Sandra Kubicka wychowywała się bez ojca. "Zakrywał gazetą twarz i udawał, że mnie nie widzi"

Sandra Kubicka
Jakie rady dla innych matek ma Sandra Kubicka? Zaskakująca odpowiedź modelki
Źródło wideo: tvn.pl
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Sandra Kubicka nie ukrywa, że za jej błyskotliwą karierą modelki kryją się dramatyczne doświadczenia z dzieciństwa. W najnowszej rozmowie w ramach formatu "Ocal Siebie" dla "Vivy!", ujawniła, że jej ojciec nie dążył do kontaktu, a gdy spotykali się na ulicy, odwracał od niej wzrok. "Nie wiem, jak to jest mieć ojca" - podkreśliła.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jak wyglądało dzieciństwo Sandry Kubickiej?
  • Z jakimi problemami mierzyła się rodzina Sandry Kubickiej?
  • Czy Sandra Kubicka miała kontakt z ojcem?
  • Jak zachowywał się wobec niej ojciec?

Sandra Kubicka dorastała pod opieką mamy. Szybko poznała smak trudnego życia

Choć dziś Sandra Kubicka jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek i influencerek, początki jej życia były dalekie od luksusu. Celebrytka wielokrotnie podkreślała, że wychowywała się przede wszystkim z mamą Grażyną, która samotnie walczyła o zapewnienie córce godnych warunków. Po rozstaniu rodziców to właśnie ona przejęła ciężar wychowania dziecka, a sytuacja finansowa rodziny przez długi czas była bardzo trudna. W domu nie było pieniędzy na wiele rzeczy, które dla jej rówieśników były czymś oczywistym.

Ja się urodziłam w Łodzi. Do siódmego roku życia byłam z moją mamą. Moja mama wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdy byłam małym dzieckiem. Zostałam z dziadkami. Wychowywałam się bez ojca. W naszym rodzinnym domu się nie przelewało, tak jak ludzie myślą, że pochodzę z bogatego domu, że rodzice mi wszystko zafundowali na start 
- wyznała w najnowszej rozmowie w ramach formatu "Ocal Siebie" dla "Vivy!".
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Sandra Kubicka ujawniła prawdę o relacji z ojcem. Nie mogła liczyć na jego wsparcie

Najbardziej bolesnym elementem dzieciństwa Sandry Kubickiej okazała się jednak relacja z ojcem. Zdarzało się, że spotykała go na ulicy, a mężczyzna udawał, że jej nie zauważa. Jak relacjonowała, potrafił zasłaniać twarz gazetą lub odwracać wzrok, by uniknąć kontaktu z własną córką. To doświadczenie przez lata pozostawiło ślad w jej psychice.

Mój tata mieszkał po drugiej stronie ulicy ode mnie całe życie, całe moje dzieciństwo. Jak mnie widział, to zakrywał gazetą twarz i udawał, że mnie nie widzi. Pamiętam, że pierwszy raz zobaczyłam mojego tatę w kościele. To moja babcia powiedziała mi, że to jest mój tata
- powiedziała.

Po pewnym czasie ojciec ponownie pojawił się w jej życiu i przez chwilę wydawało się, że kontakt zaczyna się odbudowywać. Zdarzało mu się odbierać córkę ze szkoły, co dawało dziewczynce nadzieję na polepszenie relacji. Szybko jednak okazało się, że te oczekiwania były złudne...

Wtedy zrozumiałam, że ja mogę liczyć na mojego dziadka, na moją mamę na mojego ojca chrzestnego i na moją babcię. [...] Nie wiem, jak to jest mieć ojca. Więc nie wiem, czy ja odczuwam te braki. Pewnie tak. [...] Jeśli ludziom się wydaje, że miałam kolorowe, fajne dzieciństwo, to nie miałam
- podsumowała.
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: Weronika Ciechowska o relacji z Małgorzatą Potocką, żałobie po śmierci taty i życiu w USA. "Często ukrywałam, kim są moi rodzice" [WYWIAD]

Autorka/Autor: AP