Sokół w żałobie. Zaskakujący ruch rapera po śmierci Pono

Pono i Sokół
Andrzej Konopka o „Domu dobrym” Wojtka Smarzowskiego
Wojtek Sokół miał pod koniec roku zaskoczyć wszystkich swoim niecodziennym projektem. Jednak plany rapera przerwała tragiczna wiadomość. 6 listopada zmarł jego wieloletni przyjaciel i muzyczny partner, Pono. Wojtek Sokół ogłosił w mediach społecznościowych, że w związku z sytuacją musiał podjąć trudną decyzję.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jaką decyzję podjął Sokół po śmierci Pono?
  • Ile lat miał Pono?

Pono był bliskim przyjacielem Sokoła

"Dzisiaj umarł mój przyjaciel, człowiek, z którym zacząłem nagrywać rap, legenda i indywidualista. Szalenie zdolny, jeszcze bardziej uparty. Kocham cię bracie. Pono, do zobaczenia kiedyś" - napisał Wojtek Sokół w poruszającym poście.

To był wpis, który poruszył całe środowisko hip-hopowe. Dla Sokoła Pono nie był tylko kolegą z branży - byli bliskimi przyjaciółmi. Razem współtworzyli TPWC i ZIP Skład, razem zapisali się w historii polskiego rapu kawałkami takimi jak "W aucie", "Poczekalnia dusz" czy "Każdą porażkę obracam w sukces".

Śmierć Pono w wieku 49 lat przerwała wieloletnią przyjaźń i artystyczną więź, która trwała od lat 90. Sokół, znany z chłodnego dystansu i precyzyjnej narracji, tym razem nie krył emocji. W związku z tragedią podjął bardzo trudną decyzję.

Sokół odwołał premierę książki

W ostatnich tygodniach Sokół prowadził głośną kampanię promującą jego książkę "Wesołych Świąt". W sieci zaroiło się od kreatywnych teaserów, a fani w napięciu czekali na premierę zaplanowaną na listopad. Teraz jednak wszystko się zatrzymało.

Jak niektórzy z was wiedzą, jestem dokładnie w najważniejszym momencie promowania swojej pierwszej książki. Nie wyobrażam sobie jednak kontynuowania działań reklamowych w związku ze śmiercią mojego przyjaciela. Przepraszam wszystkich zaangażowanych w promocję, ale nasze działania muszą poczekać. Wrócimy do nich za tydzień, a teraz pozwólcie mi wraz z chłopakami z ZIP Składu przeżyć tę stratę po swojemu, w spokoju
- napisał na swojej instagramowej relacji.

Wydawnictwo Wydałem, założone przez Sokoła, miało wydać książkę, którą sam artysta określał jako "intymną, dojrzałą i surową opowieść o pamięci, winie i miłości". Fragmenty powieści pokazywały, że raper w literaturze pozostaje równie bezkompromisowy jak w tekstach - bez filtra, bez upiększeń, za to z chirurgiczną precyzją emocji.

W obliczu tragedii jednak wszystkie plany musiały zejść na dalszy plan. Dla Sokoła to nie czas na autopromocję - to czas żałoby, wspomnień i milczenia.

Pono i Sokół
Pono i Sokół
Źródło: MWMEDIA/Instagram
Czytaj więcej