- Co wydarzyło się w życiu Alex Kulików po programie?
- Jak Alex wspomina swój udział w "Hotelu Paradise 11"?
- Z kim dziewczyna utrzymuje kontakt?
- Jakie Alex ma plany świąteczne i noworoczne?
- Czy Alex jest zakochana?
"Hotel Paradise" jako przygoda życia
Dla Alex udział w randkowym reality show okazał się doświadczeniem, które zmieniło jej życie na wielu poziomach. Nie chodziło wyłącznie o telewizyjną rozpoznawalność, ale też o ludzi i spełnianie marzeń.
Udział w programie wspominam bardzo dobrze - była to dla mnie prawdziwa przygoda życia. Poznałam wielu wspaniałych ludzi i miałam okazję zwiedzić kolejne miejsce na świecie, co jest dla mnie szczególnie ważne, bo podróżowanie to jeden z moich największych celów. Dzięki udziałowi w "Hotelu Paradise" zyskałam też rozpoznawalność oraz możliwość zbudowania własnego community, które bardzo mnie wspiera i motywuje do dalszego rozwojupowiedziała.
Choć po zakończeniu programu wiele znajomości naturalnie się weryfikuje, Alex podkreśla, że więzi z uczestnikami HP11 przetrwały próbę czasu.
Utrzymuję kontakt z większością uczestników. Najbliższe są mi nadal Julia, Madzia oraz Wiktoria, ale to nie znaczy, że urwałam relacje z pozostałymi. Bardzo się cieszę, że dzięki tej przygodzie i udziałowi w programie poznałam wiele wartościowych osób, które zostały w moim życiuwyznała.
Jak ubrać się na rozmowę o pracę? Trzy propozycje stylizacji dla mężczyzny
Co słychać u Alex po programie? Jak zmieniło się jej życie?
Po programie Alex postawiła na rozwój i realizację marzeń, które od dawna w niej dojrzewały. Oprócz pracy na siłowni coraz więcej miejsca zajmuje w jej życiu sztuka.
Obecnie bardzo dużo się u mnie dzieje. Grudzień to oczywiście czas przygotowań do świąt, ale jednocześnie moment ważnych zmian. Oprócz pracy, którą rozpoczęłam po programie - pracy na siłowni - postanowiłam mocniej skupić się na malowaniu, które od zawsze było moim marzeniemskomentowała.
Maluję obrazy i widzę coraz większe zainteresowanie moją twórczością, co daje mi ogromną motywację do dalszego działania. Choć nie zawsze było łatwo, dziś mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa i bardzo się cieszę z tego, jak wszystko się ułożyłododała.
Jakie Alex ma plany świąteczne i noworoczne?
Alex nie ukrywa, że chce dalej rozwijać swoje pasje, ale bez zatracania siebie i swojej szczerości wobec odbiorców.
W najbliższym czasie chciałabym przede wszystkim skupić się na malowaniu obrazów i coraz śmielej pokazywać swoją twórczość. To coś, co daje mi ogromną satysfakcję i w czym naprawdę się odnajduję. Oczywiście planuję dalej rozwijać się również w mediach społecznościowych, ale najważniejsze jest dla mnie to, aby moi odbiorcy widzieli we mnie szczerość i autentycznośćprzyznała.
Tegoroczne Boże Narodzenie Alex spędzi w bardzo rodzinnym, kameralnym gronie.
Święta Bożego Narodzenia spędzę z rodzicami. Plany zmieniały się kilkukrotnie, ale ostatecznie będziemy w kameralnym, czteroosobowym gronie, tak małym jak nigdy wcześniejzdradziła.
Podobnie zapowiada się Sylwester.
Plany sylwestrowe były dość niepewne. Ostatecznie bardzo się cieszę, że spędzę ten czas w domu, bez większego grona, w spokojnej atmosferzewyjaśniła.
Własna firma, przeprowadzka i… miłość!
Najbliższy rok zapowiada się dla Alex wyjątkowo intensywnie.
Zakładam własną działalność, chcę jeszcze mocniej skupić się na malowaniu i social media. W lutym mam zaplanowany urlop i wyjazd, a w planach jest też przeprowadzka. To będzie intensywny, ale bardzo ekscytujący rokpowiedziała.
Alex zdradziła również, że jej serce jest od jakiegoś czasu zajęte.
Moje serce jest zajęte już od kilku miesięcy. I wszystko to, o czym mówiłam - plany, zmiany i marzenia - zamierzam realizować razem z moim partnerem. Po raz pierwszy w życiu jestem zakochanastwierdziła.
Wygląda na to, że Aleksandra Kulików po "Hotelu Paradise 11" naprawdę odnalazła swoje miejsce - w życiu, w miłości i w sztuce.
Świadoma pielęgnacja twarzy - 5 kroków do zdrowej skóry
Autorka/Autor: Iga Kugiel