"Szpital św. Anny", odc. 165. Wojtek martwił się o Wrońskiego, Tomek dowiedział się o kłopotach ojczyma [STRESZCZENIE]
- Co wydarzyło się w 165. odcinku "Szpitala św. Anny"?
- "Szpital św. Anny" - kiedy i gdzie oglądać?
"Szpital św. Anny", odc. 165. Szokujący przypadek ratowników. 22-latek wezwał karetkę dla żartu
Wojtek (Mateusz Mosiewicz) zapytał Martę (Klaudia Koścista) o sytuację z Tomkiem (Piotr Nerlewski) i jego ojczymem. Galica nic o tym nie wiedziała. Ratownicy zostali wezwani do 22-latka z objawami zawału. Okazało się, że chłopak prowadził internetową transmisję i wezwał karetkę dla żartu. Marta i Wojtek byli wściekli - mogli przecież jechać do kogoś, kto naprawdę ich potrzebował. Galica zaznaczyła, że nieuzasadnione wezwanie pogotowia jest karalne.
Na zewnątrz Artur (Artur Orawczyk) zauważył starszego mężczyznę z problemami z równowagą. Pacjent nie był w stanie się przedstawić, Marta z karty medycznej w telefonie dowiedziała się, że choruje na cukrzycę. Mężczyzna trafił na SOR z hipoglikemią. Zajęła się nim Ania (Alina Szczegielniak).
Pacjent próbował skontaktować się z wnukiem, z którym mieszkał, lecz ten nie odpowiadał. Nie chciał informować córki, która była skłócona z synem. Widząc problemy mężczyzny z pamięcią, Ania przeprowadziła badanie neurologiczne. W szpitalu zjawiła się córka mężczyzny, która dowiedziała się o sytuacji od syna. Badania wykazały u pacjenta drobne zmiany w obszarze mózgu odpowiedzialnym za pamięć. Ania uważała, że były związane hipoglikemią i odwracalne.
"Szpital św. Anny", odc. 165. Marta i Wojtek wezwani do gabinetu prawniczki. Co się stało?
Córka pacjenta chciała, by ten zamieszkał z nią po wyjściu ze szpitala. On sądził, że zajmie się nim wnuk. Kobieta powiedziała mu prawdę - syn był pochłonięty działalnością w internecie, uważała, że wykorzystuje dziadka. Gdy pacjent odebrał telefon od wnuka i usłyszał, że ten musiał zrobić coś na studia, wyznał, że jest mu przykro, iż został oszukany. Oznajmił, że nie musi do niego przyjeżdżać. Chłopak pojawił się jednak w szpitalu. Okazało się, że to on wcześniej dla żartu wezwał karetkę!
Marta i Wojtek zostali wezwani do gabinetu Jaworskiej (Dorota Segda). Prawniczka pokazała im nagranie z transmisji chłopaka udającego zawał, które odtworzono już 200 tys. razy. Galica i Fidor wyjaśnili, że zrobili wszystko, jak należało, Krystyna nie była jednak zła na nich. Zgłosiła na policję bezzasadne wezwanie karetki i zapewniła, że zrobi wszystko, by winny poniósł konsekwencje. Obawiała się, że może doczekać się naśladowców. Gdy usłyszała, że chłopak jest w szpitalu, ruszyła go szukać.
Wychodząc do domu, Galica zauważyła przybitego 22-latka. Postanowiła sprawdzić, co się stało. On wyznał, że bardzo zależy mu na dziadku i podziękował Marcie za pomoc. Ratowniczka uważała, że powinien zająć się dziadkiem i pokazać, że warto w niego wierzyć.
"Szpital św. Anny", odc. 165. Zyta zastała imprezę w domu ojca
Zyta (Jolanta Fraszyńska) i Paweł (Krzysztof Zawadzki) o poranku odwiedzili Tadeusza (Juliusz Krzysztof Warunek) Otworzyła im nieznajoma - w środku trwała impreza! Ojciec Zyty wyjaśnił, że poprzedniego wieczora byli z Zuzanną w klubie i po zabawie zaprosili wszystkich na śniadanie. Orłowicz postanowiła wracać do szpitala, a Paweł został na miejscu.
