- Kiedy odbył się pierwszy koncert Bad Bunny'ego w Polsce?
- Jakie polskie gwiazdy były na koncercie Bad Bunny'ego w Warszawie?
- Czym jest strefa "La Casita" na koncertach Bad Bunny'ego?
- Jakie influencerki tańczyły na scenie z Bad Bunnym w Warszawie?
- Jaką stylizację na koncercie w Polsce zaprezentował Bad Bunny?
- Gdzie bawiła się Anna Lewandowska podczas koncertu Bad Bunny'ego?
- Jakie polskie marki ubrań nosi Bad Bunny?
- Kto był na koncercie Bad Bunny'ego?
Bad Banny pierwszy raz wystąpił w Polsce
Choć muzyka latynoska połączona z trapem i rapem nie uchodzi w Polsce za gatunek dominujący, frekwencja oraz poziom decybeli na warszawskim stadionie udowodniły, że Bad Bunny ma u nas gigantyczną i niezwykle oddaną armię fanów. Trybuny mieniły się flagami Portoryko, Kuby, Brazylii czy Kolumbii. Atmosfera radości i nieskrępowanego tańca od pierwszych sekund widowiska mogła równać się jedynie z legendarnymi już, warszawskimi koncertami Taylor Swift z 2024 roku. Benito (jak naprawdę nazywa się artysta) biegał po scenie, rozdawał autografy na płytach, przybijał piątki i hipnotyzował publiczność swoimi zmysłowymi, latynoskimi ruchami - zwłaszcza podczas wykonywania megahitu "Yo Perreo Sola".
Co ciekawe, podczas występu na specjalnej scenie zlokalizowanej wewnątrz tak zwanej "La Casita" (strefy stylizowanej na tradycyjny, portorykański dom), Bad Bunny zaskoczył wszystkich swoją stylizacją. Zaprezentował się bowiem w szortach polskiej marki, co natychmiast wyłapali fani mody. Sama strefa "La Casita" wzbudziła ogromne emocje. To elitarne miejsce na scenie, do którego zapraszani są jedynie fani wyróżniający się wyjątkową energią, tańcem i oryginalnym ubiorem. Co ciekawe, w "La Casicie" obowiązywał całkowity zakaz używania telefonów - ochrona odbierała je uczestnikom przed wejściem. Mimo to, dzięki nagraniom innych widzów szybko wyszło na jaw, kto bawił się tuż obok portorykańskiego idola.
Kto zatańczył u boku króla latino?
PGE Narodowy stał się tego wieczoru najmodniejszym miejscem w Polsce, a na trybunach i płycie roiło się od znanych twarzy. Swoją obecność mocno zaznaczyła Anna Lewandowska, dla której był to już trzeci koncert Bad Bunny'ego (wcześniej bawiła się m.in. na jego show w Barcelonie). Trenerka korzysta z uroków europejskich imprez przed planowaną przeprowadzką swojej rodziny za ocean. Na stadionie pojawili się także Maciej Kurzajewski z młodszym synem Julianem, Natalia Szroeder, Vanessa Aleksander, Edyta Pazura, Bedoes, Natsu oraz Julia Wieniawa. Uwagę fotoreporterów przykuła również Fagata, która zaprezentowała się w odważnej minisukience z motywem wężowej skóry, oraz Maffashion, która postawiła na festiwalowy look z jeansowymi szortami ozdobionymi kryształkami i beżową kamizelką. Na instagramowej relacji influencerki widoczny był również Łatwogang.
Prawdziwymi wygranymi tego wieczoru były jednak influencerki, którym udało się zwrócić na siebie uwagę ekipy Bad Bunny'ego i wejść na scenę do strefy "La Casita". W tym elitarnym gronie znalazła się m.in. ciężarna influencerka Rozalia Roszyk, która dumnie eksponowała swój brzuch i przygotowany wcześniej transparent. Obok niej u boku artysty tańczyły zwyciężczyni 10. edycji programu "Top Model" Dominika Wysocka, influencerka Anna Tobota, członkini ekipy DRE$$CODE Gabriela Bednarz, Amelia Szczepaniak oraz uczestniczka 11. edycji "Hotelu Paradise" Natalia Jaworska. Ich pełne pasji tańce na telebimach rozgrzały stadionową publiczność do czerwoności, udowadniając, że Polki potrafią odnaleźć się w ognistych, karaibskich rytmach jak nikt inny.
Czytaj też: Piotr Cyrwus: nigdy nie czułem się mniej męski dlatego, że zajmowałem się domem i dziećmi [WYWIAD]