Krzysztof Ćwiertnia z "Hotelu Paradise 7" zaręczony?! "Moje życie bywa nieprzewidywalne" [TYLKO U NAS]

Hotel Paradise 7: KRZYSZTOF ĆWIERTNIA
Hotel Paradise 7: KRZYSZTOF ĆWIERTNIA
Krzysztof Ćwiertnia, znany widzom z "Hotelu Paradise 7" właśnie przeżywa jeden z najbardziej gorących okresów w swoim życiu. Nowa praca, przeprowadzka, początki w show-biznesie, a do tego… zaręczyny rodem z filmu! Tylko nam zdradza, co naprawdę dzieje się u niego po programie.
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się u Krzysztofa po "Hotelu Paradise 7"?
  • Czym aktualnie zajmuje się Krzysztof?
  • Czy Krzysiek jest singlem?
  • Jakie plany ma uczestnik "Hotelu Paradise 7"?

Krzysztof przeprowadził się do stolicy. Czym się zajmuje?

Wygląda na to, że udział w "Hotelu Paradise 7" to dopiero początek. Krzysztof rzucił wszystko i ponad rok temu przeniósł się do Warszawy.

Wróciłem do pracy jako trener personalny i czuję, że to jest moje miejsce
przyznał.

Nie pracuje na jednej siłowni, ale na TRZECH!

To daje mi ogromną satysfakcję. Pomagam ludziom robić formę, a to zawsze było dla mnie najważniejsze
wyjaśnił.

CZYTAJ TEŻ: Zalia wyraża siebie poprzez muzykę i modę. Jej stylizacje wpisują się w najnowsze trendy

Krzysztof pragnie być gwiazdą show-biznesu

Choć treningi to jego codzienność, Krzysztof nie ukrywa, że złapał bakcyla również na… pracę w mediach. 

Bardzo spodobała mi się praca przed kamerą, dlatego biorę udział w castingach do filmów, seriali i reklam. To dopiero moje początki, ale jestem ambitny i zdeterminowany, więc traktuję to jako ciekawą drogę rozwoju
zdradził.

Wygląda na to, że "Hotel Paradise 7" tylko rozbudził w nim apetyt na więcej.

CZYTAJ TEŻ: Jak ubrać się na rozmowę o pracę? Trzy propozycje stylizacji dla mężczyzny

Zaręczyny jak z bajki!

W życiu prywatnym Krzysztofa wydarzyło się jednak coś jeszcze ważniejszego. Kilka dni temu oświadczył się swojej partnerce podczas wspólnego wyjazdu na Sardynię.

To był dla nas ważny moment. Poznaliśmy się na siłowni, mieszkamy razem i czujemy, że idziemy w dobrym kierunku. Jesteśmy szczęśliwi i to dla mnie najważniejsze
powiedział.

Krzysztof przyznaje, że w ostatnich latach nauczył się podchodzić do życia z większą elastycznością.

Moje życie bywa nieprzewidywalne, dlatego nauczyłem się nie planować wszystkiego z dużym wyprzedzeniem. Stawiam raczej na to, co jest tu i teraz
wyznał.

Choć ma swoje cele, stara się nie zamykać w ramach.

Plany zmieniają się wraz z doświadczeniami i etapami w życiu. Patrzę w przyszłość pozytywnie, ale bez sztywnych schematów
podsumował.

CZYTAJ TEŻ: Julia Wieniawa pierwszy raz wystąpiła z siostrą. "Też ma marzenia, żeby wejść w świat aktorski"