Księżna Kate wsparła osoby chorujące na nowotwór. "Wiem, że droga do leczenia i wyjścia poza wymaga czegoś więcej niż tylko medycyny i leków"

Księżna Kate
Jak zmieniał się książę William?
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Księżna Kate opublikowała niezwykle osobisty wpis, w którym opowiedziała, jak diagnoza nowotworu wpłynęła na jej sposób postrzegania świata. Niedługo później poinformowała, że ukończyła National Three Peaks Challenge - wyzwanie wspierające osoby walczące z rakiem. "Chciałbym zwiększyć świadomość na temat głębszego wpływu choroby i znaczenia holistycznej opieki" - napisała na Instagramie.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Z jaką chorobą mierzyła się księżna Kate?
  • Jak choroba zmieniła spojrzenie na życie księżnej Kate?
  • Czym jest National Three Peaks Challenge?
  • Dlaczego księżna Kate wzięła udział w National Three Peaks Challenge?
  • Na jaki cel zbierane są środki podczas National Three Peaks Challenge?

Księżna Kate wspomniała o diagnozie nowotworu. Choroba znacząco wpłynęła na jej życie

Księżna Kate od miesięcy stopniowo wraca do pełnienia królewskich obowiązków, jednak nie ukrywa, że doświadczenie choroby nowotworowej na zawsze odmieniło jej życie. W najnowszym wpisie na Instagramie podkreśliła, że rak wpłynął na jej emocje, relacje z bliskimi oraz sposób patrzenia na codzienność.

Każdego roku setki tysięcy ludzi w tym kraju słyszą słowa, których nikt nie chce usłyszeć. To droga, która wystawia na próbę każdą część tego, kim jesteśmy: fizycznie, emocjonalnie, psychologicznie i duchowo. Te wyzwania rozprzestrzeniają się dalej, dotykając rodzin, przyjaźni, pracy i cichych chwil, które spędzamy sami ze swoimi myślami
- napisała w treści posta.

Członkini brytyjskiej rodziny królewskiej dodała, że ogromne znaczenie ma kompleksowa psychologiczna opieka nad pacjentami. Jak podkreśliła - proces zdrowienia nie kończy się wraz z zakończeniem leczenia.

Nowotwór nie dotyka tylko ciała. Zmienia to, jak myślisz, co czujesz i głęboko wpływa na każdy aspekt życia. Wiem to z własnego doświadczenia i wiem, że droga do leczenia i wyjścia poza wymaga czegoś więcej niż tylko medycyny i leków
- wyjawiła.

Księżna Kate ukończyła National Three Peaks Challenge. Na czym polegało wyzwanie?

Osobisty wpis księżnej Kate zbiegł się z informacją o jej ukończeniu National Three Peaks Challenge - jednego z najbardziej wymagających wyzwań trekkingowych w Wielkiej Brytanii. Polega ono na zdobyciu trzech najwyższych szczytów Anglii, Szkocji i Walii - Ben Nevis, Scafell Pike oraz Snowdon (Yr Wyddfa) - w ciągu 24 godzin. Trasa obejmuje około 37 kilometrów marszu, ponad 3000 metrów przewyższeń oraz setki kilometrów przejazdów między górami. Według Pałacu Kensington, Kate została pierwszą osobą z brytyjskiej rodziny królewskiej, która ukończyła to wyzwanie.

Przez to wyzwanie chciałbym zwiększyć świadomość na temat głębszego wpływu poważnej choroby i znaczenia holistycznej opieki. Każdy człowiek jest inny, a zapewnienie całej osobowości do opieki umożliwia tym, którzy przeżywają raka, radzenie sobie z głębokim, osobistym wyzwaniem diagnozy. Holistyczne terapie kompletują kliniczne ścieżki i wspierają zdolność pacjentów do utrzymania ich dobrostanu, odporności i jakości życia podczas wyjątkowo trudnego czasu
- czytamy w treści posta.

Księżna podkreśliła, że nie chodziło wyłącznie o sportowy sukces. Wyprawa miała wesprzeć zbiórkę środków na rzecz Royal Marsden Cancer Charity oraz zwrócić uwagę na znaczenie holistycznej opieki nad pacjentami onkologicznymi. Kate wyraźnie zaznaczyła, że pragnie, aby osoby zmagające się z rakiem wiedziały, iż nie są pozostawione same sobie.

Mamy szansę zmienić przyszłość holistycznej opieki onkologicznej, umożliwiając większej liczbie osób w całym kraju dostęp do spersonalizowanego wsparcia, które może znacząco wpłynąć na poprawę w trakcie i po leczeniu. To wyzwanie wesprze organizację charytatywną Royal Marsden Cancer Charity, pomagając w transformacji dostępu do holistycznej opieki i jej zrozumienia, co przyspieszy powrót do zdrowia i proces zdrowienia pacjentów w całej Wielkiej Brytanii
- podsumowała.

CZYTAJ TEŻ: Król oczekuje na przyjazd Harry'ego, Meghan i ich dzieci do Wielkiej Brytanii. Punktem zapalnym wciąż jest jeden problem

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk