Anita Szydłowska ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wspiera w leczeniu Adriana Szymaniaka, u którego wykryto na glejaka IV stopnia. Uczestniczka programu często daje znać, co słychać u jej męża, a tym razem postanowiła podzielić się z internautami refleksjami na temat wizyt w centrum onkologii.
W najnowszym zwiastunie 12. odcinka "Ślubu od pierwszego wejrzenia" widać, że emocje wśród uczestników nie słabną. Na horyzoncie pojawiają się trudne rozmowy, nowe wątpliwości i momenty, które mogą całkowicie odmienić losy programowych małżeństw.
Zbliża się moment prawdy w 11. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Uczestnicy już wkrótce będą musieli podjąć decyzję, czy chcą pozostać w swoich małżeństwach. Emocje sięgają zenitu, a zwiastun najnowszego, 12. odcinka zapowiada, że czeka nas prawdziwa huśtawka nastrojów. I gdy wszyscy spodziewają się jednego rozwoju wydarzeń w relacji Kai i Krystiana to... uczestnik nagle nawiązał do posiadania dzieci!
W 11. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie zabrakło emocji - i to nie tylko tych związanych z relacjami uczestników. Kaja i Krystian wraz ze świadkiem Damianem, przeżyli niebezpieczną sytuację podczas wspólnej podróży samochodem. W pewnym momencie w aucie zaczęło dziać się coś niepokojącego, a reakcja Krystiana okazała się kluczowa.
Atmosfera między Karoliną Bonowicz a Maciejem Kubikiem z odcinka na odcinek robi się coraz bardziej napięta. Po emocjonalnej rozmowie z poprzedniego tygodnia uczestnicy ponownie starli się przed kamerami. Tym razem poszło o szczerość, zaufanie i to, jak są pokazywani w programie. Karolina wyznała, że jest na skraju wytrzymałości. Maciej zaś, nie zgadza się z tym, co żona mu zarzuca. Uda im się zażegnać konflikt?
W 11. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia 11" emocje sięgnęły zenitu. Karolina Bonowicz i Maciej Kubik od dłuższego czasu zmagali się z rosnącym napięciem w swoim związku. Tym razem jednak uczestniczka nie potrafiła już dłużej milczeć. Jej słowa przed kamerami poruszyły widzów, a rozmowa z mężem przerodziła się w jedną z najbardziej burzliwych scen tego sezonu.
W relacji Kai i Krystiana ponownie zawrzało. Choć jeszcze niedawno uczestnicy "Ślubu od pierwszego wejrzenia 11" deklarowali chęć poprawy kontaktu, podczas powrotu z majówkowego grilla znów doszło między nimi do spięcia. Tym razem powodem nieporozumienia okazało się jedno, pozornie niewinne słowo.
W 11. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" Kaja i Krystian spotkali się ponownie, by spędzić razem majówkę. Choć początkowo nic nie zapowiadało problemów, między małżonkami znów doszło do napiętej wymiany zdań. Towarzyszył im świadek Krystiana, Damian, który próbował rozładować atmosferę, jednak tym razem emocje wzięły górę.
Między Kasią Zawidzką a Maćkiem Walkowiakiem z 11. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pojawiła się pierwsza poważna i niewyjaśniona jak dotąd sytuacja. Wszystko przez podejrzenia uczestniczki dotyczące nawyków męża. Kasia nie kryła, że to, co odkryła, bardzo ją zawiodło i że w jej oczach może to być coś, co dyskwalifikuje tę relację!
W 11. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" Kasia Zawidzka zdobyła się na wyjątkowo szczere wyznanie dotyczące relacji z Maćkiem Walkowiakiem. Choć między uczestnikami widać coraz większe porozumienie, Kasia przyznała, że wciąż jest coś, co ją blokuje. Zdradziła szczegóły.
