Gdy mama walczyła o każdą złotówkę, ojciec kupował drogie ubrania. Wojciech Szczęsny wspomniał o trudnym dzieciństwie
- Jak wyglądało dzieciństwo Wojciecha Szczęsnego?
- Jak wyglądała sytuacja finansowa mamy Wojciecha Szczęsnego po rozstaniu z ojcem?
- Dlaczego zachowanie ojca wzbudzało złość w Wojciechu Szczęsnym?
Rozstanie rodziców odmieniło jego życie. Wojciech Szczęsny ujawnił prawdę o trudach dzieciństwa
Wojciech Szczęsny nie ukrywa, że rozstanie rodziców odcisnęło piętno na jego dzieciństwie. W najnowszej rozmowie na Kanale Zero, bramkarz wrócił pamięcią do momentu, gdy jego mama - Alicja Szczęsna - musiała samotnie zmagać się z codziennymi problemami i ograniczeniami finansowymi. Szczególnie mocno zapadła mu w pamięć sytuacja, gdy po zgubieniu klucza do mieszkania, kobieta nie była w stanie wymienić go na nowy model.
Zawsze uważałem się za osobę, która liczy pieniądze i one zawsze były dla mnie motywacją. Chciałem wyjść z tego świata. Pamiętam, że kiedyś zgubiłem klucze do domu i moja mama musiała wymienić zamek i przez dwa dni płakała z tego powodu. Ja się strasznie źle z tym czułem. Tatuś kupował sobie wtedy sprzęty muzyczne za 200 tysięcy, ale to już inna sprawa- wyznał.
Na zupełnie innym poziomie materialnym żył wówczas jego ojciec - Maciej Szczęsny. W czasie, gdy mama walczyła o domowy budżet, mężczyzna miał wydawać ogromne sumy na kosztowne zakupy.
Nie zamierzałem wbić ojcu szpili, ale przypomniała mi się taka sytuacja, która była takim dysonansem w moim życiu. Nigdy nie opowiadałem o tym, że zgubiłem te klucze i mama nie miała pieniędzy na wymienienie tego zamka. Mieszkaliśmy na Grochowie, więc jak ktoś znajdzie twój klucz, to wreszcie otworzy twoje drzwi- dodał.
Wojciech Szczęsny miał żal do ojca? Przez lata czuł niesprawiedliwość
W dalszej części rozmowy, Wojciech Szczęsny wyraźnie podkreślił, że jako dziecko nie potrafił zrozumieć, dlaczego sytuacja finansowa jego rodziców wyglądała tak skrajnie różnie. Z perspektywy chłopca taki kontrast budził w nim poczucie niesprawiedliwości.
I odczuwałem wtedy biedę. Okazuje się, że to nie zawsze stan emocjonalny. I tata wziął mnie na zakupy i kupił mi za kilkanaście tysięcy złotych ubrania i pomyślałem, że coś jest nie tak. Jedno z drugim mi się bardzo nie zgadzało. To we mnie wzbudziło taką złość, mimo że cieszyłem się z ubrań, i głód pieniądza. Że moja mama nigdy nie będzie płakać z powodu braku pieniędzy- powiedział.
Mimo bolesnych wspomnień Wojciech Szczęsny podkreśla, że nie chce przedstawiać swojego ojca wyłącznie w negatywnym świetle. Ich relacja była znacznie bardziej złożona.
To nie jest to, że nie jestem mojemu ojcu za nic wdzięczny i jeśli wyrosłem na porządnego faceta, to też dzięki niemu. Nie mówię, że on jest jakimś potworem- podsumował.
CZYTAJ TEŻ: Gwiazda Realu Madryt, która od sezonów podbija światowy futbol. Co wiemy o Kylianie Mbappé?