"Szpital św. Anny", odc. 102. Majka wyszła ze szpitala. Rogowski dowiedział się, kim jest tajemniczy znajomy Sabiny [STRESZCZENIE]

"Szpital św. Anny", odc. 102. Majka Hajduk, Kaśka Hajduk i matka Kaśki
20260407_SZPITALswAnny_SEZON3_ODC102_fragm9_POZIOM.mp4
Co wydarzyło się w 102. odcinku "Szpitala św. Anny"? Majka Hajduk i jej synek wyszli ze szpitala. Maciek usłyszał wstępną diagnozę swojego syna, a Kaśka okazała mu wsparcie. Łukasz Wroński usłyszał zaskakującą propozycję od żony i w trakcie dyżuru naskoczył na Bilewicza. Co jeszcze wydarzyło się w odcinku?
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się w 102. odcinku "Szpitala św. Anny"?

"Szpital św. Anny", odc. 102. Zamieszanie na SOR-ze i tajemnicza znajoma Sabiny

Sabina (Katarzyna Bujakiewicz) próbowała uspokoić zniecierpliwionych pacjentów, którzy czekali na przyjęcie na SOR. Wyjaśniła, że w tym wypadku nie obowiązuje kolejność zgłoszeń, lecz stan pacjenta, po czym wprowadziła na oddział kobietę, która wyraźnie nie była jej obca.

Nagle jeden z pacjentów z poczekalni zemdlał. Na SOR-ze zjawił się też Rogowski (Rafał Kosecki). Mirek wprost zapytał Sabinę, czy faktycznie wpuściła swoją znajomą bez kolejki, jasno dając jej do zrozumienia, że nie mogą działać w ten sposób. Wyraźnie wzburzona Krawczyk oznajmiła jedynie, że kobieta jest ciężarna, a pacjentki w ciąży są przyjmowane w pierwszej kolejności.

Rogowski zajął się mężczyzną, który wcześniej zemdlał w poczekalni. Podejrzewał zapalenie wyrostka, a Sabina wyraźnie drżała o los ciężarnej kobiety. Na SOR-ze panowało spore zamieszanie, a Maciek (Piotr Stramowski) tego dnia miał spóźnić się do pracy. Sabina była wściekła.

"Szpital św. Anny", odc. 102. Żona Wrońskiego złożyła mu zaskakującą propozycję

Wroński (Jakub Świderski) spotkał się z żoną (Joanna Pocica), by przekazać jej dzieci. Zauważył też, że w ostatnich dniach dobrze im się rozmawiało. Asia zaproponowała, by spróbowali tzw. gniazdowania naprzemiennego. Ich dzieci miałyby jeden stały dom, a oni jako rodzice mieszkali z nimi na zmianę. Gdy więc Asia opiekowałaby się dziećmi, Wroński wyprowadzałby się z domu.

Łukasz uznał to za dobry pomysł. Zastanawiał się jednak, czy Asia zamierza mieszkać u rodziców w dni, kiedy on będzie zajmował się pociechami. Wrońska stwierdziła jedynie, że jakoś to zorganizuje, lecz nie chciała jednoznacznie odpowiedzieć, gdzie zamierza zamieszkać.

"Szpital św. Anny". Łukasz Wroński i Asia Wrońska
"Szpital św. Anny". Łukasz Wroński i Asia Wrońska
Źródło: x-news

"Szpital św. Anny". Rogowski poznał prawdę o tajemniczym znajomym Sabiny

Bilewicz odwiózł syna do szkoły, a nauczycielka Olka poprosiła go o rozmowę. Poinformowała, iż wczoraj chłopiec nakrzyczał na kolegę, a upomniany przez dyrektorkę kazał jej się "odczepić". Maciek próbował usprawiedliwić syna. Czuł, jakby wszyscy uwzięli się na Olka, z którym on w domu nie miał żadnych problemów.

Tymczasem Rogowski zajmował się ciężarną znajomą Sabiny, która borykała się z uporczywymi wymiotami. Na SOR-ze zjawił się mąż pacjentki. Mirek był w szoku - był to ten sam mężczyzna, którego on wcześniej uznał za "młodego kochanka" Sabiny! Chwilę później skołowany Rogowski wpadł na Maćka i przekazał mu swoją sensacyjną teorię: Sabina romansowała z żonatym mężczyzną z dzieckiem w drodze!

"Szpital św. Anny", odc. 102. Mirek Rogowski
"Szpital św. Anny", odc. 102. Mirek Rogowski

Gdy później Rogowski wypisywał ciężarną pacjentkę, nagle zjawiła się Sabina. Cała w skowronkach pocałowała rzekomego "młodego kochanka" w policzek, po czym oficjalnie przedstawiła go Mirkowi. Rogowski był zszokowany tym, co usłyszał.

- Mirku chciałabym żebyś poznał. Adrian, mój syn - powiedziała.

"Szpital św. Anny". Kolejne wyzwanie Kaśki. Matka 5-latki nie chciała zgodzić się na operację

Kaśka (Joanna Liszowska) zajmowała się 5-latką, która cierpiała na problemy ze snem i omdlenia. Dr Hajduk zauważyła u dziecka bardzo powiększone migdałki. Wkrótce okazało się, że dziewczynka ma objawy bezdechu sennego oraz drobną wadę przegrody międzyprzedsionkowej. Matka pacjentki nie chciała jednak zgodzić się na operację - jej własna matka, która była dla niej ogromnym wsparciem, niedawno zmarła na stole.

"Szpital św. Anny", odc. 102. Maciek poznał diagnozę syna. Kaśka zaoferowała mu wsparcie

Maciek w trakcie dyżuru odebrał telefon z poradni. Poinformowano go, że jego syn został wstępnie zdiagnozowany. Rozmówczyni Bilewicza poinformowała go, iż wszystko wskazywało na ADHD, a właściwie ADD, maluch miał problemy z koncentracją, z impulsywnością. Po rozmowie Bilewicz chwilę się zawahał, a następnie wybrał numer niejakiej Alicji. Nagle zjawiła się Kaśka, a on przerwał połączenie.

Hajduk spytała chirurga, czy wszystko u niego w porządku, a ten zaprzeczył. Opowiedział jej o wstępnej diagnozie Olka, która "ruszyła go bardziej, niż myślał". Kaśka go uspokoiła, zapewniła, że specjaliści na pewno pomogą jemu i Olkowi. Zaoferowała również własne wsparcie, zapewniając, że Maciek nie zostanie z tym sam.

Kaśka poprosiła Maćka o pomoc z matką jej pacjentki. Zabrała go do sali, gdzie z kobietą rozmawiał już Wroński. Obaj próbowali uspokoić matkę pięciolatki i przekonać ją, by zgodziła się na operację dziecka. Choć Kaśka była przekonana, że ich słowa pomogły, później kobieta wciąż obstawała przy swoim. Ostatecznie zgodziła się jednak na zabieg, tuż po tym, jak jej córka zaczęła się dusić.

"Szpital św. Anny", odc. 102. Wroński i Bilewicz współpracowali na dyżurze. Nie było łatwo

Tego dnia Maciek i Wroński współpracowali, wspólnie próbując pomóc pacjentowi, który wcześniej zemdlał na SOR-ze. Mężczyzna, podobnie jak Bilewicz, samodzielnie wychowywał syna, pomagał mu jego własny ojciec. Jelita pacjenta nie pracowały prawidłowo, zaś jego serce słabo pompowało krew. Wroński obawiał się zatoru. Kardiochirurg wyraźnie nie był w dobrym nastroju i podczas jednej z rozmów naskoczył na Maćka.

Później obaj spotkali się u radiologa. Okazało się, że pacjent miał zatkaną tętnicę kreskową górną, a część jego jelit obumierała z niedokrwienia. Maciek musiał przeprowadzić ryzykowną operacją ratującą życie mężczyzny. Wroński był zdania, że pacjent ma małe szanse na przeżycie i możliwe, że na stole dojdzie do zatrzymania krążenia. Maciek zauważył zaś, że bez operacji mężczyzna na pewno umrze. Między lekarzami wywiązała się ostra dyskusja, którą musiał przerwać radiolog.

"Szpital św. Anny", odc. 102. Maciek Bilewicz i Łukasz Wroński
"Szpital św. Anny", odc. 102. Maciek Bilewicz i Łukasz Wroński

Wkrótce Bilewicz przeprowadził operację, a Wroński przypatrywał się zabiegowi zza szyby sali operacyjnej. Procedura zakończyła się pomyślnie. Po wszystkim Łukasz przeprosił Maćka, przyznając, że ten nie miał przecież wyjścia i musiał operować. Zapewnił też, że podczas zabiegu nie patrzył koledze na ręce, lecz sam był zwyczajnie przejęty losem pacjenta. Wroński wyjaśnił też, iż ma obecnie problemy rodzinne.

Maciek po dyżurze odebrał Olka ze szkoły. Przeprosił wówczas nauczycielkę za poranną rozmowę i poinformował o diagnozie syna, a ta zapowiedziała przygotowanie specjalnego schematu działania. Bilewicz zaprosił też do domu swojego ojca i poprosił go o wsparcie w opiece nad Olkiem.

"Szpital św. Anny", odc. 102. Majka wyszła ze szpitala. Mogła liczyć na wsparcie babci

Majka Hajduk (Anna Kurbiel) tego dnia opuściła szpital razem z małym Zygmuntem. Jej babcia (Dorota Zięciowska) specjalnie na tę okazję zjawiła się w placówce. Wieczorem, gdy obie były już w domu, powiedziała wnuczce, że ta jako świeżo upieczona mama musi zadbać również o siebie. Poleciła jej się wyspać, zapowiedziała, iż umówi nastolatkę do fryzjera i kosmetyczki. Wkrótce dołączyła do nich Kaśka. Maja wyznała matce, że opieka nad synkiem jest bardzo trudna, a ona sama nie spała "chyba ze 100 lat". Kaśka podniosła córkę na duchu. Stwierdziła też jednak, że Majka jest już mamą i pozostanie nią na zawsze.

"Szpital św. Anny", odc. 102. Majka Hajduk, Kaśka Hajduk i matka Kaśki
"Szpital św. Anny", odc. 102. Majka Hajduk, Kaśka Hajduk i matka Kaśki
Źródło: x-news
Przeczytaj więcej