Justyna w końcu dała się namówić Przemkowi na wspólny spacer. Nie upłynął on jednak w romantycznej atmosferze - wręcz przeciwnie: posprzeczali się o położenie warszawskich Łazienek...
Justyna dała się wreszcie namówić Przemkowi na wspólny spacer z psem. Para wybrała się do jednego z warszawskich parków. Romantycznej atmosfery nie było...
Przemek przyjechał do Warszawy, gdzie mieszka jego żona Justyna. Para spędza razem coraz więcej czasu, ale oboje obawiają się, bo będzie dalej. Mężczyzna boi się odrzucenia...
Choć już podczas wesela Justyna deklarowała chęć przeprowadzki do Poznania, zdaje się, że zmieniła zdanie. Na początek rozwiązaniem małżeństwo na odległość?
Marta zdecydowała się zerwać kontakt z Maćkiem i nie chciała odwiedzić go w Szczecinie. W tej sytuacji zainterweniowali jej rodzice. Chcą, żeby zawalczyła o małżeństwo?
Marta i Maciek zdecydowali, że najlepiej będzie, gdy spędzą kilka dni oddzielnie. Mężczyzna wrócił do swojego domu w Szczecinie i od tamtej pory nie ma kontaktu z żoną. Marta nie chce mieć z nim nic wspólnego?
Marta podczas spotkania z rodziną opowiedziała o tym, w jaki sposób odnosi się do niej Maciek. Zdobyła się na odważne wyznanie, które zaskoczyło i zasmuciło najbliższych.
Justyna przyjechała do Poznania na dłużej. Jej mąż - Przemek - wrócił po urlopie do swojej pracy w charakterze inspektora BHP. Gdy samotnie spędzała czas w jego mieszkaniu, postanowiła przygotować obiad
Karolina Tuchalska-Siermińska odwiedziła w Katowicach Martę i Maćka. Dla kobiety było to bardzo ważne spotkanie: dowiedziała się, że nie jej działanie jest powodem braku relacji z Maciejem, a także ... że nie podoba się mężowi.
Justyna i Przemek nie unikali małżeńskich sprzeczek, a mimo to mężczyzna uznał, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Dlaczego? To wytłumaczyła nam Magda Chorzewska.
Justyna pracuje w Warszawie, ale cały czas jest w kontakcie z mieszkającym w Poznaniu mężem. Rozmawiają coraz więcej, a kobieta zaczyna podejrzewać, że Przemek jest w niej zakochany...