Prawda o chorobie Marka Grechuty wyszła na jaw po latach. Artysta cierpiał na poważną chorobę psychiczną
- Na jaką chorobę naprawdę chorował Marek Grechuta?
- Jakie były objawy choroby afektywnej dwubiegunowej u Marka Grechuty?
- Dlaczego posądzano Marka Grechutę o problemy z alkoholem i nadużywanie procentów?
- Kiedy wybuchł pierwszy atak choroby psychicznej u Marka Grechuty?
- Jakie skutki uboczne wywoływały silne leki przyjmowane przez Marka Grechutę?
- Jak zaginięcie syna Łukasza wpłynęło na stan zdrowia psychicznego Marka Grechuty?
- W jaki sposób żona Danuta wspierała Marka Grechutę w zmaganiach z chorobą?
- Kiedy zmarł Marek Grechuta i co było bezpośrednią przyczyną jego śmierci?
- Gdzie został pochowany Marek Grechuta i jak wyglądał jego pogrzeb?
Jak objawiała się choroba dwubiegunowa u Marka Grechuty?
Pierwszy epizod choroby afektywnej dwubiegunowej u Marka Grechuty wystąpił w młodości, tuż po bolesnym rozstaniu z licealną miłością, Haliną Marmurowską. Schorzenie charakteryzuje się gwałtownymi, cyklicznymi zmianami nastroju - od stanów euforii i wzmożonej energii (manii), po skrajną, obezwładniającą depresję połączoną z lękami. U Marka Grechuty stan psychiczny pogarszała ogromna wrażliwość na krytykę oraz paniczny strach przed występami przed wielką publicznością.
Gdy następuje rzut choroby lub nagły skok emocjonalny, artysta miał trudności z opanowaniem ciała i myśli. Przyjmowane przez niego silne leki psychotropowe powodowały drżenie rąk, chwiejny krok, ubytki w pamięci oraz zaburzenia koncentracji. To właśnie te niepożądane objawy medykamentów publiczność błędnie interpretowała jako stan nietrzeźwości.
Marek cierpiał na zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Od stanów euforii przechodził bardzo łatwo do stanu skrajnej depresji. To rujnowało jego życie rodzinne i artystyczne. Widzom czasem mogło się wydawać, że Marek jest nietrzeźwy- tłumaczyła po latach autorka biografii artysty, Marta Sztokfisz.
Bliscy muzyka jednoznacznie podkreślali, że alkoholik z niego żaden - wokalista stronił od mocnych trunków. Niestety, w miarę upływu lat do dolegliwości psychicznych dołączyły postępujące schorzenia neurologiczne oraz problemy z układem krążenia, co doprowadziło do drastycznego spadku formy fizycznej i wokalnej.
Marek Grechuta zmarł 9 października 2006 roku
Dla osłabionego chorobą organizmu artysty potężnym ciosem okazała się tragedia osobista z marca 1999 roku, kiedy to bez śladu zaginął jego ukochany syn, Łukasz. Dwuletnie poszukiwania prowadzone przez detektywów i ogólnopolskie media doprowadziły wokalistę na skraj psychicznego wyczerpania. Choć syn ostatecznie odnalazł się cały i zdrowy, przeżyty stres bezpowrotnie pogorszył stan zdrowia gwiazdora.
W najtrudniejszych momentach walki z demonami choroby Marek Grechuta mógł liczyć na bezgraniczne oddanie i miłość swojej żony, Danuty. To ona czuwała nad harmonogramem przyjmowania leków, dbała o spokój domowego ogniska i chroniła go przed atakami mediów.
Kiedy następował rzut, trudno było z Markiem współpracować [...]. Niebywałą siłę, dającą mu nadzieję powrotu do normalności, czerpał od żony — zawsze mógł liczyć na jej pomoc. I tak naprawdę nikt poza Danusią nie wytrzymywał jego lęków i trudnych okresów- wspominała w książce Magda Umer.
Marek Grechuta zmarł niespodziewanie w nocy 9 października 2006 roku w wyniku nagłej niewydolności krążenia. Jego trumnę w Alei Zasłużonych Cmentarza Rakowickiego w Krakowie ponieśli przyjaciele z zespołu Piwnica pod Baranami. Prawda o jego schorzeniu i heroicznym zmaganiu się z ułomnościami własnego ciała sprawia, że jego twórczość zyskała jeszcze bardziej poruszający, ponadczasowy wymiar.
Czytaj też: Tak naprawdę wyglądało małżeństwo Marka Grechuty. Ich związek był daleki od poezji