"Szpital św. Anny", odc. 127. Strecker przedstawił wszystkim nową lekarkę, Bartek poważnie zaskoczył Kaśkę [STRESZCZENIE]
- Co wydarzyło się w 127. odcinku "Szpitala św. Anny"?
- "Szpital św. Anny". Kiedy i gdzie oglądać 3. sezon?
"Szpital św. Anny", odc. 127. Kaśka skontaktowała się z Bartkiem. Hajduk nie dawał znaku życia
Kaśka (Joanna Liszowska) dotarła do pracy cała w skowronkach. W drodze do szpitala lekarka gawędziła z Maćkiem (Piotr Stramowski) i nie ukrywała, że dużo bardziej wolałaby być z nim niż na kolejnym dyżurze. Nagle zadzwoniła do niej córka. Wandzia martwiła się o ojca, który nadal nie dawał znaku życia. Zbliżało się jej szkolne przedstawienie i chciała, by tata był obecny. Kaśka zadzwoniłs do Bartka (Maciej Makowski). Przypomniała mu, że nadal jest ojcem i mógłby w końcu się odezwać.
"Szpital św. Anny", odc. 127. Przyjaciółki na dyżurze. Kaśka i Kaja razem zdiagnozowały 12-latka
W poczekalni SOR-u Kaśka spotkała zaniepokojonego ojca, który przywiózł syna po omdleniu. Hajduk przyjęła chłopca na odział. 12-latek trenował karate i dzień wcześniej otrzymał od kolegi mocny cios w klatkę piersiową. Kaśka nie wykryła u chłopca żadnych urazów. Pacjenta skonsultowała Kaja (Ada Szczepaniak), która po badaniu echo była pewna, że chłopiec ma problemy z sercem. Przyjaciółki razem diagnozowały chłopca i w pewnym momencie zaczęły podejrzewać kardiomiopatię - w rodzinie były przypadki problemów z sercem.
Gdy w szpitalu pojawił się starszy brat pacjenta, Kaśka dowiedziała się, że dzień wcześniej pokazał on chłopcu film o pająkach, który bardzo go wystraszył. Dr Hajduk zaczęła podejrzewać, że za stan pacjenta odpowiedzialny był stres. Kaja przyznała jej rację - objawy wskazywały na zespół takotsubo.
"Szpital św. Anny", odc. 127. Kaśka zwierzyła się przyjaciółkom. Chodzi o Maćka
Kaśka spotkała się w barku z Kają i Zytą (Jolanta Fraszyńska). Przyjaciółki oczekiwały od dr Hajduk pikantnych szczegółów na temat jej relacji z Maćkiem. W końcu Kaśka przyznała, że między nią a Bilewiczem doszło do czegoś więcej. Podczas rozmowy pojawił się również temat Bartka, który rozpłynął się we mgle. Kaśka nie wiedziała, czy stawi się na rozprawie, martwiło ją też to, że Hajduk zawodził ich dzieci. U Zyty i Kai nie było lepiej, dr Hajduk wpadła więc na pomysł, który pozwoliłby wszystkim przyjaciółkom nieco odetchnąć. Chciała zorganizować Marcie (Klaudia Koścista) wieczór panieński w limuzynie! Po pracy odwiedziła Galicę i przedstawiła jej swój plan. Marta nie była jednak do niego przekonana.
"Szpital św. Anny", odc. 127. Co dalej z Martą? Tomek martwił się o narzeczoną
Tomek (Piotr Nerlewski) o poranku zastał Martę w kuchni. Galica wstała skoro świt i zajęła się przygotowywaniem pierogów. Wyznała narzeczonemu, że musiała przemyśleć swoje życie. Tomek próbował ją pocieszyć - Szpital św. Anny nie był przecież jedyną placówką w Krakowie. Gdy Jaworski zjawił się w szpitalu, Irek (Tomasz Skoczek) poinformował go, że Strecker (Piotr Cyrwus) zwołał zebranie. Obaj mieli nadzieję, że nie chodzi o zwolnienia.
Tomek martwił się o Martę, nie wiedział, jak jej pomóc. Irek zaproponował, że poda mu numer do znajomego ratownika, którego mógłby zapytać o wakaty w innym szpitalu. Ratownicy zostali wezwani do pacjenta z problemami oddechowymi. Tomek rozpoznał u niego objawy silnej reakcji anafilaktycznej. Partnerka pacjenta była wyraźnie zdenerwowana, nie chciała odpowiadać na pytania ratowników. Tomek czuł, że kobieta nie mówi im wszystkiego. Gdy dotarli na SOR, poprosił Rogowskiego (Rafał Kosecki), by wykonali pacjentowi badania toksykologiczne.
