Andrzej chce zmienić parę z Magdą w "Hotelu Paradise 12"?! Uczestniczka zabrała głos. "Szuka winy po drugiej stronie"
Magda Biegalska z "Hotelu Paradise 12" odczuwa kryzys w relacji z Andrzejem?
Magda Biegalska i Andrzej Banaszak towarzyszą widzom 12. edycji "Hotelu Paradise" od samego początku. Już w pierwszych odcinkach wyraźnie było widać, że rodzi się między nimi wyjątkowa więź, która szybko przerodziła się w parę. Ich relacja rozwijała się harmonijnie – pełna była rozmów, bliskości i wzajemnego zrozumienia.
Z czasem jednak pojawił się moment wyraźnego spowolnienia, który zaczęła dostrzegać nie tylko Magda, ale i widzowie. Zaniepokojona zmianą, Magda zdecydowała się na szczerą rozmowę z Andrzejem, chcąc upewnić się, jakie są jego uczucia i czy nadal widzi ich razem.
Andrzej zapewnił ją, że jego nastawienie się nie zmieniło, jednak przyznał, że kontuzja, której doznał kilka dni wcześniej, mocno odbiła się na jego samopoczuciu.
Choć rozmowa przyniosła Magdzie pewną ulgę, nie rozwiała wszystkich jej wątpliwości. Dlatego postanowiła w końcu zabrać głos i opowiedzieć, co tak naprawdę czuła w tamtym momencie.
Magda Biegalska szczerze o relacji z Andrzejem. To koniec ich pary w "Hotelu Paradise 12"?
Na Instagramie Magda jak co odcinek, umożliwiła internautom zadawanie jej pytań. Jedno z nich brzmiało:
"Czy nie uważasz Madziu że Andrzej w rozmowie z tobą był arogancki i niekulturalny??" - zapytał internauta.
Magda odpowiedziała:
"Uważam, że Andrzej w sytuacjach konfliktowych szybko przyjmuje postawę defensywną. W rozmowach o problemach czy relacji zamiast skupić się na wspólnym znalezieniu rozwiązania, często szuka winy po drugiej stronie. Nie podobało mi się również to, że przerywał mi w trakcie rozmowy, tłumacząc, że odbierałam coś inaczej, niż on chciał to przedstawić. Miałam wtedy wrażenie, jakby moje obserwacje były podważane, a ja sama stawiana w pozycji osoby, która „źle rozumie”, co jest dla mnie zbliżone do lekkiej formy gaslightingu" - wyznała.
Na Kolejnej Storce ktoś zapytał Magdę:
"Czy miałaś wrażenie, że Andrzej chciał zmienić parę, ale nie powiedział tego wprost?" - zapytał.
Magda odparła:
"Zauważyłam, że jest nonszalancki, dlatego chciałam porozmawiać. Na chwilę obecną Andrzej mówi, że chce być ze mną. Czas pokaże, czy słowa idą w parze razem z czynami" - dodała.