Użytkownicy - w tym także gwiazdy i influencerzy - publikują dziś karuzele zdjęć sprzed dziesięciu lat i wspominają, jak wtedy wyglądało ich życie. To nie tylko sentymentalna podróż w czasie, ale też pretekst do refleksji: jak bardzo wszyscy się zmieniliśmy? Do tej nostalgicznej zabawy dołączyła właśnie Marietta Witkowska, zwyciężczyni pierwszej edycji "Hotelu Paradise".
Marietta Witkowska z "HP" pokazała zdjęcia z przeszłości
Marietta Witkowska opublikowała na Instagramie serię archiwalnych fotografii z 2016 roku. Na zdjęciach widzimy ją jako bardzo młodą dziewczynę w zupełnie innym wydaniu, niż znamy dziś. Uwagę fanów od razu przyciągnął jeden szczegół: Marietta była wtedy… platynową blondynką!
Styl, makijaż, fryzura - wszystko wygląda zupełnie inaczej niż obecnie. Dzisiejsza Marietta to dojrzała, świadoma siebie kobieta, a zdjęcia sprzed dekady pokazują ją w zupełnie innym momencie życia. Internauci szybko zaczęli komentować metamorfozę, zwracając uwagę na to, jak bardzo zmieniła się nie tylko ona, ale i cała estetyka tamtych lat.
Zobaczcie sami:
Marietta Witkowska z "Hotelu Paradise" i Patryk Świdowski. Co wiemy o ich relacji?
Marietta Witkowska poznała w "Hotelu Paradise" uczestnika o imieniu Chris. Choć para wygrała główną nagrodę i wiele wskazywało na to, że będą razem, życie napisało inny scenariusz. Oboje układają sobie życiu u boku innych osób i z tego, co widzimy w mediach społecznościowych, emanują szczęściem.
Jestem bardzo szczęśliwa. Marzyłam o tym, żeby poznać faceta, który od razu mnie zrozumie i po prostu będziemy do siebie pasować. I takiego znalazłam, taki mi się trafił i to jest niesamowite" - mówiła jakiś czas temu uczestniczka "HP" w wywiadzie dla cozatydzien.tvn.pl.
Przeczytaj też: Łucja z "HP" jest zakochana. Jej partner to prawdziwy przystojniak
Marietta Witkowska opowiedziała wówczas, jak wyglądały początki jej relacji z Patrykiem Świdowskim. Czy to była miłość od pierwszego wejrzenia?
"W sumie taka trochę była. Jak się tylko poznaliśmy to między nami od razu pojawiło się mega przyciąganie, chemia. Dużo rozmawialiśmy na poważne tematy. To mnie zaskoczyło, bo nigdy wcześniej tego nie czułam, nie spotkałam się z taką dojrzałością. Patryk bardzo szybko mi się oświadczył. Prawie od razu zaczęliśmy rozmawiać o wartościach w związku, planach na przyszłość, dzieciach. Okazało się, że w większości tematów się zgadzamy, mamy taką samą wizję życia i tak się to potoczyło. Wszyscy, łącznie ze mną są w szoku. Przez długi czas byłam singielką, a tutaj nagle planuję ślub. Mam takie przyjaciółki, z którymi nie widziałam się przez trzy miesiące, a w tym czasie zmieniło się całe moje życie. Najpierw imprezowałyśmy razem, a teraz już jestem narzeczoną, zaraz żoną. To mega szok i dla nich i dla mnie, ale taki pozytywny. Mam przeczucie, że wszystko toczy się w dobrym kierunku" - wyznała.
Autorka/Autor: D.O.