Kamil ze "Skoku na głęboką wodę" zabrał głos po aferze ze speed datingiem. "Nazywam to inteligencją"
"Skok na głęboką wodę". Kamil zabrał głos po aferze w Zatoce Par
Na początku "Skoku na głęboką wodę" pięć par powiedziało sobie symboliczne "tak" podczas ceremonii na plaży w Tajlandii. Mimo rajskich okoliczności nie wszystkim udało się stworzyć trwałe związki. Niektórzy odpalili flarę i tym samym pożegnali swoich partnerów, a inni mimo narastających napięć pozostali dalej w relacjach.
Emocji nie ostudziło na pewno to, co wydarzyło się niedawno w Zatoce Par. W ostatnim odcinku mogliśmy zobaczyć, jak wszyscy uczestnicy oglądali archiwalne materiały, które były nagrywane jeszcze przed wyjazdem a wyspę, podczas speed datingów. Nie wszystkim podobało się to, co zobaczyli na ekranie.
Angelika była zaskoczona, że jej programowy mąż podczas randek przytulał inne kandydatki i był nimi wyraźnie zainteresowany. Podburzona kobieta nazwała Kamila nawet "bajerantem". Z tym określeniem wobec kolegi z wyspy zgodził się także Marcin.
Teraz głos w sprawie zabrał sam zainteresowany. Kamil we wpisie na Instagramie zaznaczył, że nie ma natury "czarusia", a wszystkie sytuacje ze speed datingów wynikały z jego inteligencji i umiejętności obchodzenia się z kobietami.
Speed dating. 10 umówionych rozmów po dwie minuty. Zadać jedno pytanie, które utkwi kobiecie w głowie, kiedy wszystko wokół w stresie zlewa się w jedno… To nie jest bajerowanie, tylko świadomość sytuacji i wykorzystanie dwóch minut maksymalnie dobrze. Ja nazywam to inteligencją. Brak zrozumienia tego mechanizmu najczęściej mówi więcej o podejściu do życia niż o mnie. Jeśli ktoś liczy, że wszystko 'samo się ułoży' i nie widzi różnicy między przygotowaniem, a przypadkiem to ja tego nie zmienię- napisał Kamil na Instagramie.
"Skok na głęboką wodę". O czym jest program? Gdzie i kiedy oglądać?
"Skok na głęboką wodę" to poruszająca i pełna napięcia opowieść o relacjach, które rodzą się w najbardziej wymagających warunkach. Program stawia bohaterów w sytuacji granicznej – tam, gdzie kończy się komfort codzienności, a zaczyna prawdziwe życie bez filtrów i udogodnień. Pięć par, dobranych przez ekspertów po wcześniejszych szybkich randkach, dostaje jedyną w swoim rodzaju szansę, by zbudować coś autentycznego. Podczas kameralnej ceremonii składają sobie osobiste przysięgi, a chwilę później wyruszają w nieznane.
Przez trzy tygodnie żyją z dala od cywilizacji, bez technologii i wygód, zanurzeni w naturze oraz własnych emocjach. Trafiają na odludną plażę, gdzie codzienność oznacza nie tylko mierzenie się z siłami przyrody, ale też z samymi sobą i partnerem. Od czasu do czasu otrzymują skrzynie z niezbędnymi rzeczami, jednak reszta zależy wyłącznie od nich. W każdej chwili mogą zakończyć eksperyment, odpalając flarę – to decyzja, która wymaga odwagi i szczerości wobec własnych uczuć.
Po trzech tygodniach przychodzi moment prawdy – uczestnicy muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ich relacja ma szansę przetrwać poza wyspą. To emocjonujący test bliskości, wytrzymałości i zaufania.
"Skok na głęboką wodę" oglądaj we wtorki o 21:30 w TVN, a także na HBO Max i Player.pl – przekonaj się, jak wiele może się wydarzyć, gdy znikają wszystkie rozpraszacze.