W 11. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" Karolina Bonowicz i Maciej Kubik spędzili święta w rodzinnym domu uczestniczki. Choć na pierwszy rzut oka atmosfera przy stole była spokojna i pełna uśmiechów, widzowie zauważyli, że Karolina była wyraźnie wycofana. Głos w tej sprawie zabrała jej siostra, która zdradziła, jak wygląda to z jej perspektywy.
W 11. odcinku „Ślubu od pierwszego wejrzenia” widzowie zobaczyli, że Kaja i Krystian postanowili jeszcze raz spróbować poukładać swoją relację. Po okresie ochłodzenia uczestnicy spotkali się podczas majówki, a Kaja przyjechała do Krystiana z nadzieją na nowy początek. Choć początek spotkania przebiegał spokojnie, emocje i wątpliwości wciąż były wyczuwalne.
W 11. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przyszedł moment, na który czekali zarówno uczestnicy, jak i widzowie programu. Kasia Zawidzka zaprosiła swojego męża, Macieja Walkowiaka, do rodzinnego domu. Spotkanie z jej mamą i bliskimi przebiegło w serdecznej atmosferze, a słowa, które padły przed kamerami, jasno pokazały, że kobieta z miejsca polubiła zięcia.
W 11. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przyszedł czas na wyjątkowy moment - wizytę w rodzinnym domu Kasi Zawidzkiej. To właśnie tam uczestniczka zabrała swojego męża, by pokazać mu ważne dla siebie miejsce i przedstawić bliskim. Maciej podchodził do tego spotkania z dużym spokojem i przekonaniem, że zostanie przyjęty z otwartością. Miał rację?
Uczestnicy 11. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" coraz lepiej poznają siebie nawzajem i swoje codzienne życia. W nowym odcinku widzowie zobaczyli, jak Karolina i Maciej opuścili Kraków i udali się do rodzinnego miasta uczestniczki - Włocławka. To właśnie tam spędzili wspólnie czas, a Karolina przygotowała dla męża wyjątkową niespodziankę.
Kasia Zawidzka z 11. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia", pochwaliła się w mediach społecznościowych wyjątkowym spotkaniem. Na InstaStories opublikowała wspólne zdjęcie z parą, która poznała się i zakochała w sobie dzięki jednej z wcześniejszych edycji programu. Jak przyznała Kasia, to właśnie ich historia była dla niej inspiracją, by zgłosić się do eksperymentu.
Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie rezygnują ze spełniania marzeń nawet w najtrudniejszym dla nich czasie. Mężczyzna od kilku miesięcy walczy z glejakiem IV stopnia, a niedługo ponownie stanie na ślubnym kobiercu. Małżonkowie postanowili bowiem pobrać się po raz drugi. Anita Szydłowska pokazała przygotowania do tego wyjątkowego momentu. W wyborze idealnej sukni pomagała jej córka.
Na instagramowym profilu Krystiana Plaka, uczestnika 11. edycji Ślubu od pierwszego wejrzenia" są archiwalne zdjęcia sprzed kilku lat. Widzowie od razu zwrócili uwagę na to, jak mężczyzna zmienił się na przestrzeni czasu. Poznalibyście go na ulicy?
Karolina Bonowicz podzieliła się na Instagramie kadrami, które zachwyciły widzów miłosnego eksperymentu! Uczestniczka 11. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wybrała się na zajęcia malarskie połączone z degustacją wina. Jak przyznała - to była dla niej forma relaksu, która pozwoliła na chwilę zatrzymania. Szybko pod zdjęciem pojawił się też komentarz innej osoby, którą doskonale znacie z programu!
Przed uczestnikami kolejny ważny etap programu. W 11. odcinku widzowie zobaczą pierwsze spotkania z rodzinami, rozmowy o przyszłości i emocje, które trudno ukryć przed kamerami. To moment, który często pokazuje, jak relacja funkcjonuje poza neutralnym, programowym środowiskiem.
Podczas podróży do rodzinnych stron Kasi między małżonkami pojawił się temat, który w każdej parze biorącej udział w programie musi w pewnym momencie wybrzmieć. Nie chodzi nawet o deklaracje, ale o to, jak podsumować dotychczasowy wspólny czas i zastanowić się, co dalej. Kasia zainicjowała rozmowę, ale odpowiedzi Macieja chyba się nie spodziewała!
Kasia Zawidzka i Maciej Walkowiak od początku podkreślali, że chcą budować bliskość stopniowo i bez pośpiechu. Widzowie śledzili więc uważnie każdy drobny sygnał zbliżenia między nimi. Jeszcze niedawno oboje mówili otwarcie, że na fizyczną czułość potrzebują więcej czasu. Teraz w programie pojawił się moment, który wielu uznało za symboliczny krok naprzód.
W najnowszym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" widzowie zobaczyli, jak Karolina i Maciej spędzają Wielkanoc z rodziną uczestnika. To pierwsza taka okazja w ich małżeństwie - a w trakcie wizyty padło zdanie, które przykuło uwagę widzów. Maciej otwarcie skomentował swoje emocje przy Karolinie i rodzicach.
W najnowszym odcinku programu widzowie zobaczyli rozmowę Kasi Zawidzkiej i Macieja Walkowiaka dotyczącą ich wspólnego czasu, a także planów na kolejne miesiące. Choć para od początku sprawia wrażenie dobrze dogadującej się i pełnej wzajemnej sympatii, to w ich rozmowach pojawiły się również ważne kwestie związane z codziennością i oczekiwaniami wobec przyszłości.
W najnowszym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" widzowie zobaczyli moment, w którym Karolina Bonowicz na kilka dni opuszcza Kraków. Choć powód był prozaiczny - prywatne obowiązki w rodzinnym Włocławku - ta sytuacja okazała się ważnym punktem zwrotnym w relacji małżeństwa.
W najnowszym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" programowa ekspertka, Julitta Dębska, odwiedziła Kasię Zawidzką i Macieja Walkowiaka. Ich relacja od początku wydawała się lekka i pełna śmiechu, ale spotkanie ujawniło również coś więcej. Zarówno Kasia, jak i Maciej musieli zmierzyć się z pytaniami dotyczącymi dojrzałości emocjonalnej i miejsca poważnej rozmowy w ich małżeństwie. I tu pojawiły się schody.
Po trudnych chwilach z poprzednich odcinków Karolina Bonowicz i Maciej Kubik znów postanowili poprosić o wsparcie programową psycholożkę. Choć między nimi wciąż czuć dystans, tym razem rozmowy toczą się spokojniej, z większą refleksją i świadomością konsekwencji wypowiadanych słów. Karolina postawiła wszystko na jedną kartę. Wprost powiedziała, czego obawia się w tej relacji.
Relacja Karoliny Bonowicz i Macieja Kubika w 10. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" weszła w nowy, zdecydowanie trudniejszy etap. Po poprzednich nieporozumieniach atmosfera między małżonkami wyraźnie się zmieniła. Widzowie zobaczyli dwójkę osób, które wciąż próbują się porozumieć, ale tym razem robią to ostrożniej, ostudzonym tonem i z dużą dozą niepewności.
W najnowszym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" widzowie ponownie przekonali się, że eksperyment to nie tylko piękne chwile, ale przede wszystkim praca nad sobą i relacją. Kaja Tokarska i Krystian Plak, którzy niedawno zdecydowali się na chwilowe rozstanie, tym razem musieli zmierzyć się z rozmową z ekspertką. Spotkanie było szczere i intensywne, jednak to jego zakończenie było największym szokiem dla widzów. Co się stało?
Nowy odcinek "Ślubu od pierwszego wejrzenia" rozpoczął się emocjonalnie i bardzo szczerze. Kasia Zawidzka odważyła się nazwać to, co czuje - choć wciąż pozostaje w niej pewna ostrożność. Stara się rozdzielić serce od rozumu. Co powiedziała?