"Szpital św. Anny", odc. 116. Kaja pokłóciła się z Wojtkiem, Maciek spotkał się z byłą partnerką [STRESZCZENIE]

"Szpital św. Anny", odc. 116. Maciek Bilewicz i Alicja Sanewska
"Szpital św. Anny", odc. 116. Maciek spotkał się z mamą Olka. Alicja chce, by znów byli rodziną
Źródło zdj. gł.: x-news
Co wydarzyło się w 116. odcinku "Szpitala św. Anny"? Zyta nie poddawała się w walce o los swojego oddziału, pacjentów i pracowników. Czuła jednak, że jej świat się wali. Kaja przyłapała Wojtka podczas spotkania z sąsiadką. Wieczorem między nimi doszło do kłótni. Maciek spotkał się z byłą partnerką, Alicją. Mama Olka oświadczyła, że chce, aby znów byli rodziną...
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się w 116. odcinku "Szpitala św. Anny"?
  • "Szpital św. Anny". Kiedy i gdzie oglądać 3. sezon?

"Szpital św. Anny", odc. 116. Zyta walczyła o pacjentkę i losy całego oddziału

Zyta (Jolanta Fraszyńska) skontaktowała się ze znajomym lekarzem. Chciała umieścić na jego oddziale dwójkę swoich pacjentów. Słysząc rozmowę, Bończyk (Michał Pietruś) zapytał onkolożkę, czy ta już się poddała. Orłowicz zapewniła, że z pola walki zejdzie jako ostatnia, musiała jednak mieć plan B dla swoich pacjentów. Tego dnia Zytę odwiedziła Julka, pacjentka, u której niegdyś zdiagnozowano białaczkę. Jej wyniki były dobre, jednak kobieta martwiła się, co pocznie, jeśli oddział Zyty zostanie zamknięty. Orłowicz zapewniła ją jednak, że ma wszystko pod kontrolą.

Na dyżurze Zyta zajmowała się pacjentką po leczeniu chłoniaka, którą do kontroli namówił zmartwiony mąż. Kobieta uważała wizytę za zbędną, była zajęta pracą w fundacji. Gdy Zyta i Bończyk zauważyli powiększenie węzłów chłonnych, onkolożka postanowiła zatrzymać pacjentkę na oddziale. Niestety dalsza diagnostyka potwierdziła u kobiety nawrót choroby i to w drugim stadium. Pacjentka nie chciała powiedzieć prawdy mężowi, jednak ten w końcu sam się wszystkiego domyślił.

Zyta wytłumaczyła pacjentce, że tym razem choroba jest u niej agresywniejsza. Kobieta zarzekała się, że jest silna, jednak jej mąż przyznał, iż on nie ma w sobie podobnej siły. Chciał, by żona zrozumiała, że może mieć w bliskich oparcie. Jak wyznał Zycie, był wściekły, gdyż kobieta zachowywała się, jakby nie wierzyła, iż przejdą przez to razem. Orłowicz wyjaśniła mu, że pacjentka może być tak silna, bo on stoi za nią murem. W końcu małżonkowie zgodnie postanowili, że pokonają chorobę razem.

"Szpital św. Anny", odc. 116. Zyta wstawiła się za salowym Szymonem

W szpitalu zjawiła się żona salowego Szymona. Uradowana oznajmiła Zycie, że jej rodzinę czekają wakacje all inclusive w Egipcie. Wyglądało na to, że Frąckowiak (Michał Kościuk) nie powiedział rodzinie o tym, że jego posada może być zagrożona. Nieco później Orłowicz zapytała salowego o planowany wyjazd. Szymon przyznał, że wziął pożyczkę na wakacje, gdyż wcześniej miał etat i dopiero co zaczął stawać na nogi. Tego dnia dowiedział się jednak, iż szef nowej firmy sprzątającej nie zamierza go zatrudnić.

W pewnym momencie Zyta spotkała właściciela wspomnianej firmy. Próbowała namówić go, by przyjął Szymona, jednak ten nie chciał ryzykować i zatrudnić osoby wcześniej karanej. Gdy jednak później Zyta opuszczała szpital po dyżurze, uradowany Szymon oznajmił jej, iż szef firmy sprzątającej... zmienił zdanie! Ktoś miał powiedzieć mężczyźnie, że ten nie powinien zadzierać z Orłowicz. Szymon był dozgonnie wdzięczny onkolożce.

Po dyżurze Zyta wróciła do domu, gdzie czekał już na nią Paweł (Krzysztof Zawadzki). Orłowicz wyżaliła się ukochanemu. Czuła, że nie panuje nad sytuacją, a jej świat się wali. Bała się o ludzi, którym obiecała, że będzie ich chronić. Była jednak wdzięczna za to, że przy Pawle nie musiała być silna.

"Szpital św. Anny", odc. 116. Wroński będzie miał problemy? Wszystko przez propozycję Streckera

Wroński (Jakub Świderski) chciał porozmawiać z Kają, lecz ona nie rozumiała, jak mógł przyjąć stanowisko zastępcy Streckera (Piotr Cyrwus). Łukasz przekonywał, że zrobił to po to, by uchronić onkologię przed zamknięciem. Chciał patrzeć dyrektorowi na ręce, lecz w tym celu musiał być blisko niego. Kaja nie wierzyła jednak, że przyjął posadę z dobroci serca. Nieco później Piotrowska była świadkiem nieprzyjemnej dyskusji między Wrońskim a jednym z kardiologów. Mężczyzna kąśliwie stwierdził, że Wroński "zawsze musi mieć w szpitalu jakiegoś tatusia", mając na myśli Streckera.

