- aJk wyglądało spotkanie przy basenie?
- Co wydarzyło się, gdy zostali sami w sypialni?
- Jakie słowa padły między uczestnikami?
- Czy między Dominiką a Marcelem rodzi się coś więcej?
Hotel Paradise 12. Nocne wymknięcie i pierwsze napięcia
Dominika i Marcel zdecydowali się opuścić swoje łóżka pod osłoną nocy, by spędzić czas tylko we dwoje. Jak przyznali, chcieli "ochłodzić się" w basenie — choć atmosfera szybko zaczęła robić się coraz bardziej gorąca. Już na początku rozmowa nabrała flirtującego charakteru, a uczestnicy nie kryli wzajemnego zainteresowania.
No i chcieliśmy na basen się ochłodzić trochęprzyznała Dominika.
Podczas rozmowy przy basenie pojawiły się pierwsze próby zbliżenia. Marcel wyraźnie próbował przejść do działania. W pewnym momencie sytuacja zrobiła się bardzo intymna. Kiedy Marcel nachylił się nad nią, Dominika odpowiedziała w swoim stylu:
Oby słońce zaczęło świecić, bo chciałabym dupkę trochę opalić
Co powiedziałaś?Zapytał Marcel.
Zamiast oporu pojawił się śmiech i gest przytulenia, który jeszcze bardziej podgrzał atmosferę.
Hotel Paradise 12. Czułości pod kołdrą
Po wspólnej chwili na basenie para udała się do sypialni, gdzie sytuacja nabrała jeszcze większej intensywności. To właśnie tam zdecydowali się zasłonić się przed kamerami za pomocą kołdry. Jak można było usłyszeć, między uczestnikami zaczęło dochodzić do bardzo bliskich gestów - pocałunków, przytulania i wyraźnej bliskości.
No fajnie było dzisiaj w nocypowiedziała Dominika.
Pocałunek? Oceniłbym go na wysoką notęskomentował Marcel.
Choć uczestnicy nie zdradzili wszystkiego wprost, ich zachowanie mówi więcej niż słowa. Ich relacja wyraźnie wykroczyła poza zwykłą znajomość. Pojawia się pytanie - czy to tylko chwilowe zauroczenie, czy początek czegoś poważniejszego? Jak na te wydarzenia zareagują pozostali uczestnicy?
Autorka/Autor: Iga Kugiel