"Tu nie ma żadnej miłości". Bartek ma dość układów w "Hotelu Paradise 12". Dlaczego postawił na Oliwię?
"Hotel Paradise 12", odc. 15. Lojalność czy strategia?
Bartek ujawnił, że odbył kluczowe rozmowy z Magdą i Weroniką. Obie dziewczyny postawiły sprawę jasno: chcą zostać w swoich obecnych parach i wprost poprosiły go, by nie brał ich pod uwagę podczas Rajskiego Rozdania. Bartek, wykazując się dużą dojrzałością, doszedł do wniosku, że rozbijanie takich relacji na siłę nie ma sensu. Zrozumiał, że jeśli zmusza dziewczynę do bycia z nim w parze wbrew jej woli, nigdy nie stworzy z nią udanej i szczerej relacji. To właśnie ta kalkulacja sprawiła, że jego wzrok ostatecznie spoczął na Oliwii.
"Hotel Paradise 12", odc. 15. "Nikt mnie tu nie chce"
Niestety, nadzieja na bezpieczną przystań u boku Oliwii również legła w gruzach. Dominika postanowiła uświadomić kolegę, że Oliwka – choć nie powiedziała mu tego nigdy prosto w twarz – w rozmowach z grupą jasno deklarowała brak zainteresowania jego osobą.
Dla Bartka był to potężny cios. "W takim razie żadna mnie tu nie chce" – stwierdził z wyraźnym smutkiem. Chłopak poczuł, że mimo szczerych chęci, stał się elementem gry, w której nikt nie bierze pod uwagę jego uczuć.
"Hotel Paradise 12", odc. 15. "Wszyscy chcą kasy" – Bartek oskarża grupę
To bolesne przebudzenie doprowadziło Bartka do bardzo gorzkich wniosków na temat klimatu panującego w willi. Rozczarowany postawą dziewczyn i brakiem szczerości ze strony Oliwii, podzielił się swoją teorią na temat tego, co tak naprawdę dzieje się w "Hotelu Paradise 12".
"Hotel Paradise 12", odc. 15. "Moim zdaniem wszyscy tu grają, tu nie ma żadnej miłości, wszyscy chcą kasy" – podsumował gorzko. Bartek odniósł wrażenie, że uczestnicy są tak zafiksowani na przetrwaniu i dotarciu do finału, że prawdziwe emocje zostały całkowicie zastąpione przez strategię. Czy to rozczarowanie wpłynie na jego ostateczny wybór na Rajskim Rozdaniu? Zraniony i pozbawiony złudzeń gracz z immunitetem to postać, której reszta grupy powinna się teraz bać najbardziej.