"Szpital św. Anny", odc. 116. Kaja pomogła pacjentowi przejrzeć na oczy. Po wszystkim zadzwoniła do Wojtka

Kaja zajmowała się 25-latkiem z dusznościami i bólem w klatce, u którego dolegliwości pojawiły się podczas pierwszej randki. Mężczyzna niedawno zaczął dbać o siebie, trzymał dietę i chodził na siłownię. Piotrowska podejrzewała jednak zawał! Na oddziale pacjenta odwiedziła przyjaciółka, z którą był blisko od lat. Od niej Kaja dowiedziała się, że pacjent przyjmował sporo suplementów. Gdy w szpitalu zjawiła kobieta, z którą wcześniej umówił się pacjent, atmosfera wyraźnie zgęstniała. W końcu mężczyzna kazał przyjaciółce opuścić szpital. Ostatecznie okazało się, że pacjent cierpiał na zapalenie mięśnia sercowego, które pojawiło się po niedoleczonej grypie. Kaja pomogła mu także zrozumieć, że jego przyjaciółka może być dla niego kimś więcej.

Po wszystkim Piotrowska zadzwoniła do Wojtka, lecz ten nie odebrał. Nagrała mu wiadomość, w której przyznała, że między nimi nie było ostatnio dobrze. Zapewniła jednak Fidora, że bardzo jej na nim zależy i zaproponowała przygotowanie przeprosinowej kolacji.

"Szpital św. Anny", odc. 116. Kaja Piotrowska
"Szpital św. Anny", odc. 116. Kaja Piotrowska
Źródło zdjęcia: x-news

"Szpital św. Anny", odc. 116. Kaja pokłóciła się z Wojtkiem

Wieczorem Piotrowska wybrała się na zakupy niezbędne do przygotowania romantycznej kolacji. Nagle w oknie jednej z restauracji dostrzegła Wojtka, który nie był jednak sam. Towarzyszyła mu Hanka (Dominika Feiglewicz-Penarska). Widok radosnej pogawędki Fidora i sąsiadki wyraźnie popsuł Kai humor...

Gdy później Wojtek wrócił do domu, zaczął dopytywać ukochaną o romantyczny wieczór, jednak ona nie była już chętna. W końcu chłodno oznajmiła, że lekarz wybrał Hankę, z którą widziała go w barze. Wojtek nie widział w swoim zachowaniu nic złego, dla niego było to zwykłe spotkanie z koleżanką, Kaja mogła do nich podejść. Lekarka nie chciała jednak przeszkadzać. W końcu Wojtek nie wytrzymał, Kai ciągle nie było w domu, a on nie mógł przecież całymi dniami siedzieć sam. Kaja chciała, by ukochany zrozumiał, że poza pracą próbowała również zrobić coś dobrego. Wojtek przyznał, jednak, że nie potrafi się z nią porozumieć. Gdy Kaja kąśliwie wspomniała, że z Hanką nie ma takiego problemu, wzburzony Fidor stwierdził, że sąsiadka w przeciwieństwie do niej "przynajmniej chce go słuchać". Po tych słowach Piotrowska wyszła z mieszkania.

"Szpital św. Anny", odc. 116. Maciek spotkał się z byłą partnerką. Co usłyszał od Alicji?

Mama Maćka próbowała odwieść go od pomysłu spotkania z Alicją. Przypomniała, że kobieta porzuciła jego i Olka. Uważała, że z ich rozmowy nic dobrego nie wyniknie i dla dobra syna Maciek (Piotr Stramowski) powinien się wycofać. Bilewicz jednak uczynił inaczej.

"Szpital św. Anny", odc. 116. Anna Czartoryska-Niemczycka jako Alicja Sanewska
"Szpital św. Anny", odc. 116. Anna Czartoryska-Niemczycka jako Alicja Sanewska
Źródło zdjęcia: x-news

Wieczorem Maciek spotkał się z Alicją (w tej roli Anna Czartoryska-Niemczycka) na jednym z krakowskich mostów. Para wymieniła uprzejmości, a Sanewska w pewnym momencie przypomniała, że właśnie w tym miejscu po raz pierwszy się pocałowali.

Alicja zaproponowała Maćkowi przechadzkę. Podczas ich rozmowy przyznała, iż wie, że Bilewicz ma do niej żal i wcale jej to nie dziwi. Wyznała jednak, że przyjechała, gdyż chciałaby wszystko naprawić i być mamą dla Olka. Czuła, iż popełniła błąd pozwalając Maćkowi i ich synowi wyjechać. Wyznała, iż kocha Olka i Maćka i chce, by znów byli rodziną.

Nowe odcinki "Szpitala św. Anny" emitowane są od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN. Serial jest również dostępny na platformie Player.pl.

"Szpital św. Anny", odc. 116. Maciek Bilewicz i Alicja Sanewska
"Szpital św. Anny", odc. 116. Maciek Bilewicz i Alicja Sanewska
Źródło zdjęcia: x-news
Autorka/Autor: Olga Konarzycka
Przeczytaj więcej