"Szpital św. Anny", odc. 127. Zaskakujący przypadek Tomka. Prawda wyszła na jaw
Tomek skontaktował się z kolegą. Poinformował, że jego narzeczona szuka pracy i zapytał, czy w jego szpitalu nie szukają ratowników. Po rozmowie spotkał na korytarzu partnerkę przywiezionego wcześniej pacjenta. Kobieta przyznała, że podała partnerowi środki nasenne, przekonując, iż miała ku temu powód. Podczas późniejszej rozmowy z policją poinformowała, że odkryła, iż mężczyzna wymienia wiadomości z 10-letnią dziewczynką! Gdy funkcjonariusz policji odwiedził pacjenta, ten wyjaśnił jednak, że w rzeczywistości pomaga służbom w łapaniu pedofili.
"Szpital św. Anny", odc. 127. Baza pogotowia lotniczego i nowa lekarka. Ważna konferencja Streckera
Rogowski, Tomek i ratownicy stawili się na konferencji zwołanej przez Streckera. Na spotkanie przybyła również Sabina (Katarzyna Bujakiewicz), która jednak nie wiedziała, czego może dotyczyć spotkanie. Wkrótce dyrektor powitał wszystkich zgromadzonych gości, media oraz pracowników szpitala, a następnie pokazał wszystkim krótką prezentację. W końcu ogłosił, że przy Szpitalu św. Anny powstanie baza pogotowia lotniczego!
Za jej stworzenie odpowiedzialna będzie dr Małgorzata Abratowska (w tej roli Katarzyna Glinka) - major w stanie spoczynku oraz lekarka medycyny ratunkowej z niemal 20-letnim stażem. Strecker nie ukrywał, że jest niezwykle dumny z ich współpracy, a nowy projekt uważa za swój ogromny zawodowy sukces.
Podczas konferencji dr Abratowska miała okazję powiedzieć kilka słów do zgromadzonych. Oznajmiła, iż cieszy się, że jest częścią wspomnianego już przedsięwzięcia. Zapowiedziała także, że już następnego dnia zamierza zabrać się do pracy. Rogowski był wyraźnie podekscytowany wizją utworzenia przy szpitalu bazy pogotowia ratowniczego. Tomek nie wiedział zaś, jak powiedzieć o wszystkim Marcie. W szpitalu w końcu coś się działo, a ona została odcięta przez Streckera.
Gdy wrócił do domu, w końcu wyznał jej prawdę. Galica była w szoku - praca w pogotowiu lotniczym była jej marzeniem! Marta wiedziała, że musi dostać się do nowego zespołu ratowników, czuła, że to właśnie jej miejsce. Uznała też, że zgodzi się na wieczór panieński w limuzynie.
"Szpital św. Anny", odc. 127. Bartek znów zaskoczył Kaśkę
Po powrocie do domu Kaśka zastała w salonie... Bartka! Wandzia była uradowana widokiem taty, zaś dr Hajduk poważnie zaskoczona. Poprosiła córkę, by zostawiła ich samych, po czym zażądała od (jeszcze) męża wyjaśnień. Bartek przyznał, że musiał przemyśleć niektóre sprawy i nabrać nieco dystansu. W końcu jednak wrócił w związku ze zbliżającą się rozprawą.
Bartek niespodziewanie oznajmił, że nie chce się już kłócić. Kaśka była w szoku. Szybko przypomniała mu, że to on ją zdradzał, zostawił rodzinę, prawie sprzedał ich dom, a w dodatku oskarżył ją o eutanazję jej własnego ojca. Hajduk przekonywał jednak, że chce spokojnie porozmawiać. Zaznaczył, że jego i Kaśkę nadal wiele łączyło. Zapewnił, że trochę się pogubił i naprawdę chce szczęścia Kaśki. W końcu oznajmił, iż chciałby, aby rozwiedli się "jak ludzie, którzy kiedyś się kochali".
Nowe odcinki "Szpitala św. Anny" emitowane są od poniedziałku do piątku o 16:50. Serial jest również dostępny na platformie Player.pl.