego do swojego domu [STRESZCZENIE]

"Szpital św. Anny", odc. 117. Kaśka i Maciek
"Szpital św. Anny", odc. 117. Wroński i Strecker coraz bliżej? Dyrektor zaprosił Łukasza do swojego domu
Źródło zdj. gł.: x-news
Co wydarzyło się w 117. odcinku "Szpitala św. Anny"? Kaja i Wroński musieli współpracować, choć nie było to łatwe. Kaśka poznała byłą partnerkę Maćka, Alicję. Marta znów miała okazję wykazać się w roli ratowniczki. Zyta zjawiła się w gabinecie dyrektora w towarzystwie mediów. Strecker zaprosił Łukasza do swojego domu.
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się w 117. odcinku "Szpitala św. Anny"?
  • "Szpital św. Anny". Kiedy i gdzie oglądać 3. sezon?

"Szpital św. Anny". Kaja i Wroński musieli pracować razem. Nie było łatwo

Wroński (Jakub Świderski) zastał Kaję (Ada Szczepianiak) śpiącą w dyżurce. Zapytał, czy między lekarką a jego kuzynem było na tyle źle, że Piotrowska musiała nocować w szpitalu. Chciał pomóc, porozmawiać z Wojtkiem, lecz Kaja nie była zainteresowana. Wroński przekonywał, że naprawdę stara się naprawić relacje z lekarką, przepraszał ją setki razy i ponosi konsekwencje swoich czynów. Kaja wspomniała o jego nowym stanowisku, a ten wyjaśnił, że ma pewien plan. Piotrowska nie chciała jednak słuchać, czekał ich obchód.

Na dyżurze Kaja i Wroński musieli współpracować. Lekarze zajmowali się 45-latką, która trafiła na SOR z rozdzierającym bólem w klatce piersiowej. Zrozpaczona córka kobiety opowiedziała Kai o śmierci jej babci, która zmarła w wyniku zatorowości płucnej. Wroński podejrzewał u pacjentki rozwarstwienie aorty, chciał pilnie operować, a Zychowicz (Rafał Dziwisz) wyraził zgodę. Powstrzymała ich jednak Kaja, która podejrzewała masywny zator i chciała wykonać tomografię. Kaja i Wroński spierali się w kwestii diagnozy, każde z nich obstawało przy swoich racjach. Zychowicz zezwolił na badanie.

Gdy stan kobiety zaczął się pogarszać, Wroński ustąpił i zgodził się, by sprawdzili podejrzenia Kai. Finalnie TK potwierdziło teorie obojga lekarzy - zator i rozwarstwienie aorty. Lekarze zaczęli spierać się o dalsze kroki, a Zychowicz ponownie interweniował, stawiając ich do pionu.

Kaja i Wroński współpracowali na bloku. W pewnym momencie Łukasz zmuszony był przeprowadzić masaż na otwartym sercu pacjentki, jednak kobietę udało się uratować. Gdy już po operacji lekarze znów zaczęli wymieniać się docinkami, Zychowicz oznajmił Wrońskiemu, że szuka go Strecker (Piotr Cyrwus). Nie szczędził przy tym lekarzowi drobnych uszczypliwości.

"Szpital św. Anny", odc. 117. Kaśka walczyła o 12-latka. Wybuchła w gabinecie Streckera

Na SOR trafił 12-latek z wymiotami. Rogowski (Rafał Kosecki) diagnozował go pod kątem zapalenia opon mózgowych, a później zaczął podejrzewać zapalenie ośrodkowego układu nerwowego. Kaśka (Joanna Liszowska) przejęła pacjenta. Chciała wykonać punkcję lędźwiową i rezonans. W przypadku drugiego z badań na przeszkodzie stał jednak aparat ortodontyczny chłopca. Nagle 12-latek stracił czucie w nogach. Pacjenta zbadał neurolog, który był poważnie zaniepokojony, podobnie jak Kaśka. Dr Hajduk ruszyła do gabinetu Streckera.

Próbowała wytłumaczyć, że konieczny jest rezonans, lecz dyrektor nie chciał wyrazić zgody. W końcu dał za wygraną i polecił lekarce usunąć aparat ortodontyczny dziecka. Kaśka nie mogła jednak skontaktować się z ortodontą. Wzburzona przekonywała, że badanie z aparatem nie jest ryzykowne, a przez absurdalne, jej zdaniem zarządzenie, pacjentowi może grozić wózek i respirator. Strecker jednak nie dał się przekonać. Kaśka była wściekła.

Ostatecznie wyniki punkcji wykazały u pacjenta poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego, będące prawdopodobnie powikłaniem po infekcji gardła. Kolejne dni były kluczowe, jednak Kaśka była dobrej myśli. Wkrótce stan chłopca zaczął się poprawiać.

15180581_szpital-sw-anny-odcinek-117_ORIGINAL
15180581_szpital-sw-anny-odcinek-117_ORIGINAL

"Szpital św. Anny", odc. 117. Kaśka poznała byłą partnerkę Maćka

Kaśka miała okazję poznać Alicję (Anna Czartoryska-Niemczycka). Lekarka spotkała byłą partnerkę Maćka (Piotr Stramowski), gdy obie odprowadzały dzieci do szkoły. Kaśka przedstawiła się Sanewskiej i sprawiała wrażenie nieco zakłopotanej. Gdy później przeglądała informacje o Alicji w internecie, zadzwoniła do Marty (Klaudia Koścista) i powiedziała jej o wszystkim. Była pełna obaw, Alicja wyglądała jak milion dolarów, a w dodatku była wybitną specjalistką od okulistyki. Galica próbowała pocieszyć przyjaciółkę.

- Ty też jesteś wybitną lekarką, w dodatku wyglądasz jak 2 mln dolarów i nie jesteś byłą Maćka, tylko przyszłą - powiedziała.

"Szpital św. Anny", odc. 117. Kaśka i Maciek
"Szpital św. Anny", odc. 117. Kaśka i Maciek
Źródło zdjęcia: x-news

Kaśka i Maciek spotkali się w bufecie. Hajduk powiedziała chirurgowi o swoim spotkaniu z Alicją, zauważając, że jego syn u boku mamy sprawiał wrażenie wyjątkowo szczęśliwego. Bilewicz wyznał, że Alicja oznajmiła mu, iż chce wrócić do bycia matką. Dla niego wszystko to było bardzo skomplikowane.

"Szpital św. Anny", odc. 117. Kaśka znalazła się w niezręcznej sytuacji, Marta pomogła poszkodowanemu

Gdy później Bilewicz opuszczał szpital, czekali już na niego Alicja i Olek. Chłopiec wymyślił, by całą trójką wybrali się na pizzę. Nagle na parkingu pojawiła się Kaśka. Maciek przedstawił ją Alicji i wówczas dowiedział się, że panie już się spotkały. Sanewska stwierdziła, że Bilewicz i Hajduk muszą się świetnie znać, skoro pracują razem. Olek nazwał zaś Kaśkę najlepszą koleżanką taty.

Po tej sytuacji Kaśka znów wyżaliła się Marcie, Opowiedziała jej, że Alicja chce odzyskać rodzinę, a Maciek sam nie wie, czego chce. Galica znów próbowała podnieść przyjaciółkę na duchu. Uważała, że jeśli między nią a Bilewiczem zaczęło iskrzyć, to nie zniknie od tak. Po zakończeniu rozmowy Marta zauważyła wypadek! Kobieta przypadkowo uderzyła przejeżdżającego rowerzystę drzwiami auta! Galica od razu rzuciła się na pomoc poszkodowanym i poinstruowała świadków zdarzenia co do dalszych kroków. Gdy na miejscu zjawiła się pomoc, ratownik pochwalił Martę za jej reakcję i zapytał, czy jest lekarką. Galica przedstawiła się jako ratowniczka.

"Szpital św. Anny", odc. 117. Zyta zaskoczyła dyrektora. Przyprowadziła ze sobą dziennikarkę!

Wroński zjawił się w gabinecie Streckera, a ten pokazał mu bilans finansowy onkologii. Dyrektor postanowił wytłumaczyć swojemu zastępcy, że u ludzi na wysokich stanowiskach ważna jest gruba skóra. Gdy Wroński zapewnił, iż nie kieruje się emocjami, Strecker stwierdził, że się polubią. Brakowało mu ludzi "na poziomie", z którymi mógłby dyskutować o swoich planach. Postanowił zaprosić Wrońskiego do swojego domu.

Ich rozmowę przerwało nagłe pojawienie się Zyty (Jolanta Fraszyńska). Onkolożce towarzyszyła... ekipa telewizyjna, która zaczęła dopytywać Streckera o planowane zamknięcie oddziału onkologii. Strecker próbował wykręcić się od rozmowy, a w tej sytuacji Zyta zwróciła uwagę reporterki... na Wrońskiego! Po wszystkim Łukasz zjawił się w gabinecie Zyty z pretensjami. Uważał wizytę dziennikarzy za lincz i publiczne pranie brudów. Zyta wyjaśniła mu, że rzeczywistość zastępcy dyrektora nie jest usłana "fiołkami". Gdy nagle zjawił się Krzysztof (Krzysztof Głuchowski), Orłowicz wyprosiła Łukasza z gabinetu.

"Szpital św. Anny". Krzysztof próbował ostrzec Łukasza, a Strecker zaprosił go do domu

Krzysztof chciał porozmawiać z synem, dowiedział się o jego awansie i był pełen obaw. Nie rozumiał decyzji Łukasza, próbował wytłumaczyć synowi, że Strecker nie działa dobrej wierze. Zasugerował, że dyrektor wybrał go na zastępcę, gdyż chciał nim manipulować. Łukasz nie zamierzał tłumaczyć się przed ojcem. Uważał, że Krzysztof ubolewa nad tym, że nie jest już u władzy, a syn może zajść dalej od niego. Krzysztof polecił mu jedynie uważać na siebie.

Wieczorem Wroński odwiedził dom Streckera. Dyrektor zaproponował wówczas, by przeszli na ty, ogłaszając, że od teraz mogą pracować "jak kumple". Łukasz poznał również żonę Streckera, Beatę. Po chwili rozmowy dyrektor namówił żonę, by opowiedziała lekarzowi o swoich ostatnich dolegliwościach związanych z serce, przemęczeniu i dusznościach. Wroński zaprosił kobietę na badanie do szpitala. Chwilę później Strecker zaproponował zaś, by zajęli się lekturą szpitalnej księgowości.

"Szpital św. Anny", odc. 117. Kaja wprowadziła się do Zyty

Zyta wróciła do domu pełna wyrzutów sumienia po tym, jak rzuciła Wrońskiego na pożarcie mediom. Zwierzyła się Pawłowi (Krzysztof Zawadzki). Nagle w domu onkolożki niespodziewanie zjawiła się Kaja, którą ta zaprosiła pod swój dach. Paweł był nieco skołowany, przekonywał Zytę, że mieli właśnie swój "miesiąc miodowy" i nie zdążyli jeszcze wypracować własnej rutyny. Orłowicz wyjaśniła jednak, że Kaja potrzebuje pomocy, a obecnie nie ma gdzie się podziać.

Nowe odcinki "Szpitala św. Anny" emitowane są od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN. Serial można również oglądać na platformie Player.pl.

Autorka/Autor: Olga Konarzycka
Przeczytaj więcej