Później Więckowski zauważył Zuzannę gawędzącą z młodszym mężczyzną. Gdy para wyszła do drugiego pokoju, pełen podejrzeń Paweł ruszył za nimi. Zuzanna go zauważyła i zaprosiła do rozmowy, a on skłamał, że szedł jedynie do toalety. Podczas późniejszej rozmowy telefonicznej Więckowski powiedział Zycie o całej sytuacji. Lekarka nie widziała w niej jednak nic poza zwykłą rozmową.
"Szpital św. Anny", odc. 165. Niespodziewany obrót zdarzeń na onkologii
Zyta opowiedziała Marcie o dyskotece w domu Tadeusza, a ta pożaliła się na sytuację z ojczymem Tomka. Orłowicz poleciła jej rozmowę z narzeczonym. Galica oznajmiła też, iż wkrótce kończy ostatni dyżur w karetce przed rozpoczęciem lotów w LPR. Zyta była z niej dumna.
Orłowicz i Bończyk (Michał Pietruś) zajmowali się pacjentem po pierwszej serii chemioterapii. Mężczyzna wychowywał z żoną szóstkę dzieci, próbował też własnoręcznie odbudować dom, który niedawno spłonął. Na sali leżało dwóch innych pacjentów - starszy mężczyzna, który co rusz wszystkim docinał i młody chłopak zapatrzony w komputer. Zyta w pewnym momencie musiała wstrzymać chemię u pacjenta, podejrzewała problemy z nerkami. Wkrótce stan mężczyzny się pogorszył - Bończyk musiał reanimować! Zyta w końcu postawiła diagnozę - zespół rozpadu guza, organizm pacjenta reagował na leczenie, lecz zbyt szybko.
Gdy z Bończykiem przekazali wieści mężczyźnie, ten wyznał, że czwórka jego pociech to adoptowane dzieci jego uzależnionej siostry. Pacjent leżący obok przeprosił za wcześniejszy przytyk odnośnie licznego potomstwa mężczyzny. Na sali pojawił się też ojciec najmłodszego z pacjentów. Był właścicielem firmy budowlanej i zaproponował, że odbuduje dom pana Dariusza! Po pracy Zyta i Paweł ponownie rozmawiali o Zuzannie. Lekarka poleciła partnerowi nie oceniać spraw zbyt pochopnie.
"Szpital św. Anny", odc. 165. Wojtek namówił Wrońskiego do zwierzeń
Wojtek chciał porozmawiać z Wrońskim (Jakub Świderski) o sytuacji z Zarzecką. Łukasz był zajęty w związku z otwarciem bazy LPR i stwierdził tylko, że kuzyn zadzwonił do niego w dobrym momencie, gdyż chciał ulotnić się ze spotkania. Później Fidor zatrzymał dyrektora przed szpitalem. Wroński wyznał, że Aldona "przystawia się" do niego, a on tego nie chce. Wojtek był przekonany, że Zarzecka molestuje Łukasza! Zaznaczył, że jest przecież osobą, od której zależy audyt szpitala. Wroński uważał, że to zwykły podryw, a Wojtek dziwił się, że tak trudno nazwać mu rzeczy po imieniu. Gdy Łukasz stwierdził, iż powie Aldonie, że nie jest zainteresowany, zapytał jedynie, czemu nie zrobił tego w restauracji. Lekarz przerwał rozmowę.
"Szpital św. Anny", odc. 165. Policja zapytała Tomka o ojczyma! Michał ma kłopoty?
W domu Marta zapytała Tomka o ojczyma. Przyznała, że Wojtek się wygadał. Jaworski nie chciał obciążać narzeczonej, ona zaś nie chciała być wykluczana. Tomek nie wiedział, co ma o wszystkim myśleć. Martwił się o ojca, a ten go unikał. Galica kazała mu trzymać się z daleka, jeśli Michał wmieszał się w coś podejrzanego. Nagle do mieszkania pary zapukał dzielnicowy! Zapytał Tomka o ojca. Okazało sie, że miał stawić się na komisariacie i tego nie zrobił. Policjant wyznał, że możliwe, iż Michał jest zamieszany w przestępstwa gospodarcze i rozboje!
Przegapiłeś odcinek "Szpitala św. Anny" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu.