Anna Karczmarczyk o traumatycznym castingu. "Czułam się tak poniżona" [TYLKO U NAS]

Anna Karczmarczyk
interAKCJA. Starcie pokoleń: Anna Karczmarczyk o traumatycznym castingu
Casting to dla aktora moment największej wrażliwości – albo dostaje "skrzydła", albo zderza się ze ścianą obojętności. Anna Karczmarczyk w rozmowie z Małgorzatą Czop w cyklu "interAKCJA" opowiedziała o dwóch skrajnych doświadczeniach, które zapamięta na zawsze. Jak przyznaje, w tej branży profesjonalizm nie zawsze idzie w parze z szacunkiem do drugiego człowieka.
Kluczowe fakty:
  • Jakie castingi lubi Anna Karczmarczyk?
  • Jaki casting źle wspomina?

Jakie castingi lubi Anna Karczmarczyk?

Anna Karczmarczyk i Katarzyna Kwiatkowska były gościniami Małgorzaty Czop w cyklu "interAKCJA. Starcie pokoleń". Aktorki opowiedziały o trudnych castingach, oczekiwaniach na role i zmianach, jakie zachodzą na planach filmowych.

Anna Karczmarczyk
Anna Karczmarczyk
Źródło: MWMEDIA

Castingi i self tape'y to tematy, które wciąż wzbudzają wiele emocji. Są aktorzy, którzy lubią tę formę sprawdzenia, czy pasują do roli. Część rozmów odbiega jednak od ideału. Jednak nie każdy casting musi być stresujący. Ania Karczmarczyk z sentymentem wspomina przesłuchanie do roli socjopatki, gdzie zamiast partnera, przed kamerą stanął sam reżyser. Jego zaangażowanie sprawiło, że aktorka była w stanie "oddać mu wszystko".

- To był wspaniały casting. Miałam reżysera bardzo zaangażowanego, czujnego i czułego. On doskonale wiedział, co chce zobaczyć i w cudowny sposób umiał poprowadzić. Dzięki temu, że czułam jego szczere zainteresowanie i wiarę we mnie, latałam pod sufitem — opowiada Karczmarczyk w "interAKCJI".

Anna Karczmarczyk wygrała główną rolę, ale casting źle wspomina

Niestety, branża ma też swoje mroczne oblicze. Aktorka wspomniała casting, na którym poczuła się całkowicie zignorowana przez siedzących w studio panów. Mimo że wygrała walkę o główną rolę, finalnie w filmie się nie pojawiła.

Weszłam do studia, stanęłam na X. Nikt nawet nie odpowiedział mi "dzień dobry". Panowie siedzieli i rozmawiali, więc odczekałam, odliczyłam do dziesięciu i powiedziałam: "Stoję tutaj. Możemy grać?". Zagrałam i wygrałam, ale czułam się tak poniżona.
wyznała szczerze Ania Karczmarczyk
Anna Karczmarczyk
Anna Karczmarczyk
Źródło: MWMEDIA

Dlaczego ostatecznie nie zobaczyliśmy jej w tej produkcji? Powód okazał się prozaiczny, choć dla aktorki bolesny.

Zostałam zamieniona z głównej roli, ponieważ ośmieliłam się powiedzieć producentowi, że tego dnia akurat nie mogę mieć zdjęć, bo gram spektakl. Poczułam tak wielki brak szacunku, że powiedziałam sobie: „Nie jestem na to za stara, nie muszę w tym zagrać” - powiedziała Karczmarczyk.