Szczere uczucia czy sprytna gra? Dominika z "Hotelu Paradise 12" tłumaczy się z relacji z Marcelem [PRZED EMISJĄ W TV]

HP12_ODC_10_TVN7_CCG
TVN7_PRORES_HOTEL_PARADISE_S12_ODC_10_do_dominmiki.mp4
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Pierwsza Pandora w "Hotelu Paradise 12" nie bierze jeńców. Tym razem na celowniku znalazła się Dominika, która musi zmierzyć się z pytaniem o swoją nagłą zmianę nastawienia. Czy pojawienie się Marcela naprawdę wszystko zmieniło?
Z artykułu dowiesz się:
  • Jakie pytanie padło do Dominiki na Pandorze?
  • Dlaczego jej relacja z Marcelem budzi wątpliwości?
  • Jak tłumaczy zmianę swojego podejścia?
  • Jak wygląda jej obecna sytuacja w programie?
  • Czy relacja z Marcelem ma szansę się rozwinąć?

Hotel Paradise 12. Pandora uderza w Dominikę

Pandora to moment, w którym w "Hotelu Paradise 12" wychodzą na jaw rzeczy, o których uczestnicy woleliby nie mówić na głos. Anonimowe pytania trafiają prosto w sedno - i dokładnie tak było w przypadku Dominiki. Jej relacja od początku wydawała się dość jasno określona. Sama podkreślała, że w programie widzi przestrzeń raczej na relacje koleżeńskie niż romantyczne. Wszystko zaczęło się jednak zmieniać wraz z pojawieniem się nowego uczestnika - Marcela.

Podczas Pandory Dominika usłyszała wprost:

Czemu Mateuszowi powtarzałaś, że jesteś w stanie zbudować w programie tylko relację koleżeńską, a po wejściu Marcela nagle to się zmieniło?

To pytanie szybko skierowało uwagę wszystkich na jej relację z Marcelem i potencjalną zmianę strategii. Dominika nie zaprzeczyła, że między nią a nowym uczestnikiem pojawiło się coś więcej.

Z Marcelem miałam też więcej tematów do rozmowy i chyba to zadanie, gdzie mieliśmy się dotykać, jakoś tak nas bardziej zbliżyło do siebie
odpowiedziała.
Odcinek 25, Sezon 13
Dowiedz się więcej:

Odcinek 25, Sezon 13

Hotel Paradise 12. Przypadek czy zmiana strategii?

Choć odpowiedź Dominiki brzmi naturalnie, trudno nie zauważyć, że jej podejście do relacji w programie uległo zmianie. Jeszcze niedawno podkreślała dystans i brak romantycznych intencji, a teraz wyraźnie dopuszcza możliwość czegoś więcej.

Czy to efekt prawdziwej chemii z Marcelem, czy raczej naturalna reakcja na nową sytuację w willi? W "Hotelu Paradise 12" granica między emocjami a strategią często bywa bardzo cienka. Na ten moment Dominika nie chce składać żadnych poważnych deklaracji i podchodzi do sytuacji spokojnie.

Na razie jest dobrze tak jak jest i jest mi z tym okej
stwierdziła.

Taka odpowiedź sugeruje, że uczestniczka nie zamierza niczego przyspieszać, ale jednocześnie nie zamyka się na rozwój tej relacji. Czy relacja z Marcelem okaże się czymś więcej, czy to tylko chwilowa zmiana kierunku?

Autorka/Autor: Iga Kugiel